Drukuj Powrót do artykułu

Brakuje informacji o pozytywnych działaniach Kościoła ws. pedofilii

08 października 2013 | 19:48 | awo / br Ⓒ Ⓟ

Aż 64 proc. Polaków źle ocenia działania Kościoła w sprawie pedofilii wśród duchownych – wynika z sondażu Homo Homini przeprowadzonego dla „Rzeczpospolitej”. To skutek paniki moralnej wywołanej przez sensacyjne doniesienia medialne oraz braku informacji o pozytywnych działaniach Kościoła – uważa o. Adam Żak SJ. Ale, ocenia koordynator Episkopatu ds. ochrony dzieci i młodzieży, jest to także skutek milczenia katolickich mediów.

– A jeśli nie milczenia to bronienia Kościoła argumentami, że problem dotyczy innych środowisk. Nie obronimy Kościoła mówiąc, że gdzie indziej jest jeszcze gorzej – zaznaczył. Dodał, że katolickie media nie przedstawiły alternatywy dla strategii sensacyjnego modelu przekazywania informacji przez inne media.

– Jestem przekonany, że działania przełożonych są zdecydowane i ich postawa jest jasna, tylko tego nigdzie nie widać. Ostatnio mogliśmy zobaczyć reakcje i wypowiedzi biskupa polowego Józefa Guzdka – uważa o. Żak.

Zdaniem koordynatora KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży, przełożonym kościelnym potrzebna jest zdecydowana polityka przejrzystości we wszystkich tego typu sprawach. – Przejrzystość jest wymogiem i to nie tylko chwili, ale musi być ona skoordynowana z różnymi dobrami: dobrem ofiar, dobrem toczącego się procesu, prawem.

O. Żak zwrócił też uwagę na zmiany zachodzące w kulturze, która z „kultury dyskrecji zmienia się w kulturę przejrzystości”. To jest coraz bardziej widoczne również w doświadczeniu Kościoła powszechnego. To prawda wyzwala a nie jej ukrywanie – zaznaczył.

– Potrzebne jest też zdecydowanie wiarygodne otwarcie się na ofiary i zrozumienie, że w nich Chrystus został zraniony. Ważne jest współodczuwanie, bo przecież oni również są członkami ciała Chrystusa. Zostały zranione przez kapłanów osoby, które zaufały Kościołowi. Podstawy ich zaufania zostały naruszone – dodał. O. Żak podkreśla, że ofiary są i pozostają przedmiotem troski Kościoła, dlatego potrzebne jest współczucie aktywne – i można to pokazać również w mediach na różne sposoby jako świadectwo uczciwej, rzetelnej odpowiedzi Kościoła na problem nadużyć.

Zdaniem o. Żaka, wierni Kościoła w Polsce nie znają stanowiska i sposobu działania Kościoła powszechnego w kwestii nadużyć seksualnych mimo, że na stronie internetowej Stolicy Apostolskiej dostępne są w języku polskim wszystkie dokumenty i wypowiedzi papieskie na ten temat, w tym także spotkania papieża z ofiarami nadużyć.

– Brakuje takiej strony internetowej w katolickich mediach lub na oficjalnych stronach Episkopatu czy diecezji, które pokazywałyby jak Kościół w Polsce reaguje na problem nadużyć seksualnych wobec małoletnich – dodaje o. Żak.

Instytut Badania Opinii „Homo Homini” przeprowadził w dniach 4-5 października sondaż telefoniczny na reprezentatywnej grupie 1100 dorosłych Polaków.

Na pytanie „Jak oceniasz działania Kościoła w sprawie pedofilii wśród duchownych?” 64 proc. Polaków odpowiedziało, iż źle ocenia kościelne działania ws. pedofilii wśród duchownych, z czego 34 proc. ocenia je zdecydowanie źle. Natomiast 24 proc. respondentów uważa, że Kościół dobrze radzi sobie z tym problemem, z czego 4 proc. ocenia jego działania jako „zdecydowanie dobre”. 12 proc. ankietowanych nie ma zdania na ten temat.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.