Drukuj Powrót do artykułu

Szukajcie swojej drogi i tożsamości

19 września 2012 | 13:30 | lg / br Ⓒ Ⓟ

Do szukania swojej drogi i tożsamości zachęcał uczniów abp Marek Jędraszewski. Metropolita łódzki przewodniczył Mszy św. w łódzkiej katedrze. Parafia katedralna nosi imię św. Stanisława Kostki, patrona młodzieży.

We Mszy św. uczestniczyli przedstawiciele kilkudziesięciu łódzkich szkół – zarówno podstawowych, jak i gimnazjów i liceów. „Cieszę się, że przybyło was tak wielu” – mówił proboszcz katedry, ks. Ireneusz Kulesza, witając zgromadzonych w świątyni uczniów i wiernych.

Abp Jędraszewski apelował do uczniów, aby nie bali się szukać swojej drogi i swojej tożsamości. „Kto z nas nie chciałby być sobą? Kto nie chciałby robić tego, co sprawia, że ma poczucie osobistej wartości? Że to właśnie ja tworzę siebie, daję wyraz swoim pragnieniom, robię to, co mi się podoba?” – pytał metropolita łódzki. Zauważał, że podczas tych poszukiwań młodzi ludzie trafiają często na opór dorosłych – wychowawców, rodziców, nauczycieli i katechetów. Dorośli mówią im, jak należy postępować. Bywa, że te wskazówki są sprzeczne ze sobą.

„Jakie jest zatem kryterium, które pozwoli dążyć do ukształtowania własnego, dojrzałego i odpowiedzialnego »ja«?” – zadał fundamentalne pytanie abp Jędraszewski. Odpowiadając wskazał na postawę dwóch chłopców – 12-letniego Jezusa i nieco starszego Stanisława Kostki. „O jednym i drugim możemy powiedzieć – chcieli być sobą. O jednym i o drugim możemy powiedzieć także – weszli w konflikt z najbliższymi sobie osobami” – zauważył hierarcha.

Jezus, zostając w świątyni po święcie Paschy, musiał być świadomy, że sprawi tym ból swojej matce. Jednak to, co mały chłopiec powiedział wtedy mamie, jest „ostatecznym kryterium, co znaczy być sobą”. „Czy nie wiedzieliście, że przede wszystkim powinienem być w tym, co odnosi się do spraw mojego ojca?” – przypomniał słowa Jezusa. Gdy ponad 20 lat później Jezus zostaje wydany na śmierć, Jego matka „zrozumiała, co to znaczy, że Jezus w tym wszystkim co czyni i co także sprawia jej ból, jest naprawdę sobą”.

Św. Stanisław Kostka, wysłany do Wiednia, by pobierać nauki w prestiżowym kolegium jezuickim, „odkrywa, dzięki objawieniu Matki Bożej, że to czego oczekują od niego najbliżsi, nie jest wcale tym, czego oczekuje od niego Pan Bóg”. „I można podziwiać odwagę i determinację młodzieńca, który w pewnym momencie rzuca wszystko i szuka dla siebie miejsca w klasztorze jezuitów” – mówił abp Jędraszewski.

„Chciał być sobą za wszelką cenę, ale nie dlatego, żeby służyć rzeczom złym, polegającym na tym, żeby iść za pożądaniami oczu, ciała czy ulegać pysze tego świata. Chciał być sobą ponieważ chciał być wierny Panu Bogu. I był w spełnianiu własnego siebie niezwykle odważny, jednoznaczny, nieugięty” – podkreślał metropolita łódzki.

Odpowiadając na pytanie „co znaczy być sobą”, abp Jędraszewski wyliczał, że „to znaczy nie iść za własnymi kaprysami, nie ulegać modom, nie ulegać różnego rodzaju tendencjom, które wy określacie słowem – trendy”. „Być sobą, to znaczy mieć nieustannie otwarte oczy swego serca, swój umysł i wsłuchiwać się w to, czego Pan Bóg chce ode mnie. A na pewno chce waszego dobra. Kto ma odwagę właśnie tak tworzyć siebie, kto chce być naprawdę sobą, to ten który chce żyć tak, jak nas nauczył Pan Jezus. Nawet gdyby to czasem kosztowało, nawet gdyby to budziło niekiedy brak zrozumienia także ze strony najbliższych. Nie ma większej radości i większego szczęścia i bardziej udanego życia, jak właśnie takie „być sobą” – mówił metropolita łódzki.

W trakcie liturgii wręczona została nagroda Serce Łodzi dla Funduszu Ochrony Macierzyństwa, zajmującego się wsparciem kobiet w ciąży i matek wychowujących dzieci, a znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej.

Na zakończenie uroczystości małe dzieci, powołane do funkcji strażników dzwonu katedralnego „Serce Łodzi”, otrzymali specjalne wyposażenie – kask, kamizelkę, komiks i pocztówkę z katedralnym dzwonem. Zadaniem strażników jest regularne sprawdzanie stanu dzwonu i dokonywanie inspekcji. Pierwsze odbędą się jeszcze we wrześniu, a podczas spotkania dzieci dowiedziały się, kiedy mają wejść na wieżę katedralną. Ludwisarz, który odlał dzwon, Zbigniew Felczyński, zaprezentował też specjalny młotek, którym strażnicy będą sprawdzać, czy „Serce Łodzi” wydaje odpowiedni ton.

Grupa strażników dzwonu liczy 35 dzieci. Są reprezentantami kościoła rzymskokatolickiego, prawosławnego, luterańskiego oraz gminy żydowskiej. Strażnicy zostali powołani 1 czerwca 2012 r. podczas uroczystego zawieszenia dzwonu „Serce Łodzi” na wieży katedralnej.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.