Drukuj Powrót do artykułu

Chcą dobrych relacji między Kościołem a państwem

06 września 2013 | 13:51 | st (KAI) / br Ⓒ Ⓟ

O znaczeniu dobrych relacji między Kościołem a państwem mówiono w Watykanie podczas papieskiej audiencji dla prezydenta Wielonarodowego Państwa Boliwii, Juana Evo Moralesa Aymy, a także jego spotkań z Sekretarzem Stanu kard. Tarcisio Bertone, któremu towarzyszył szef „watykańskiej dyplomacji” abp Dominique Mamberti.

W komunikacie po spotkaniu stwierdzono, że rozmowy odbyły się w atmosferze serdeczności. Skoncentrowano się w nich na kwestiach społeczno-gospodarczych oraz życia religijnego kraju. Mówiono też o walce z nierównościami społecznymi i ubóstwem. Następnie odniesiono się do decydującego wkładu Kościoła katolickiego w Boliwii w dziedzinie edukacji, opieki zdrowotnej, pomocy rodzinie oraz wsparcia dla dzieci i osób starszych.

Stwierdzono, że obydwie strony są zgodne co do znaczenia dobrych relacji między wspólnotą kościelną a państwem, zwłaszcza w kwestiach będących przedmiotem wspólnego zainteresowania w służbie całego narodu. Mówiono też o sytuacji międzynarodowej, a zwłaszcza krzewieniu pokoju w Syrii i na Bliskim Wschodzie.

Wcześniej wiele kontrowersji budziło poparcie prezydenta Moralesa dla tzw. Odnowionego Apostolskiego Kościoła Katolickiego Wielonarodowego Państwa. Zdaniem ordynariusza diecezji Oruro, bpa Krzysztofa Białasika „to nie żaden Kościół, lecz sekta, wspierana przez rząd”, służąca realizacji jego polityki wewnętrznej. Jest on całkowicie podporządkowany ideologicznie władzom, które dążą m.in. do uznania pogańskiego kultu Pachamamy (inkaskiej bogini ziemi) za oficjalną religię Boliwii.

Sam Evo Morales zapowiadając swoje spotkanie z papieżem Franciszkiem stwierdził, że chce z Ojcem Świętym rozmawiać o teologii wyzwolenia i innych kwestiach społecznych. Episkopat Boliwii z niepokojem obserwuje poparcie władz dla wspomnianego „Odnowionego Apostolskiego Kościoła Katolickiego Wielonarodowego Państwa” – jako próby rozbicia jedności Kościoła katolickiego.

Jednocześnie Morales pojechał do Rio de Janeiro, aby 28 lipca uczestniczyć w Mszy św., którą na zakończenie obchodów XXVIII Światowego Dnia Młodzieży odprawił papież Franciszek. Prasa boliwijska nazwała szefa państwa oportunistą. Chciał on bowiem za wszelką cenę mieć zdjęcie z Ojcem Świętym, którego uważa za „zwolennika teologii wyzwolenia”. Obserwatorzy boliwijskiej sceny politycznej dodają, że w grudniu 2014 roku odbędą się w tym kraju wybory prezydenckie. Obecny szef państwa może według sondaży liczyć na poparcia 43 proc. elektoratu.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.