Konsultor Komisji Charytatywnej KEP o danych Eurostatu nt. ubóstwa
10 grudnia 2013 | 15:55 | rm Ⓒ Ⓟ
W celu pogłębienia zjawiska pauperyzacji ubóstwa w świecie, potrzebny jest nowy pomysł na globalny podział dóbr – powiedział ks. prof. Wiesław Przygoda z Komisji Charytatywnej Konferencji Episkopatu Polski. Odniósł się w ten sposób do Europejskiego Urzędu Statystycznego Eurostat, który podał, że w UE 124,5 mln mieszkańców, czyli 24,8 procent ogółu ludności, jest zagrożonych ubóstwem albo wykluczeniem społecznym.
– Nobla z ekonomii powinien dostać ten, kto znajdzie sposób podziału tych dóbr. Ale ważna jest formacja społeczna. To wielkie zadanie dla każdego narodu, również Kościoła, aby w najmniejszych społecznościach szukać rozwiązania problemu ubóstwa – powiedział ks. prof. Przygoda.
Konsultor Komisji Charytatywnej KEP mówił, że wobec panujących w większości mediów propagandy sukcesu, można odnieść wrażenie, że ubóstwa nie ma w Europie i w Polsce. – To zjawisko jest i co gorsza, powiększa się jego zasięg. Trzeba pytać i badać zjawisko ubóstwa na naszym kontynencie. Konieczna jest reakcja na to zatrważające zjawisko marginalizacji społecznej. Chodzi tu o reakcje Kościoła, państwa, ale również społeczności globalnych – powiedział ks. Przygoda.
Jego zdaniem Kościół reaguje poprzez różne formy działalności charytatywnej. Poinformował też, że w przyszłym roku Instytut Statystyczny Kościoła Katolickiego wraz GUS planuje przeprowadzić kompleksowe badania tej sfery Kościoła. Wymienił, że tych form pomocowych jest wiele m.in.: Caritas, Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom, Fundacja Dzieło Nowego Tysiąclecia i wiele innych. – Nie zapominajmy o zakonach, szczególnych żeńskich, które prowadzą specjalistyczną działalność charytatywną. Jest także wiele stowarzyszeń i organizacji rozwijających wielorakie formy działalności na polu Caritas chrześcijańskiej. Jednak te wszystkie formy pomocy nie wystarczą do przezwyciężenia zjawiska ubóstwa, które ma charakter globalny – powiedział ks. Przygoda.
Dlatego do pokonania tego zjawiska – jak mówił – potrzeba szukać globalnych rozwiązań. Podkreślił też, że nożyce pomiędzy najbogatszymi a najbiedniejszymi ludźmi wciąż się powiększają. Ks. Przygoda zwrócił uwagę, że Jan Paweł II doskonale ten problem czuł i zauważał. Również Franciszek ten problem dostrzega. – Papież mówi o solidarności, która nie oznacza sporadycznego gestu hojności, ale wymaga uformowania nowej mentalności kierującej pojęcia wspólnoty priorytetu życia wszystkich w stosunku do posiadania dóbr przez niektórych. Potrzebujemy wzrastać w solidarności, aby pozwoliła wszystkim narodom stać się twórcami własnego losu, podobnie jak każdy człowiek jest powołany do rozwijania samego siebie – powiedział konsultor Komisji Charytatywnej KEP.
W 2008 roku zagrożonych biedą było 23,7 procent mieszkańców UE. Oficjalnie rodzinę uważa się za biedną, jeżeli na gospodarstwo domowe przypada mniej niż 60 procent średnich krajowych dochodów. W 2012 roku najbardziej zagrożeni ubóstwem byli mieszkańcy Bułgarii (49 proc.), Rumunii (42 procent), Łotwy (37 proc.) i Grecji (35 proc.). Według statystyk w Niemczech 19,6 procent mieszkańców cierpi biedę, a w Polsce 27,2 procent (dane KE z pocz. 2013 roku). W najlepszej sytuacji są Holandia i Czechy, gdzie ok. 15 procent ludności jest zagrożonych ubóstwem.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.


