Drukuj Powrót do artykułu

Rektor płockiego seminarium: radość jest zawsze złączona z trudem istnienia

26 grudnia 2014 | 17:14 | eg Ⓒ Ⓟ

W kościołach diecezji płockiej w dniu św. Szczepana, pierwszego męczennika, 26 grudnia czytany jest list ks. dr. Marka Jarosza, rektora Wyższego Seminarium Duchownego w Płocku. „Radość jest zawsze złączona z trudem istnienia” – napisał rektor w liście. Tradycyjnie jego lekturze towarzyszy zbiórka na cele seminarium.

Na wstępie swojego listu rektor seminarium przypomina, że zakończony właśnie okres Adwentu miał pogłębić postawę oczekiwania na powtórne przyjście Zbawiciela świata. Dla wielu był to czas szczególnie intensywnych praktyk religijnych: roraty, rekolekcje, sakrament pokuty i pojednania. Wszystko to pozwoliło lepiej, z większą radością i wdzięcznością, dostrzec, że Pan „wszedł między lud ukochany, dzieląc z nim trudy i znoje”.

„Jezus chce nam powiedzieć, że radość jest zawsze złączona z trudem istnienia – interpretuje słowa kolędy ks. Jarosz. – Ostrzega, że w życiu czekają nas różne wyzwania. Z wielu stron świata, w których trwają konflikty wojenne, dochodzą informacje o tysiącach męczenników. Ich krew jest przelewana tylko z jednego powodu – z tego mianowicie, że są wyznawcami Jezusa”, przypomina autor listu.

Dodaje, że pozostają oni dla ludzi prawdziwym znakiem tego, że nawet w największych trudnościach można wytrwać do końca, być wiernym. Są też oni wyrzutem sumienia: jak bardzo również w świecie potrzeba niezłomnych świadków, ludzi, którzy na co dzień „trwają w postawie wierności ewangelicznym zasadom, prowadzą konsekwentne życie zgodne z Ewangelią we wspólnocie Kościoła”.

Jednym z nich był ks. Piotr Błoński, neoprezbiter, pochodzący z parafii Miłosierdzia Bożego w Skępem, któremu w obliczu ciężkiej choroby rok temu w Boże Narodzenie został udzielony sakrament kapłaństwa: „Był dobrym, zwyczajnym klerykiem. I jak każdy powołany marzył o kapłaństwie, służbie Bogu i ludziom”, podkreśla rektor WSD.

Relacjonuje, że ciężka choroba nowotworowa była dla ks. Błońskiego jak „prawdziwa Golgota”, spowodowała ona, że przymierał wręcz z głodu. Jednak chcąc być wierny swemu powołaniu „z wdzięcznością przyjmował dar sakramentu kapłaństwa”. Został wikariuszem parafii katedralnej w Płocku, ale nadal mieszkał w seminarium.

„Gdy stan zdrowia pozwalał mu na to, spowiadał, odprawiał Mszę świętą, głosił homilie i konferencje. Każdego dnia dawał świadectwo wierności powołaniu: nie narzekał, nie miał pretensji do Pana Boga, że otrzymał krzyż cierpienia. Wdzięczność i nadzieja nie opuściły go do końca. Nie chciał, abyśmy modlili się o jego uzdrowienie, ale o to, by umiał pełnić wolę Bożą”, przypomina ks. dr Jarosz.

Ks. Piotr Błoński odszedł do domu Ojca 30 czerwca tego roku, pełnił posługę kapłańską zaledwie 6 miesięcy, ale Jego głęboka wiara, spokój i ufność Panu sprawiły, że „cała wspólnota seminaryjna odbywała z nim i dzięki niemu wyjątkowe i piękne rekolekcje”.

Ma zakończenie listu ks. Marek Jarosz prosi, by Boża Dziecina błogosławiła wszystkim i uczyła iść wytrwale przez życie: „Niech św. Szczepan i, jak wierzymy, nowy płocki orędownik ksiądz Piotr Błoński, będą naszymi przewodnikami w wierności wszystkim życiowym powołaniom”, życzył diecezjanom rektor płockiego WSD.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.