Drukuj Powrót do artykułu

Kto ukradł świętą Pulcherię?

04 lipca 2011 | 13:26 | Wprost / ju. Ⓒ Ⓟ

„Wprost” opisuje historię o. Grzegorza, franciszkanina, który okradał własny klasztor a potem rozdawał potrzebującym. Prokuratura domaga się dla niego wyroku w zawieszeniu ze względu na „szlachetne pobudki”.

Łącznie klasztor w Pińczowie stracił 500 tys. złotych, głównie w postaci zabytkowych ksiąg. Sprawa zniknięcia zbiorów klasztoru wyszła na jaw przez przypadek, kiedy gwardian o. Eliasz zauważył zniknięcie obrazu św. Pulcherii. Policja szybko ustaliła, że winnym jest jeden z zakonników.

O. Grzegorz sprzedawał zabytki na portalu internetowym jako pamiątki rodzinne, nie znając jednak ich realnej wartości brał za nie dużo niższe kwoty, niż w rzeczywistości były warte. Przyznał się do zarzucanych mu czynów i wyjaśnił, że pomagał uczniom w trudnej sytuacji materialnej.

Jak wyjaśnia franciszkanin o. Jan Szewek, zakonnik złamał regułę przejrzystości życia panującą w zakonie, w którym bracia rozliczani są z każdej, nawet najdrobniejszej sumy.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.