Drukuj Powrót do artykułu

Likwidacja Funduszu Kościelnego uderzy w misjonarzy

18 lutego 2012 | 11:05 | ksas / pm Ⓒ Ⓟ

„Państwo polskie wspiera misjonarzy, tych, którzy są autentycznymi ambasadorami polskości, opłacaniem symbolicznej składki na ubezpieczenie zdrowotne z tzw. Funduszu Kościelnego” – przypomniał w rozmowie z KAI metropolita katowicki abp Wiktor Skworc w związku z rządowymi zapowiedziami likwidacji Funduszu Kościelnego.

Abp Skworc przywołał swój „List otwarty”, który w roku 2004, jako przewodniczący Komisji Misyjnej Episkopatu Polski, skierował do posłów, w związku z planowanymi wówczas poprawkami do ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Wśród nich znalazła się m. in. wniesiona przez część lewicowych senatorów poprawka, zgodnie z którą składki na ubezpieczenie zdrowotne duchownych, w tym również misjonarzy, opłacane dotąd ze środków Funduszu Kościelnego, mają być płacone przez samych ubezpieczonych.

„Wyjaśniam, że proponowana poprawka dotyczy przede wszystkim 2030-tu polskich misjonarzy, pracujących w krajach Afryki i Ameryki Południowej” – czytamy w liście.

Cytowany „List otwarty” podkreśla, że polscy misjonarze prowadzą, oprócz działalności ewangelizacyjnej, także misję cywilizacyjną: edukacyjną, medyczną i charytatywno–humanitarną. „To dzięki ich pracy i poświęceniu, a także ogromnej ofiarności katolickiego społeczeństwa, obok stacji misyjnych istnieją szkoły i szpitale, ochronki i przychodnie lekarskie, apteki, domy opieki, leprozoria. To dzięki misjonarzom w dzielnicach nędzy wielkich miast Ameryki Południowej i Afryki dzieci ulicy znajdują w schroniskach oparcie, pomoc i atmosferę rodzinnego domu”.

Dalej dokument podkreśla, że ogrom dobra, jaki dokonuje się dzięki pracy polskich misjonarzy symbolizuje zgłoszony do nagrody Nobla Marian Żelazek, pracujący przez ponad 50 lat wśród trędowatych w Indiach. „To dzięki jego pracy i ofiarnemu działaniu wszystkich misjonarzy i misjonarek, słowo Polska jest znane w afrykańskim buszu i w wysokich Andach, a biel i czerwień polskiej flagi to kolory nadziei dla tysięcy najuboższych tego świata” – czytamy.

W tym kontekście znalazło się w liście stwierdzenie: „Państwo polskie wspiera misjonarzy, tych, którzy są autentycznymi ambasadorami polskości, opłacaniem symbolicznej składki na ubezpieczenie zdrowotne z tzw. Funduszu Kościelnego”.

W liście znalazły się również słowa ówczesnego Prezydenta RP Aleksandra Kwaśniewskiego, adresowane do misjonarzy: „Wasza praca i Wasze poświęcenie jest chwałą Kościoła, ale jest także chwałą naszej wspólnej Ojczyzny. Wielokrotnie, podczas moich podróży zagranicznych słyszałem bardzo ciepłe słowa pod adresem polskich misjonarzy pracujących w najodleglejszych krajach. A często też do wielu miejsc ziemskiego globu wraz z Waszą misją dociera, nierzadko po raz pierwszy, wiedza o tym, że jest na tym świecie także i Polska. I dzięki Wam, dzięki Waszej pracy wiadomo, że to dobry kraj, skoro przybywają z niego dobrzy ludzie. Drodzy księża, bracia, siostry, drodzy polscy misjonarze i misjonarki – jesteście jak ambasadorowie. Za ten wspaniale spełniany obywatelski obowiązek, za tę najlepszą promocję naszego kraju – Polska jest Wam prawdziwie wdzięczna”.

Dokument przypomina też, że opłacane z Funduszu Kościelnego składki na ubezpieczenie misjonarzy, to najbardziej elementarne świadczenie, dzięki któremu mogą oni podejmować leczenie w kraju.

Poniżej pełny tekst listu bp. Wiktora Skworca:

List otwarty Przewodniczącego Komisji Misyjnej EP do Posłów Sejmu III Rzeczypospolitej!

Szanowni Posłowie!

