Rycerze Kolumba zainicjowali obecność na Ukrainie i Litwie
10 września 2013 | 16:40 | rm Ⓒ Ⓟ
Rycerze Kolumba zainicjowali obecność na Ukrainie i Litwie. Dzieło wspiera zakon z Polski na czele z delegatem stanowym Krzysztofem Orzechowskim.
Rycerze Kolumba rozpoczęli działalność na Ukrainie po zachęcie kard. Lubomyra Husara, zwierzchnika Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego. Było to w 2005 roku. Od tego czasu utworzono dwie rady w tym kraju. Natomiast na Litwie Rycerze zainicjowali okrągły stół. – Najwyższy Rycerz Carl Anderson poprosił polską radę stanową, aby rozszerzyć dzieło zakonu w tych krajach. Wierzę, że uda się zaszczepić rycerskie idee na Ukrainie i Litwie. Wiem, że to trudny teren pod względem różnic wyznaniowych czy narodowościowych. Jednak naszą zasadą jest m.in. jedność i braterstwo – powiedział Krzysztof Orzechowski.
Delegat stanowy Rycerzy Kolumba w Polsce docenia również wkład abpa Mieczysława Mokrzyckiego w promocji dzieła na Ukrainie. – Sam jest członkiem naszego zakonu. To była jego prośba, abyśmy włączyli się w tworzenie struktur zakonu na Ukrainie. Współpraca będzie trwała nadal – dodał Orzechowski.
Ukraina i Litwa są drugim i trzecim krajem w Europie Środkowej i Wschodniej z aktywnymi Rycerzami. Przypomnijmy, że Rycerze Kolumba wkroczyli do Polski w 2006 roku.
Przypomnijmy, że Rycerze Kolumba to ogólnoświatowa katolicka organizacja zrzeszająca mężczyzn, którzy modlitwą i pracą włączają się w działalność Kościoła na szczeblu parafii. Członkami zakonu mogą być jedynie mężczyźni, którzy ukończyli 18 lat i są praktykującymi katolikami pozostającymi w duchowej łączności ze Stolicą Apostolską. Wymóg bycia praktykującym katolikiem oznacza, że dany mężczyzna akceptuje Urząd Nauczycielski Kościoła Katolickiego w sprawach wiary i moralności, dąży do życia zgodnego z przykazaniami Kościoła Katolickiego, a także może przystępować do Sakramentów Świętych.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.


