Drukuj Powrót do artykułu

Internet a tożsamość człowieka

10 maja 2012 | 08:14 | jm / pm Ⓒ Ⓟ

O tożsamości i obrazie człowieka w Internecie dyskutowano 9 maja w Bydgoszczy podczas V Międzynarodowej Konferencji, która dotyczyła etyki w mediach. W Centrum Kongresowym Opery Nova spotkali się goście z zagranicy, przedstawiciele uniwersytetów, a także młodzież.

Wśród prelegentów znaleźli się m.in.: ks. prałat Giuseppe Scotti z Papieskiej Rady ds. Środków Społecznego Przekazu, o. Lech Rynkiewicz z Radia Watykańskiego. – Na pewno Internet wpływa na to, kim człowiek jest, na to, jak się rozwija. Jednak Internet nie ma jakiegoś wzorca tożsamości – tłumaczył pomysłodawca konferencji, ks. dr Mariusz Kuciński.

Biskup Jan Tyrawa przypomniał, że Internet to „rzeczywistość wirtualna” i pytał, czy człowiek potrafi rozpoznać granicę spotkania z tą rzeczywistością. Nawiązując do tematu wykładów i dyskusji, hierarcha wysunął kolejne pytanie o to, czy człowiek przez kontakty ze światem wirtualnym nie gubi swojej tożsamości i więzi z historią swojego życia.

Ksiądz prałat Giuseppe Scotti zwracając się również do środowisk naukowych, dodał, że uniwersytet od zawsze był bardzo ważnym miejscem, gdzie rozwija się umiejętność człowieka do stawiania pytań i szukania na nie odpowiedzi. Podkreślił, że jest to istotne zwłaszcza dzisiaj, kiedy „człowiek zaczyna zdawać sobie sprawę z trudności zachowania własnej tożsamości”. – Doświadcza zachowań społecznych, które są zagrożeniem dla jego człowieczeństwa i dla niego, jako osoby kochanej przez Boga – mówił.

Według gościa z Watykanu, prawdą jest, że technologia stawia przed korzystającymi z Internetu ogromne możliwości. Takie, o których człowiek kiedyś nawet nie pomyślał. – Internet daje nam wrażenie przebywania wszędzie za jednym dotknięciem myszki. Dwa ważne wymiary, czasu i przestrzeni, typowe dla życia człowieka, które określają jego ograniczoność i wrażliwość, w Internecie wydają się anulowane. W rzeczywistości nie tylko Internet jest takim doświadczeniem tzw. „wszechmocy” i dobrze o tym wiemy – stwierdził.

Ksiądz Scotti zwrócił uwagę na to, że ludzie zapominają przy tym często o pogłębiającym się wyobcowaniu, indywidualizmie oraz o obniżeniu wartości ludzkich. Mocno podkreślił, że na podstawowe pytania: kim jestem ja?, skąd pochodzę?, dokąd zmierzam? jaki sens ma życie, a jaki śmierć?, dlaczego kocham? kim jest dla mnie Pan Bóg?, Internet nie może dać nam żadnej odpowiedzi. – Na te pytania Internet może jedynie zaoferować nam pewne informacje. Natomiast prawdziwych odpowiedzi musimy szukać gdzie indziej – mówił.

„Nadawca ma w Internecie więcej możliwości ukrywania się niż w tradycyjnych sposobach komunikowania. Ukrywanie to spowodowane jest chęcią nieponoszenia konsekwencji za nieakceptowane społecznie zachowania językowe” – powiedziała prof. Elżbieta Laskowska.

Pracownik Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego dodała, że mając na uwadze te właśnie motywy, odbiorcy starają się ustalać tożsamość nadawcy. Mówiąc o zagadnieniu nadawcy i odbiorcy w internetowej sytuacji komunikacyjnej, prelegentka dodała, że pierwsze jej elementy zachodzą już przy bezpośrednim kontakcie nadawcy i odbiorcy wypowiedzi.

Według ojca Lecha Rynkiewicza SJ z Radia Watykańskiego „Internet jest dla wszystkich, ale nie wszyscy są dla Internetu”. Jezuita podkreślił w swoim wystąpieniu, że „człowiek w każdej epoce, w której dokonywała się radykalna zmiana w sposobie komunikowania się z innymi, doświadczał olbrzymich wstrząsów z towarzyszącymi im napięciami, obawami, zapytaniami odnośnie wprowadzanych nowości, a co za tym idzie w sposób naturalny opierał się tym technologicznym zmianom”.

