Zainaugurowano „Bliskie Spotkania Chrześcijańsko-Żydowskie”
20 listopada 2013 | 10:42 | im / br Ⓒ Ⓟ
Polska Rada Chrześcijan i Żydów zainaugurowała 19 listopada w Warszawie cykl zebrań otwartych pod wspólną nazwą „Bliskie Spotkania Chrześcijańsko-Żydowskie”.
Będą się one odbywały naprzemiennie, raz w kościele katolickim a raz w synagodze. Pierwsze spotkanie miało miejsce w kościele duszpasterstwa środowisk twórczych pw. św. Andrzeja Apostoła i św. Alberta Chmielowskiego przy Placu Teatralnym.
Rabin, doktor Joel Chaim-Nowicki mówił o tym jak judaizm odnosi się do kontrowersyjnych etycznie procedur medycznych. Podkreślił, że w judaizmie nadrzędną wartością jest ochrona życia, bo tylko żywy człowiek może wypełniać przymierze między Bogiem a człowiekiem. Zgodnie z tą zasadą aborcja jest dopuszczalna tylko jeśli ciąża zagraża życiu matki. Dziecko postrzegane jest wówczas jako zagrożenie dla życia kobiety a zagrożony człowiek w obronie własnej może zabić agresora. – Ta kobieta może potem mieć jeszcze dzieci a może zostawiłaby, umierając dzieci, które już wcześniej urodziła – tłumaczył rabin. O tym czy ciąża zagraża życiu matki orzec musi konsylium lekarskie.
Pytany o ciążę w wyniku gwałtu rabin odpowiedział, że aborcja w tym przypadku nie jest możliwa, chyba że stan psychiczny kobiety wskazuje, że mogłaby się targnąć na swoje życie przed rozwiązaniem.
Niedopuszczalna jest antykoncepcja, ponieważ Bóg przykazał ludziom, by się rozmnażali. W przypadku mężczyzn używających prezerwatywy jest to łamanie zakazu marnowania nasienia. Istnieją jednak odstępstwa – jeśli kolejna ciąża zagrażałby życiu kobiety lub by ochronić jednego z małżonków, gdy drugie jest chore na AIDS.
Judaizm zakazuje też eutanazji. Człowiek nie ma prawa odebrać sobie życia, chyba że grozi mu bałwochwalstwo, morderstwo lub zakazane czynności seksualne. – Na przykład, jeśli ktoś nakazuje ci zabić Kowalskiego pod groźbą zabicia ciebie, wtedy lepiej jest pozwolić się zabić niż zamordować innego człowieka – tłumaczył rabin. Wówczas jest to samobójstwo bierne. Na pytanie z sali czy dopuszczalne jest samospalenie w akcie protestu, rabin powiedział, że nie. Niedopuszczalne jest bowiem składanie w ofierze człowieka, nawet jeśli człowiek oznacza tu samego siebie.
Ks. mitrat Włodzimierz Misiejuk mówił o symbolice w prawosławnej liturgii. Zaznaczył też, że spotkania takie jak to są ważne, bo poznając innych, bardziej poznajemy siebie. Opowiadając o nabożeństwach prawosławnych, wskazał, że liturgia oddziałuje na wszystkie zmysły – wzroku poprzez ikony, węchu przez zapach kadzideł i świec, słuchu, bo większość tekstów jest śpiewana oraz smaku, poprzez przyjęcie Komunii świętej. Duchowny zwracał też uwagę, że symbolika liturgii jest istotna, ponieważ oznacza połączenie tego co ziemskie z tym co Niebiańskie.
Sebastian Rejak z Ministerstwa Spraw Zagranicznych – gdzie zajmuje się kontaktami z diasporą żydowską – mówił, że kontakty te mają aspekt polityczny, historyczny i religijny. Jedną ze spraw, którą ministerstwo się zajmuje, są wizyty młodych Izraelitów, którzy przyjeżdżają do Polski odwiedzić miejsca pamięci. Starania idą w kierunku tego, by młodzież nie odwiedzała jedynie miejsc śmierci, ale też spotykała się z Żydami żyjącymi obecnie w Polsce oraz ze swoimi polskimi rówieśnikami.
Sprawy trudne, jak antysemityzm czy pamięć o Holokauście również są podejmowane. Chodzi o to, by z jednej strony dbać o edukację i pamięć o Zagładzie wśród Polaków a z drugiej strony by dbać o to, by Polakom nie przypisywano cudzych win. Ważna jest precyzja języka, by nie mówiono o „polskich obozach koncentracyjnych”, co jest zniekształcaniem prawdy o Holokauście i przerzucaniem winy z nazistowskich Niemiec na Polskę.
Rejak bardzo chwalił kontakty MSZ z diasporami żydowskimi, szczególnie z American Jewish Community, a także z diasporą francuską.
Mecenas Monika Krawczyk, dyrektor Fundacji Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego przypomniała, że w Polsce obecnie jest 1200 cmentarzy żydowskich i 200 synagog oraz domów modlitwy. W większości są to zabytki. Funkcjonuje 9 gmin żydowskich, które korzystają z 9, może 12 synagog i domów modlitwy. – Przed wojną w Polsce istniało 1400 gmin żydowskich a liczba wyznawców judaizmu sięgnęła 3,5 mln, czyli 10 proc. ówczesnego społeczeństwa polskiego – przypomniała Krawczyk. – Obecnie jest tylko od 4 do 8 tys. osób, które identyfikują się z judaizmem. Trudno jest więc im odpowiednio zadbać o całe dziedzictwo żydowskie.
Mecenas Krawczyk podkreślała, że żydowską spuścizna jest bogactwem całego narodu polskiego, bo nie sposób jej oddzielić od historii państwa. Stąd Fundacja stara się pozyskiwać fundusze na ochronę zabytków, co nie jest łatwe, bo ponad 90 proc. środków z Ministerstwa Kultury przeznaczanych jest na ochronę zabytków katolickich. Mecenas zachęcała do angażowania się w dzieło ochrony zabytków żydowskich.
Gościem specjalnym spotkania była poetka Julia Hartwig, która czytała i interpretowała swoje ostatnie wiersze. – Chcemy zapraszać na te cykliczne spotkania ludzi, którzy tworzą kulturę spotkania, otwierają na spotkanie i taką osobą jest właśnie pani Julia Hartwig – powiedział prowadzący spotkanie Bogdan Białek, chrześcijański współprzewodniczący Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów.
W części artystycznej wystąpił chóru Szir Awiw. Obecny był współprzewodniczący Rady ze strony żydowskiej Stanisław Krajewski oraz ks. Grzegorz Michalczyk, wiceprzewodniczący ze strony chrześcijańskiej a jednocześnie gospodarz miejsca jako rektor tego kościoła.
Następne spotkanie w styczniu przyszłego roku zorganizowane zostanie w synagodze Ec Chaim przy Alejach Jerozolimskich 53, na IV piętrze.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.


