Święte miejsce pielgrzymkowe dla chińskich chrześcijan
12 lutego 2012 | 11:05 | o. pj (KAI Tokio) / pm Ⓒ Ⓟ
Położone w środkowej Anglii (23 km na południe od Leeds) miasto Barnsley staje się miejscem pielgrzymkowym dla chińskich chrześcijan.
Tu w 1832 urodził się James Hudson Taylor – metodysta, wybitny misjonarz protestancki, który spędził 50 lat w Chinach. Otworzył tam Chińską Misję Kontynentalną (obecnie OMF International), sprowadził do tego kraju ok. 800 misjonarzy, założył kilkadziesiąt szkół i dokonał pierwszych przekładów Pisma Świętego na miejscowe dialekty. Praca ta zaowocowała nawróceniem na chrześcijaństwo od 18 tys. do 50 tys. Chińczyków.
Kierując się zasadą „przyjmuję wszystko, co chińskie, poza grzechem”, przejął obyczaje i kulturę tego kraju. W liście do swojej siostry Aurelii napisał w 1860 r.: „Gdybym mógł żyć 1000 razy, to wszystko to przeznaczyłbym dla Chin, a raczej dla Chrystusa, naszego Zbawiciela”.
Angielska pisarka Ruth Tucker w swojej książce pt. „Sławni i nieznani: niezwykłe postaci z historii misji” napisała o nim: „Od śmierci apostoła Pawła nie było drugiego misjonarza o potężniejszej wizji i bardziej systematycznie realizowanym planie ewangelizacji ogromnego obszaru niż Hudson Taylor (s. 151)”.
Postacią wybitnego Anglika zajął się na nowo londyński „The Times”. „Barnsley – miejsce, które kojarzy się Anglikom na ogół ze świeżym powietrzem (po zamknięciu tamtejszych kopalni węgla i fabryk) i z grą w krykieta (stąd pochodzi as tego sportu Dickie Bird) – zaczyna nabierać nowego znaczenia… Trudno je wprawdzie porównywać do Canterbury, Lourdes czy Santiago de Compostela, niemniej jednak zaczynają tam przyjeżdżać pielgrzymi z Chin”. Gazeta zamieściła też zdjęcie misjonarza w chińskim stroju z XIX w.
Miasto chce wyjść naprzeciw tym nowym wyzwaniom. Gazeta cytuje dr. Johna Fostera, „pobożnego chrześcijanina” – biznesmena i przewodniczącego miejscowego Towarzystwa im. Jamesa Hudsona Taylora: „Obecnie jest więcej chrześcijan w Chinach i na Dalekim Wschodzie, zawdzięczających swoją wiarę angielskiemu misjonarzowi niż wszystkich ludzi w Wielkiej Brytanii. Mieliśmy tu grupę przywódców kościelnych z Chin. Udali się oni w okolice drogerii Boots, niedaleko rynku, gdzie urodził się misjonarz (jego ojciec był farmaceuta i kaznodzieją). Uklękli tam i ucałowali ziemię, którą uznają za „świętą”… Wychodząc im naprzeciw, w lipcu otwieramy w muzeum miejskim wystawę na jego temat. A w całym mieście utworzymy trasę pielgrzymkową z 12 miejscami związanymi z jego życiem”.
Inny przedstawiciel Towarzystawa – wspomniany krykiecista Dickie Bird – przyznał, że jest chrześcijaninem, a J. H. Taylor „był cudownym człowiekiem i pielgrzymka jego śladami stanowi na pewno dobry pomysł”. „Jeśli jakikolwiek turysta-Chińczyk zapuka do moich drzwi, pytając o niego, może liczyć na poczęstunek dobrą herbatą”.
Podczas pobytu w Chinach Tayor w 1874 uległ wypadkowi w czasie przeprawy przez jedną z rzek i później był częściowo sparaliżowany. W Szanghaju cudem niemal uniknął śmierci w czasie jednej z rewolt. W czasie powstania w Yanqzou w 1868 nie zgodził się na ochronę misji przez wojska brytyjskie i sprzeciwiał się nawoływaniom Parlamentu do „wycofania z Chin wszystkich angielskich misjonarzy”. Z kolei podczas tzw. Powstania Bokserów w 1900 r., w którym zginęło 58 misjonarzy z jego misji i zburzono wiele kościołów, „pokazał, czym jest chrześcijańska delikatność, odmawiając rekompensat za poniesione straty” (M. Broomshal „Martyred missionaries of China”). Przeżył dwie swoje żony: Marie (z którą miał czworo dzieci) i Jennie. Towarzyszyły mu one w pracy misyjnej.
Przed śmiercią zdążył odwiedzić Yangzhou, Zhenjiang i inne miasta. Zmarł nagle w swoim domu w Changsha w 1905 r. Tam też go pochowano na małym protestanckim cmentarzu obok jego pierwszej żony Marii (druga żona zmarła na raka w czasie leczenia w Szwajcarii).
W czasie Rewolucji Kulturalnej (1966-76) cmentarz ten zniszczyli hungwejpini (czerwonogwardziści) w ramach walki z „przeżytkami feudalizmu”. Obecnie na jego miejscu znajdują się budynki fabryczne.
W miejscowym muzeum zachowała się jednak płyta nagrobkowa angielskiego misjonarza. Znalazł ją tam wnuk Taylora – James H. Taylor III, także misjonarz. W 1999 umieszczono ją w tamtejszym kościele protestanckim. Odrestaurowany napis głosi: „Poświęcone pamięci wielebnego J. Hudsona Taylora, zaożyciela Chińskiej Misji Kontynentalnej. Ur. 21 maja 1832, zm. 3 lipca 1905. «Człowiekowi w Chrystusie» (2 Kor 12, 2)”.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.