Kapłan podkreślił, że Internet stwarza również możliwość uczestniczenia w portalach społecznościowych, wyrażania opinii, a także „szukania afirmacji własnego «ego» poprzez działania hakerskie, okradanie kont, uprawianie wirtualnego seksu. – To i jeszcze wiele innych rzeczy można czynić w Internecie. Sieć internetowa jest w tej samej mierze wszystkich i niczyja. Technologia uwalnia nasze życie z dawnego niewolnictwa: czasu i przestrzeni. Internet nie jest tylko największą przestrzenią publiczną, jaką zna ludzkość. Jest miejscem, gdzie życie zmienia jakość i kolory, gdzie możliwa staje się anonimowość i wielokrotna zmiana tożsamości, wszechobecność, pełna wolność i całkowita kontrola – mówił.

„Co zrobić, aby Internet był miejscem spotkania, lepszego poznania się, by nie przeszkadzał oraz nie dzielił?” – pytał ks. dr Mariusz Kuciński. Pomysłodawca cyklu spotkań uważa, że temat tegorocznej dyskusji został wybrany bardzo świadomie. Jesteśmy bowiem świadkami wielkiego przełomu w społeczeństwie, który odnosi się do Internetu. – Z jednej strony mamy osoby, które Internetu, całej technologii nauczyły się w dorosłości i młodzież całkowicie wzrastającą w tych realiach – tłumaczył. Według kierownika Zakładu Zarządzania i Komunikacji w Kujawsko-Pomorskiej Szkole Wyższej i wykładowcy Seminarium Duchownego w Bydgoszczy, rodzi to konkretne dobro, ale i zagrożenia, przed którymi należy przestrzegać.

„Niekiedy rozróżnienie na życie online, życie w sieci i życie offline wprowadza w błąd” – mówił ks. dr Witold Dorsz z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Dodał, że „życie online nie może jednak zastąpić życia offline”. – Mówiąc inaczej, technologia pozostaje na służbie osób i powinna nam dopomóc w pełniejszym stawaniu się sobą i czynić nas bardziej społecznymi – mówił. – Czy internet dopomoże nam w stawaniu się bardziej sobą? – pytał. – Należy mieć nadzieję, że tak, ale na pewno nie za szybko – zakończył.

„Poszukiwanie prawdy o człowieku w dobie mediów elektronicznych powinno się dokonywać ze świadomością, że człowiek nie jest «ślepym wędrowcem», błąkającym się po bezdrożach cyberprzestrzeni, ale jego osobowa wartość i godność domagają się poszukiwania i odkrywania, także w wirtualnym świecie mediów elektronicznych, obiektywnego fundamentu jego podmiotowej tożsamości” – napisał do uczestników konferencji ks. prof. Michał Drożdż.

Pracownik Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie podkreślił, że media wpływają na nasze życie, na to, jak i co mamy myśleć. Rodzi to zarazem pytania o tożsamość człowieka w cywilizacji informatycznej. – Są one wyrazem troski o człowieka. Dlatego pytanie o tożsamość człowieka w cyberprzestrzeni stawiam z perspektywy personalistycznej wizji jego wartości i godności – dodał.

Drugą i trzecią część konferencji stanowiły panele dla młodzieży licealnej oraz studenckiej zatytułowane: „Tożsamość i obraz człowieka w Internecie”. Uczestnicy, oprócz części wykładowej, zaprezentowali specjalne odsłony, na które składały się prezentacje, dyskusje oraz spektakl teatralny.

Doktor Elżbieta Okońska z Kujawsko-Pomorskiej Szkoły Wyższej oraz Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego, która poprowadziła panele, podkreśliła, że wiek dorastania to okres poszukiwania własnej tożsamości i próby samookreślenia. – Ten etap rozwoju w życiu człowieka często nosi miano „kryzysu tożsamości”, ponieważ jej odnalezienie staje się teraz dominującym zadaniem egzystencjalnym, rzutującym na całe dalsze życie – mówiła. Prelegentka dodała, że korzystanie z Internetu można porównać do spaceru po najciekawszym „parku tematów” albo do przejścia przez wysypisko pełne toksycznych odpadów.

Według danych na świecie jedna trzecia ludzkości ma dostęp do Internetu. W Polsce korzysta z niego 62 procent rodaków.

Organizatorem międzynarodowej konferencji byli m.in.: Diecezja Bydgoska, Urząd Marszałkowski Województwa Kujawsko-Pomorskiego, Kujawsko-Pomorska Szkoła Wyższa w Bydgoszczy, Papieska Rada ds. Środków Społecznego Przekazu, Radio Watykańskie oraz Katolicka Agencja Informacyjna. Patronat medialny objął m.in. Przewodnik Katolicki.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.