Milczenie chrześcijan było przygnębiające
05 listopada 2013 | 10:08 | ts (KAI) / pm Ⓒ Ⓟ
Kardynał Reinhard Marx uczcił w Dniu Zadusznym ofiary hitlerowskiego obozu koncentracyjnego w Dachau spoczywające na tamtejszym cmentarzu.
„To przerażające, że takie miejsce istniało, ale jeszcze bardziej przerażające byłoby, gdybyśmy zapomnieli i starali się to ukryć” – powiedział arcybiskup Monachium i Fryzyngi.
„Przypominanie nie powoduje, że koszmary stają się mniejsze, lecz one się powiększają, gdyż za każdym razem stajemy bezradni wobec faktu, jak mogło do czegoś takiego dojść w naszym kraju” – mówił kard. Marx. Przyznał jednocześnie, że jest „dotknięty i przygnębiony milczeniem chrześcijan, zwłaszcza pełniących wówczas odpowiedzialne funkcje”.
W nabożeństwie Drogi Krzyżowej na terenie cmentarza na wzgórzu Leitenberg koło Dachau, uczestniczył również biskup włoskiego Trydentu, Luigi Bressan. Na cmentarzu w Dachau, w głównie anonimowych grobach, pochowanych zostało ponad 7,5 tys. osób, z czego ok. 6 tys. to więźniowie tamtejszego obozu koncentracyjnego. Nazwiska 204 spośród nich są znane.
Następnie modlono się w poświęconej w 1963 r. kaplicy Regina Pacis. Ośmioboczną kaplicę w stylu renesansowym 50 lat temu ufundowali włoscy członkowie ruchu oporu. Wzniesiono ją głównie na pamiątkę włoskich zmarłych pochowanych na cmentarzu w Dachau. Zgodnie z założeniem kaplica ta ma stanowić świadectwo „woli przezwyciężenia konfliktów z przeszłości oraz woli pokoju między narodem włoskim a niemieckim”.
W poświęceniu kaplicy przed 50 laty uczestniczyli prezydenci Włoch i Niemiec oraz premier Bawarii Alfons Goppel.
Kard. Marx podkreślił, że kaplica jest miejscem, w którym „nauczyliśmy się, że tylko we wzajemnej przyjaźni i w pojednaniu możemy kroczyć naprzód”. Również w obecnej sytuacji, w jakiej znajduje się Europa, ważne jest “żebyśmy żyli w przyjaźni i nie pozwolili, aby powróciły nacjonalizmy i dawne resentymenty”.
Obóz założony przez hitlerowców 22 marca 1933 r. w opuszczonej fabryce amunicji na obrzeżach miasta Dachau nieopodal Monachium był pierwszym niemieckim obozem koncentracyjnym dla izolowania politycznych przeciwników reżimu, duchownych i Żydów. Miał służyć jako wzór dla kolejnych obozów oraz jako „szkoła przemocy”. W ciągu 12 lat jego istnienia w Dachau i obozach „filialnych” więziono ponad 200 tys. ludzi z 40 krajów okupowanych przez Niemcy. Zamordowanych zostało 148 802 więźniów (w tym około 28 tys. Polaków i 13 tys. Żydów).
Dachau pełnił funkcję głównego obozu dla duchownych z Kościołów chrześcijańskich (katolickich, protestanckich i prawosławnych). Według szacunków Kościoła katolickiego do Dachau zostało zesłanych ok. 3 tys. (w tym 1807 z Polski) zakonników, diakonów, księży i biskupów katolickich. Niemcy zamordowali ogółem 947 duchownych, w tym 866 Polaków, z czego 747 kapłanów diecezjalnych, 110 zakonników i 9 duchownych innych wyznań. Poza duchownymi z Polski więźniami Dachau było m.in. 333 księży niemieckich, 169 francuskich, 159 czeskich i 110 austriackich. Niektórzy z nich po wojnie zostali wyniesieni do chwały ołtarzy. Tych, którzy przeżyli – ok. 67 tys. osób – wyzwoliły 29 kwietnia 1945 r. wojska amerykańskie. Miejsce pamięci w Dachau odwiedza rocznie 800 tys. osób.
6 kwietnia br. zmarł w Kościanie w wieku 100 lat ks. kanonik Leon Stępniak, ostatni polski duchowny, który ocalał z obozu w Dachau.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.


