25 lat franciszkanów konwentualnych na Kubie. „Jesteśmy bardziej widoczni pośród ubóstwa”
28 sierpnia 2026 | 15:43 | Avvenire, st | Hawana Ⓒ Ⓟ
Fot. YAMIL LAGE/AFP/East News25 lat temu franciszkanie konwentualni rozpoczęli swoją pierwszą misję na Kubie. Jednym z trzech zakonników, którzy w 2001 roku przybyli na wyspę, był 78-letni o. Silvano Castelli z Petritoli w prowincji Fermo we Włoszech. Dziś zakonnicy prowadzą działalność duszpasterską i charytatywną w Matanzas oraz Hawanie, pomagając mieszkańcom dotkniętym kryzysem gospodarczym i energetycznym.
Matanzas, położone około 90 km od Hawany, słynie z kolonialnej architektury i licznych mostów, dzięki którym bywa nazywane „Wenecją Kuby”. Nad miastem góruje kościół św. Piotra Apostoła, wzniesiony w XIX wieku według projektu włoskiego architekta Daniela Dall’Aglio. Franciszkanie przeprowadzili jego gruntowną renowację, przywracając świątyni dawny blask. Obiekt otrzymał następnie Krajową Nagrodę za Renowację i Konserwację oraz status zabytku narodowego.
„Kiedy przybyliśmy tu w 2001 roku, budynek był w tak złym stanie, że przypominał nam kościółek św. Damiana w Asyżu. Jako franciszkanie podjęliśmy się długotrwałych prac, które przywróciły mu dawny blask” – wspomina o. Castelli.
Wraz z nim na Kubę przybyli o. Fernando Maggiori z Recanati, który ma dziś 95 lat i mieszka w klasztorze w Osimo, oraz o. Roberto Carboni, obecnie arcybiskup Oristano i biskup Ales-Terralba we Włoszech. Ich przyjazd uzupełnił obecność rodziny franciszkańskiej na wyspie, gdzie działali już franciszkanie reformowani i kapucyni.
Jak wspomina o. Castelli, możliwość przyjazdu nowych księży na Kubę pojawiła się po wizycie Jana Pawła II w 1998 roku. „Od samego początku mała wspólnota została dobrze przyjęta przez mieszkańców i lokalne władze” – mówi zakonnik.
Franciszkanie mieli okazję towarzyszyć także kolejnym papieskim wizytom na wyspie – Benedykta XVI w 2012 roku i Franciszka w 2015 roku. O. Castelli współpracował przy relacji z Mszy św. sprawowanej przez Franciszka na Plaza de la Revolución w Hawanie, w której uczestniczyło około 500 tys. Kubańczyków. Za historyczne wydarzenie uznaje również prywatne spotkanie papieża z byłym przywódcą Kuby Fidelem Castro.
Franciszek podczas swojej wizyty mówił m.in. o potrzebie „przyjaźni społecznej”, która stała się później jednym z ważnych tematów encykliki Fratelli tutti. „Wezwał do przezwyciężenia kultury konfrontacji, aby budować mosty i akceptować różnice” – przypomina o. Castelli. Jak dodaje, franciszkanie starają się realizować ten ideał, służąc wszystkim ludziom dobrej woli, nie tylko katolikom.
Dzięki wsparciu Konferencji Episkopatu Włoch franciszkanie otworzyli w Matanzas ośrodek Caritas. Drugą wspólnotę prowadzą w historycznym centrum Hawany, w kościele św. Franciszka i parafii Santa Clara. W obu miejscach rozwijają działalność charytatywną, współpracując m.in. ze studentami.
Misjonarze pomagają mieszkańcom w obliczu kryzysu energetycznego i trudnej sytuacji gospodarczej. Rozdają żywność i lekarstwa. „Władze pozwalają nam importować leki w dużych ilościach i po bardzo niskich kosztach, które następnie wydajemy bezpłatnie na receptę” – wyjaśnia o. Castelli.
Zakonnicy towarzyszą również osobom, które na nowo odkrywają wiarę. Prowadzą katechezę i przygotowują dorosłych do chrztu. „Nie jest to doświadczenie masowe, ale nawet u tych, którzy określają się jako ateiści, tkwi iskra nadziei” – podkreśla franciszkanin.
Podsumowując 25 lat obecności na Kubie, o. Castelli wskazuje przede wszystkim na znaczenie codziennej obecności wśród ludzi. „Jesteśmy bardziej widoczni pośród ubóstwa ludzi, którzy tutaj doświadczają, jak autentyczne jest przesłanie zmartwychwstania Chrystusa” – mówi. Jego myśli kierują się szczególnie ku mieszkańcom wyspy, którzy – jak podkreśla – „zasługują na życie w pokoju, jak nauczył nas św. Franciszek”.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

