Ostrożnie, ale pozytywnie o propozycjach ulg dla rodzin w 2015 r.
28 sierpnia 2014 | 08:44 | lk / br Ⓒ Ⓟ
Czy doliczenie jednorazowej ulgi podatkowej nie pozbawi wielu rodzin stałej niezbędnej pomocy? – pyta Teresa Kapela ze Związku Dużych Rodzin „3+”, komentując dla KAI zaproponowane w środę przez premiera Donalda Tuska w Sejmie plany rządu dotyczące polityki rodzinnej na przyszły rok.
Zdaniem Kapeli, propozycje rządu oznaczają dostrzeżenie rodzin z dużą liczbą dzieci, co „niewątpliwie polepszy sytuację finansową rodzin wychowujących 4, 8 lub 10 dzieci, przeważnie wspaniałych rodzin borykających się z codziennymi trudnościami”. Część swojego wystąpienia w Sejmie premier Donald Tusk poświęcił planom rządu w zakresie polityki społecznej. – Chcemy podejmować więcej działań, które będą wspierały rodziny decydujące się na wychowanie dzieci – stwierdził na wstępie.
Jednym z rozwiązań proponowanych przez rząd na 2015 rok ma być zwiększenie pełnego wykorzystania przez rodziny ulg odpisywanych od podatku dochodowego. – Kontynuując program budowy żłobków i przedszkoli, już od tego roku podatkowego zaproponujemy umożliwienie każdej polskiej rodzinie z dziećmi pełne wykorzystanie ulg dla dzieci – zapowiedział premier.
Co ma oznaczać „pełne” wykorzystanie? – Od wielu lat stosujemy ulgi, które są odpisywane od podatku i dochodów. Większość polskich rodzin ze względu na niskie zarobki i PIT nie jest w stanie wykorzystać całej ulgi, która im przysługuje. Proponujemy, aby zmienić stan rzeczy: wszyscy bez wyjątku mogliby wykorzystywać wysokość ulgi w 100 proc. Ci, którzy nie będą mieli wystarczającego podatku, żeby odpisać ulgę, będą mieli zwrot. Państwo zapłaci. Skorzysta na tej zmianie 52 proc. podatników z trójką z dzieci. To jest ok. 1,2 mln rodzin – zaznaczył szef rządu.
Jak dodał, „na tym nie koniec”. Zaproponowane też zostanie zwiększenie ulgi na trzecie i kolejne dzieci o 20 proc. Ulga na trzecie dziecko wzrośnie z 1 668 zł do 2 tys. zł. Na czwarte i kolejne dziecko wzrośnie z 2 224 zł do 2,7 tys. zł.
„Te ulgi też będzie można wykorzystywać na nowych zasadach” – stwierdził Donald Tusk. Jako przykład Tusk wskazał rodzinę z trójką dzieci, w której pracuje tylko ojciec, zarabiając 1,7 tys. zł, a matka zajmuje się potomstwem w domu. – Jeśli mają troje dzieci i rozliczą się wspólnie, otrzymają dzięki tym zmianom 4,2 tys. zł zwrotu z podatku. Jeśli nie wprowadzimy zmiany, otrzymają 430 zł – poinformował premier.
Podkreślił dalej, że po wprowadzeniu rocznych urlopów macierzyńskich widoczne są pozytywne sygnały demograficzne, które należy wesprzeć. Wskazał, że zanotowano więcej urodzeń w pierwszym półroczu niż w analogicznym okresie w roku ubiegłym.
Zdaniem Teresy Kapeli ze Związku Dużych Rodzin „3+”, plany rządu to niezwykle ważne propozycje, o które jednak ZDR zabiegał od dawna – w 2007 r. o włączenie dzieci do systemu podatkowego, a ostatnio o modyfikację obecnego systemu.
Ta propozycja idzie w bardzo dobrym kierunku, realizowanym zresztą już na Słowacji – wypłacania pełnej kwoty ulgi podatkowej, a nawet zwiększenia jej od trzeciego dziecka – wyjaśnia Kapela.
Warto jednak mieć na uwadze – dodaje – że ulga podatkowa jest równoważna podatkowi VAT płaconemu od wydatków na poziomie 500 zł. – Można zatem powiedzieć, że jest to jedynie wyrównanie obciążenia podatkiem VAT kosztów wychowania, na stosunkowo niskim poziomie wydatków. 500 zł to średnia wydatków na dziecko w Polsce, obecnie zbliżona do minimum egzystencji. Pozostaje więc pytanie o świadczenia socjalne, które dla wielu rodzin są niezbędne – uważa członkini Związku Dużych Rodzin.
„Czy doliczenie jednorazowej ulgi podatkowej nie pozbawi wielu rodzin stałej niezbędnej pomocy? Na Słowacji podobnemu systemowi podatkowemu towarzyszą powszechne świadczenia pieniężne na dzieci” – zastanawia się Teresa Kapela.
Niewątpliwie jednak, jej zdaniem, wprowadzenie propozycji zwiększenia ulgi byłoby dużym krokiem w kierunku polepszenia sytuacji rodzin wychowujących dzieci. – Przytoczony przykład 1700 zł dla pięcioosobowej rodziny pokazuje, jak dużą zmianą mentalną może być taka reforma. Bo rodzina ta dysponuje kwotą 340 zł na osobę miesięcznie, przysługują jej więc świadczenia rodzinne i świadczenia z pomocy społecznej. Ale aby je uzyskać, musi zebrać masę dokumentów. W przypadku świadczeń socjalnych zostaje poddana bardzo krępującym pytaniom i teoretycznie powinny jej być przekazane podobne środki finansowe. Jak jednak dalece cierpi na tym godność rodziny i jaki koszt idzie za takimi rozwiązaniami? – mówi Kapela. – Inną sprawą jest pytanie, czy te pieniądze muszą wracać raz do roku, czy nie można wspomóc rodzin o tak niskich dochodach comiesięcznym odliczeniem? – dodaje.
Teresa Kapela przypomina też, że sprawa przedłużonego urlopu macierzyńskiego pozostawia ciągle nie rozwiązaną kwestię kobiet pracujących bez pełnych praw socjalnych. – Nie rozumiem, dlaczego ten problem jest pomijany w dyskursie społecznym. Dane z 2011 roku mówią o tym, że jedynie 1/3 kobiet rodzących dzieci otrzymuje zasiłek macierzyński. Zatrudnienie młodych kobiet na pełne umowy zapewne nie zwiększyło się w międzyczasie. Mamy zatem nie rozwiązany poważny problem dotyczący macierzyństwa. To również brak prawa do urlopu wychowawczego dla kobiet prowadzących własną działalność gospodarczą. Podobno w Polsce bijemy rekordy prowadzenia własnego biznesu przez kobiety – stwierdza Kapela.
”Niewątpliwie jednak propozycje, które usłyszeliśmy, wychodzą poza marzenia wielu z nas. Oby weszły w życie. Podobno pojawiła się też korekta w ulgach komunikacyjnych, czyli odejście od warunku wspólnego podróżowania trzech osób z rodziny. Jeśli tak, jest to kolejna dobra wiadomość. Dzieci z rodzin wielodzietnych szybko rosną i coraz dłużej pozostają na utrzymaniu rodziców” – przypomina członkini ZDR.
Jak dodaje, rozwiązania przedstawione przez premiera oznacza dostrzeżenie rodzin z dużą liczbą dzieci „i niewątpliwie polepszy to sytuację finansową rodzin wychowujących 4, 8 lub 10 dzieci, przeważnie wspaniałych rodzin borykających się z codziennymi trudnościami”.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.


