Drukuj Powrót do artykułu

Msza w intencji byłych więźniów politycznych

26 października 2013 | 13:02 | mag / pm Ⓒ Ⓟ

Nie da się zabić miłości do Ojczyzny. Dopóki choć jedna Polka pozostanie przy życiu, Polska nie umrze – podkreślił ks. komandor Janusz Bąk.

W intencji byłych więźniów politycznych Stowarzyszenia „Fordonianek” – kobiet, które przeżyły gehennę więzień okresu stalinowskiego modlono się w Katedrze Polowej Wojska Polskiego w Warszawie.

W homilii ks. kmdr Bąk podkreślił on zasługi kobiet w walce o wolność i niepodległość Polski. – Nasi wrogowie popełniają błąd jeśli myślą, że można zabić miłości do Ojczyzny. Dopóki choć jedna Polka pozostanie przy życiu, Polska nie umrze – stwierdził.

– Gdy nasi mężowie wyczerpani wojnami i klęskami stracili serce i zwątpili, wtedy polska kobieta stanęła niczym Anioł Stróż u drzwi ich sumienia. To nie kto inny, ale ona uczyła swych synów jak nie ulegać wrogom. To ona przechowywał tradycję honoru, patriotyzmu, odwagi i wytrwałości – zauważył kaznodzieja.

– Niektóre z polskich kobiet przeżyły gehennę więzień okresu stalinowskiego. Wśród nich są tzw. Fordonianki, skazane wyrokami Wojskowych Sądów Regionalnych. W gronie tym były członkinie organizacji niepodległościowych: Armii Krajowej, Wolność i Niezawisłość, Narodowe Siły Zbrojne, Druga Konspiracja, ale także harcerki a nawet matki z dziećmi. Wyroki często opiewały na wiele lat pozbawienia wolności, łącznie z dożywociem i karą śmierci. Dla kobiet nie było względów – przypomniał kaznodzieja.

Na zakończenie wyraził on wdzięczność byłym więźniarkom za świadectwo ich pięknego życia w sztafecie przekazu historii młodemu pokoleniu oraz wartości jakim są Bóg Honor i Ojczyzna.

Nazwa „Fordonianki” pochodzi od miejscowości Fordon k. Bydgoszczy, gdzie mieściło się w latach reżimu stalinowskiego centralne więzienie karne, głównie przeznaczone dla kobiet – więźniów politycznych. Wyroki wydawane przez Wojskowe Sądy Regionalne uznano za nieważne, a „winy” określono jako działania na rzecz niepodległości Polski dopiero w 1992 r.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.