W dniu 12 sierpnia br. Senat RP wprowadził poprawki do ustawy z dn. 30 lipca br. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Wśród nich znalazła się m. in. poprawka, zgodnie z którą składki na ubezpieczenie zdrowotne duchownych, w tym również misjonarzy, opłacane dotąd ze środków Funduszu Kościelnego, mają być płacone przez samych ubezpieczonych.

W najbliższym czasie Sejm Rzeczypospolitej będzie głosował kontrowersyjną poprawkę, wniesioną przez część lewicowych senatorów.

Jako Przewodniczący Komisji Episkopatu Polski ds. Misyjnych wyjaśniam, że proponowana poprawka dotyczy przede wszystkim 2030-tu polskich misjonarzy, pracujących w krajach Afryki i Ameryki Południowej. Prowadzą oni – oprócz działalności ewangelizacyjnej, także misję cywilizacyjną: edukacyjną, medyczną i charytatywno–humanitarną. To dzięki ich pracy i poświęceniu, a także ogromnej ofiarności katolickiego społeczeństwa, obok stacji misyjnych istnieją szkoły i szpitale, ochronki i przychodnie lekarskie, apteki, domy opieki, leprozoria. To dzięki misjonarzom w dzielnicach nędzy wielkich miast Ameryki Południowej i Afryki dzieci ulicy znajdują w schroniskach oparcie, pomoc i atmosferę rodzinnego domu. Ogrom dobra, jaki dokonuje się dzięki ich pracy symbolizuje zgłoszony do nagrody Nobla Marian Żelazek, pracujący od ponad 50 lat wśród trędowatych w Indiach. To dzięki jego pracy i ofiarnemu działaniu wszystkich misjonarzy i misjonarek, słowo Polska jest znane w afrykańskim buszu i w wysokich Andach, a biel i czerwień polskiej flagi to kolory nadziei dla tysięcy najuboższych tego świata.

Państwo polskie wspiera misjonarzy, tych, którzy są autentycznymi ambasadorami polskości, opłacaniem symbolicznej składki na ubezpieczenie zdrowotne z tzw. Funduszu Kościelnego. Grupa lewicowych ideologów z Senatu przedstawia to świadczenie jako „przywilej”, który trzeba koniecznie odebrać tym, którzy sławią nasz kraj w rodzinie 93 narodów świata.

Hołd ich pracy oddał ostatnio Prezydent Rzeczypospolitej, który w czerwcu br. przyjął w Pałacu Prezydenckim 130 reprezentantów misjonarzy. Wypowiedział wtedy m.in. takie słowa:

„Jako Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej wiem, że zawsze, w każdej chwili, w najdalszym zakątku świata pozostajecie Polakami. Wasza praca i Wasze poświęcenie jest chwałą Kościoła, ale jest także chwałą naszej wspólnej Ojczyzny. Wielokrotnie, podczas moich podróży zagranicznych słyszałem bardzo ciepłe słowa pod adresem polskich misjonarzy pracujących w najodleglejszych krajach. A często też do wielu miejsc ziemskiego globu wraz z Waszą misją dociera, nierzadko po raz pierwszy, wiedza o tym, że jest na tym świecie także i Polska. I dzięki Wam, dzięki Waszej pracy wiadomo, że to dobry kraj, skoro przybywają z niego dobrzy ludzie. Drodzy księża, bracia, siostry, drodzy polscy misjonarze i misjonarki – jesteście jak ambasadorowie. Za ten wspaniale spełniany obywatelski obowiązek, za tę najlepszą promocję naszego kraju – Polska jest Wam prawdziwie wdzięczna”.

Już jutro Polska, Ojczyzna misjonarzy, uchwałą Sejmu Rzeczypospolitej może odebrać im to najbardziej elementarne świadczenie, dzięki któremu mogą podejmować leczenie w kraju. Czy tak się stanie zależy od Was Szanowni Posłowie, Panie i Panowie! Jako Przewodniczący Komisji Misyjnej Episkopatu Polski apeluję do Was o odrzucenie poprawki Senatu!

Jej przyjęcie byłoby powrotem do praktyk z okresu PRL- u, w którym duchowni, jako osoby drugiej kategorii, nie byli objęci państwowym systemem świadczeń, a nawet sami nie mogli się ubezpieczać.

 

Pozostaje mi wyrazić wiarę w poczucie słuszności Pań Posłanek i Panów Posłów!

+Wiktor Skworc

Przewodniczący Komisji ds. Misyjnych Episkopatu Polski

Warszawa-Tarnów, dnia 26 sierpnia 2004 r., w uroczystość NMP Częstochowskiej.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.