Drukuj Powrót do artykułu

Jesteśmy wezwani, by szukać prawdy i sprawiedliwości

07 października 2012 | 13:50 | apis / br Ⓒ Ⓟ

My jesteśmy wezwani do tego by szukać prawdy i sprawiedliwości, rządzący nie mogą nam wmawiać, że jest dobrze, bo to nieprawda – apelował 6 października bp Edward Frankowski do polityków Prawa i Sprawiedliwości na Świętym Krzyżu.

W Eucharystii koncelebrowanej przez ks. kan. Jerzego Beksińskiego i superiora o. Zygfryda Wiechę OMI pod przewodnictwem bp. Edwarda Frankowskiego w sobotnie popołudnie wzięło udział ponad 300 działaczy PiS Ziemi Świętokrzyskiej. Do Sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego przybyli na zaproszenie posła Krzysztofa Lipca, szefa partii w tym regionie.

Bp Edward Frankowski w homilii, nawiązując do obecnej sytuacji ekonomicznej, politycznej naszej Ojczyzny, podkreślił, że naród polski musi się otrząsnąć, gdyż nie można godzić się z tym, co się dzieje z rodziną, młodzieżą, starszymi. – Nie możemy pozwolić, by dziś krzyżowano Chrystusa! Trzeba nam zmartwychpowstawać! Walczmy o prawa pracowników, bo każdy pracownik jest człowiekiem, ma godność, ma swe prawa, które trzeba uszanować. One są od Boga! "Nie możemy się dzielić na ludzi, którzy walczą o wolność, i którzy czekają na wolność z założonymi rękami" – tak mówił bł. Jerzy Popiełuszko. Naśladujmy Chrystusa – apelował bp Frankowski. – To, co jest cenne kosztuje, trzeba to okupić wysiłkiem, trzeba razem budować w jedności umysłu i woli. Brońmy wiary, suwerenności, walczmy o wolne media. W Warszawie zobaczyliśmy, że naród nasz rozwija się, marsz nas zmobilizował, obudził się zdrowy duch w narodzie, by obudził się Polak w Polaku – podkreślił biskup.

Kaznodzieja nawiązując do historii świętokrzyskiego sanktuarium apelował do działaczy PiS, aby wzięli sobie do serca trudną sprawę Świętego Krzyża i pomogli ojcom oblatom. – Gromadzimy się w wyjątkowym miejscu na modlitwie, w miejscu, które w dziejach naszej Ojczyzny jest źródłem wiary, narodowej tożsamości. Dzieje tego najstarszego Polskiego Sanktuarium łączą się z drogą krzyżową Polski. Tatarzy, Litwini, Szwedzi, Niemcy, Sowieci, komuniści, czynili wszystko, aby tego miejsca nie było, by tutaj naród nie miał oparcia. I po wojnie władze komunistyczne nie oddały części budynków klasztornych zamieniając je na sale wystawowe Świętokrzyskiego Parku Narodowego – mówił biskup.

– A to jest własność Kościoła! Dziś ojcowie oblaci starają się o to, by temu miejscu nadać właściwy charakter duchowy, religijny, narodowy. I to nie przypadek, że dziś modlicie się na tym miejscu, skąd płynie źródło zwycięstwa! To, że to sanktuarium jest i oddziałuje duchowo na naszą Ojczyznę przez posługę ojców oblatów, to dowód na to, że bramy piekielne go nie przemogą – dodał bp Frankowski.

Na zakończenie Eucharystii bp Frankowski modlił się za ofiary katastrofy smoleńskiej i udzielił pasterskiego błogosławieństwa Relikwiami Drzewa Krzyża Świętego. Politykom życzył, by wszystkie palny i nadzieje związane z dobrem narodu wypełniły się, by w Polsce żyło się lepiej.

Święty Krzyż to najstarsze polskie sanktuarium. Przechowywane są nim relikwie Drzewa Krzyża Świętego. Od X w. do kasacji opactwa w 1819 r. gospodarzami sanktuarium byli benedyktyni, obecnie opiekę nad nim sprawują Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.