Drukuj Powrót do artykułu

107. rocznica zakończenia Powstania Wielkopolskiego

17 lutego 2026 | 20:14 | Robert Adamczyk | Licheń Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. lichen.pl

„Dziedzictwo Powstania Wielkopolskiego staje się częścią tożsamości wielu społeczności lokalnych, tych społeczności, które budują swoją służbę w ramach realizowanych na co dzień zadań w oparciu o wartości niepodległościowe” – to słowa dra Marka Szymaniaka, które w sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej usłyszeli uczestnicy uroczystości 107. rocznicy Zakończenia Zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego.

Uroczystość odbyła się 16 lutego i rozpoczęła się Mszą św. o godz. 12.00 wraz z uroczystym wprowadzeniem sztandarów Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Okręg Bydgoszcz Koło Kujawskie, Związku Harcerstwa Polskiego – Hufca Konin im. Szarych Szeregów, 25 Drużyny Harcerskiej „Włóczykije” z Krzymowa, Zespołu Szkół Centrum Kształcenia Ustawicznego im. Stefana Batorego w Koninie, Szkoły Podstawowej im. Powstańców Wielkopolskich w Modle Królewskiej oraz Zespołu Szkół Akademickich im. Obrońców Wisły 1920 z Włocławka. O posługę muzyczna podczas Mszy św. zadbał Licheński Kwintet Dęty.

Na początku Eucharystii wszystkich zebranych w bazylice licheńskiej powitał kustosz licheńskiego sanktuarium ks. Sławomir Homoncik MIC. Podczas wydarzenia obecni byli przedstawiciele władz lokalnych z terenu powiatu konińskiego oraz całego województwa wielkopolskiego. Swoją obecnością zaszczycili nas także przedstawiciele władz samorządowych z powiatu inowrocławskiego oraz słupeckiego, jak też przedstawiciele placówek oświatowych i kultury.

Sztandar z wizerunkiem naszej Matki

Podczas uroczystości dokonano błogosławieństwa sztandaru Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Okręg Bydgoski Koło Kujawskie. Sztandar w 90% wyhaftowały ręcznie siostry ze Zgromadzenia Sióstr Westiarek Jezusa.

– Dziękuję przedstawicielom Związku, że zdecydowali się na tym sztandarze umieścić wizerunek Matki Bożej Licheńskiej. My, marianie, jako opiekunowie licheńskiego sanktuarium widzimy i nie boimy się o tym mówić, że licheński Dom Matki jest wielkim duchowym sercem Wielkopolski. Sercem oczywiście nie tylko tego regionu, ale i całej naszej Ojczyzny, a także świata. Matka Najświętsza przyjmuje nas wszystkich jako swoje dzieci z miłością, zrozumieniem i akceptacją oraz wszystkich nas wspiera- powiedział ks. Sławomir Homoncik MIC

Jak wspomina członek zarządu pan Tadeusz Słodkiewicz, pomysł na stworzenie sztandaru zrodził się dwa lata temu na jednym ze spotkań opłatkowych w Bydgoszczy. Propozycja wyszła od samego syna dowódcy Armii Krajowej.

Wiceprezes pan Piotr Górecki zaznaczył natomiast, że poświęcenie sztandaru w licheńskiej bazylice miało dla wszystkich członków zarządu ogromne znaczenie. – Zważając na to, że na sztandarze został umieszczony wizerunek Matki Bożej Licheńskiej – nie mogło być inaczej. Nawet nasz rodzimy proboszcz uznał, że byłoby najbardziej właściwe, abyśmy święcenie wykonali właśnie tutaj, w Licheniu.

W homilii ks. Mariusz Budkiewicz, proboszcz parafii pw. Wniebowstąpienia Pańskiego w Ochlach oraz historyk-regionalista, nawiązał do niezwykle przenikliwego pouczenia św. Jakuba: „Wytrwałość zaś winna być dziełem doskonałym, abyście byli doskonali i bez zarzutu, w niczym nie wykazując braków”.

– To wezwanie, by nie zatrzymywać się w połowie drogi. By nie być wierzącymi tylko na chwilę, tylko wtedy, gdy jest łatwo, spokojnie i wygodnie. Człowiek rozdarty, chwiejny, niepewny, łatwo ulega lękowi, łatwo traci nadzieję, łatwo się cofa. Człowiek wytrwały natomiast trwa. Nawet w burzy. Nawet w ciemności. Nawet wtedy, gdy droga staje się trudna.

