Katecheta jest chrześcijaninem niosącym w sobie pamięć o Bogu
29 września 2013 | 11:20 | tom, st (KAI) / pm Ⓒ Ⓟ
„Katecheta chrześcijaninem, który niesie w sobie pamięć o Bogu, daje się prowadzić pamięcią Boga w całym swoim życiu i umie ją rozbudzić w sercach innych” – przypomniał papież Franciszek podczas Mszy św. na placu św. Piotra w Watykanie.
Ojciec Święty przestrzegł przed „spoczęciem na laurach, wygodnictwem, światowością w życiu i w sercu, stawiania w centrum dobrobytu”. Franciszek sprawował Eucharystię dla uczestników Międzynarodowego Kongresu Katechetycznego oraz nauczycieli religii z okazji rozpoczętych wczoraj Dni Katechetów, wpisujących się w obchody Roku Wiary.
W homilii nawiązując do słów: „Biada beztroskim na Syjonie i pewnym siebie…” proroka Amosa z dzisiejszej Liturgii Słowa i przypowieści o bogaczu i Łazarzu z Ewangelii Franciszek wskazał na niebezpieczeństwo „spoczęcia na laurach, wygodnictwa, światowości w życiu i w sercu, stawiania w centrum naszego dobrobytu”. „Jeśli rzeczy, pieniądze, światowość stają się centrum życia, pojmują nas, biorą nas we władanie a my tracimy właściwą nam tożsamość ludzką: ewangeliczny bogacz nie ma imienia, jest zwyczajnie `bogaczem`. Rzeczy, to co ma są jego obliczem – innych nie ma” – wyjaśniał papież.
„Jak to się dzieje? Dlaczego ludzie, może także i my popadamy w niebezpieczeństwo zamknięcia się w sobie, pokładania naszego zaufania w rzeczach, które w ostateczności kradną nam twarz, nasze ludzkie oblicze?” – pytał Ojciec Święty i odpowiedział: „Dzieje się tak, gdy zapominamy o Bogu”. „Jeśli nie ma pamięci o Bogu, to wszystko się spłaszcza do `ja`, do mojego dobrobytu. Życie, świat, inni tracą wartość, nic już nie znaczą, wszystko sprowadza się do jednego wymiaru: posiadania. Jeśli tracimy pamięć o Bogu, także i my sami tracimy wartość, także i my pozbawiamy się samych siebie, tracimy nasze oblicze, tak jak bogacz z Ewangelii!” – mówił Franciszek i dodał: „Jesteśmy stworzeni na Boży obraz i podobieństwo, a nie na obraz i podobieństwo rzeczy lub bożków!”
Papież przypomniał, że w przypadku każdego chrześcijanina „wiara zawiera właśnie pamięć o historii Boga z nami, pamięć spotkania z Bogiem, który działa jako pierwszy, która stwarza i zbawia, który nas przemienia”. „Katecheta jest właśnie chrześcijaninem, który umieszcza tę pamięć w służbie głoszenia. Nie po to, żeby go zobaczono, nie po to, żeby mówić o sobie, lecz aby mówić o Bogu, o Jego miłości, o Jego wierności” – podkreślił papież.
Wyjaśniając dalej kim ma być katecheta papież podkreślił, że jest on „chrześcijaninem, który niesie w sobie pamięć o Bogu, daje się prowadzić pamięcią Boga w całym swoim życiu i umie ją rozbudzić w sercach innych”. „To wymaga trudu! Angażuje całe życie!” – powiedział z mocą Ojciec Święty i przypomniał, że Katechizm Kościoła Katolickiego „nie jest niczym innym jak pamięcią o Bogu, pamięcią Jego działania w dziejach, Jego byciem, które stało się bliskim wobec nas w Chrystusie, obecnym w Jego Słowie, w sakramentach, w Jego Kościele, w Jego miłości”.
Podsumowując papież Franciszek nakreślił duchową sylwetkę autentycznego katechety, który jest „człowiekiem pamięci o Bogu, jeśli ma stałą, życiodajną relację z Nim oraz ze swoim bliźnim. Jeśli jest człowiekiem wiary, który prawdziwie ufa Bogu i w Nim pokłada swoje bezpieczeństwo. Jeśli jest człowiekiem miłosierdzia, miłości, postrzegającym wszystkich jako braci. Jeśli jest człowiekiem `hypomoné`, cierpliwości i wytrwałości, który umie stawić czoła trudnościom, doświadczeniom, niepowodzeniom z pogodą ducha i nadzieją w Panu. Jeśli jest człowiekiem łagodnym, zdolnym do zrozumienia i miłosierdzia”.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.


