Drukuj Powrót do artykułu

Oczyszczanie Kościoła

01 października 2013 | 10:23 | pm (KAI) Ⓒ Ⓟ

Pedofilię z udziałem duchownych Kościół uznaje za jeden z najcięższych grzechów, na równi ze złamaniem tajemnicy spowiedzi czy świętokradztwem wobec Eucharystii. Od 2001 r. obowiązują rygorystyczne reguły co do tego rodzaju przestępstw, włącznie z możliwością wydalenia ze stanu duchownego.

Czuwa nad tym bezpośrednio Kongregacja Nauki Wiary, dawne Święte Oficjum. W ślad za tym poszczególne Episkopaty, w tym polski, wprowadzając u siebie odpowiednie regulacje.

Kościół jest jedyną społecznością, która tak rygorystycznie traktuje tę sprawę. Tymczasem prezentowany jest jako siedlisko pedofilii i organizacja „zamiatająca te sprawy pod dywan”. Jest to jedna z największych niesprawiedliwości, z jakimi mamy dziś do czynienia.

Duchownych popełniających to przestępstwo jest znacznie mniej niż w innych grupach zawodowych. W świetle informacji watykańskich problem ten dotyczyć może 0,07 proc. duchownych (siedmiu na dziesięć tysięcy) i z roku na rok maleje. Prowadzony od kilkunastu lat proces radykalnego oczyszczania Kościoła okazuje się skuteczny.

Wielu zadaje pytanie, czy Kościół w Polsce czeka tak dramatyczna konfrontacja z falą pedofilii, jak to było w USA, Irlandii czy Niemczech. Moim zdaniem nie, gdyż w tamtych krajach najwięcej przypadków miało miejsce w latach 70. i 80., kiedy w Polsce bycie księdzem wymagało odwagi i hartu ducha. Ponadto duchowni byli inwigilowani, musieli więc uważać.

Niemniej polski Episkopat sprawę traktuje poważnie i wprowadza rozwiązania gwarantujące „zero tolerancji” dla pedofilii. Rozpoczyna też szeroko zakrojoną akcję edukacyjną, tak aby osoby pracujące z dziećmi i młodzieżą w Kościele mogły problem łatwo zidentyfikować, rozpoznać, a także udzielić właściwej pomocy.

Marcin Przeciszewski

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.