Kapłan skierował także uwagę wiernych na konkretne owoce Zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego. – Co dało nam Powstanie Wielkopolskie? Dało nam przede wszystkim ziemię. Polska odzyskała prastarą, piastowską dzielnicę – Wielkopolskę, kolebkę naszej państwowości, ziemię bogatką, dobrze zagospodarowaną. Dało nam również siłę. Armię liczącą 120 tys. żołnierzy, żołnierzy uzbrojonych, zdyscyplinowanych. Armia, która stanęła do obrony dopiero co odzyskanej niepodległości w wojnie z bolszewicką Rosją.

Powstanie Wielkopolskie jest jedynie faktem historycznym?

Po Mszy św. goście udali się do sali konferencyjnej Domu Pielgrzyma „Betlejem”, by tam wysłuchać wykładu dra Marka Szymaniaka, doradcy społecznego Prezydenta RP oraz dyrektora Oddziału IPN w Gdańsku, pt. „Rola Zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego w budowaniu polskiej tożsamości niepodległościowej”.

Prelegent zwrócił uwagę słuchaczy na wartość, jaką jest kształtowanie naszej pamięci o Powstaniu Wielkopolskim i jego bohaterach. – W przypadku Powstania Wielkopolskiego mamy do czynienia, identycznie jak w przypadku Powstania Listopadowego i Styczniowego, z wielkim heroizmem, z wielkim bohaterstwem, z wielką ofiarnością powstańców upominających się o Ojczyznę. Ale w przypadku Powstania Wielkopolskiego mamy do czynienia jeszcze z jednym niezwykle ważnym czynnikiem. Jest nim skuteczność, jest nim zwycięstwo.

Rozwijając tę myśl, dr Szymaniak wskazał, że znaczenie powstania wykracza poza jego historyczne ramy, ponieważ jest także ważnym punktem odniesienia dla współczesnych pokoleń.

– Powstanie Wielkopolskie to nie jest tylko i wyłącznie fakt historyczny, to coś o wiele głębszego, to coś o wiele bardziej symbolicznego i coś, co ma o wiele głębszy związek ze współczesnością niż tylko odnoszenie go do jednego z dziesiątków setek informacji, które czerpiemy z naszej historii. Po pierwsze wzór osobowy powstańca jako Polaka, który gotowy jest nieść swoją Ojczyznę w związku z tym, że ona mu zaufała, a powstańcy wielkopolscy tego zaufania nie zawieli.

W dalszej części wykładu prelegent podkreślił znaczenie przygotowania i odpowiedzialności, które przesądziły o powodzeniu zrywu. – Powstańcy wielkopolscy mieli głębokie przekonanie o tym, że jako ludzie, którzy kierowali się w swoim życiu honorem i miłością do Ojczyzny, nie chcieli i nie mogli podjąć innej decyzji jak wzięcie udziału w tym wielkim narodowym zrywie. Samo wzięcie udziału w powstaniu to nie całość tej ofiary, która wypełniała tę walkę. Do powstania należało się dobrze przygotować. Powstanie było tym zrywem narodowym, który należało nie tylko przygotować, ale należało je rozpisać, jeżeli chodzi o kolejne etapy realizacji w planie skutecznego zwycięstwa odniesionego w walce o jedność, o spójność, o niepodległość naszej Ojczyzny. I ten element został przez powstańców wielkopolskich doskonale zrealizowany.

„Póki się żyje, to w tym Związku trzeba być”

W uroczystości udział wziął również pan Janusz Gruberski, syn Feliksa Gruberskiego, znanego pod pseudonimami „Artur” i „Rybak”, komendanta Obwodu Konin Armii Krajowej oraz dowódcy batalionu Konspiracyjnego Wojska Polskiego „Pociąg”. Kierowana przez niego organizacja działała na terenie powiatów kolskiego i konińskiego, stawiając opór narzuconej siłą władzy komunistycznej.

Zapytany o to, co osobiście oznacza dla niego udział w uroczystościach rocznicowych, odpowiedział, że to przede wszystkim kontynuacja rodzinnej tradycji i wierność wartościom, które przekazał mu ojciec. Podkreślił, że czuje silną więź z ludźmi, którzy kiedyś współpracowali w konspiracji, a także z tymi, którzy dzisiaj podtrzymują pamięć o tamtych wydarzeniach.

– Póki się żyje, to w tym Związku trzeba być – zaznaczył pan Janusz. Zauważył także, że wśród młodego pokolenia zaczyna odradzać się zainteresowanie historią i losami Armii Krajowej. Choć powojenne losy żołnierzy mogły potoczyć się inaczej, dzisiaj najważniejsze jest to, by umieć przyjąć historię taką, jaka była.

Sanktuarium w Licheniu od lat pielęgnuje pamięć o tych, którzy swoją krwią zapisali karty polskiej historii, naszej wolnej Ojczyzny.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.