Drukuj Powrót do artykułu

Całe życie za klauzurą

02 lipca 2011 | 09:31 | pb (KAI/Zenit) / ju. Ⓒ Ⓟ

Siostra Teresita, hiszpańska cysterka spędziła już 84 lata za klauzurą. 103-letnia mniszka jest światową rekordzistką, gdy chodzi o długość pobytu w klasztorze klauzurowym.

Cały ten czas przeżyła w tej samej wspólnocie w Buenafuente del Sistal między Madrytem i Saragossą, a przez ponad 20 lat była jej przełożoną.

Razem z dziewięcioma innymi mniszkami klauzurowymi jest współautorką książki „¿Qué hace una chica como tú en un sitio como éste?” („Co robi taka dziewczyna jak ty w takim miejscu jak to?”). Ukazuje ona wewnętrzne bogactwo i szczęście, jakie daje życie kontemplacyjne.

Do klasztoru cysterek Valeria (takie nosiła wówczas imię) wstąpiła w dniu, w którym urodził się przyszły papież Benedykt XVI. Było to – jak sama mówi – późne powołanie, gdyż dobrze jej się żyło w domu, a życie mniszek jej się nie podobało. – Byliśmy wieśniakami. Pracowaliśmy w polu od świtu do zmierzchu. Byłam najstarsza wśród siedmiorga rodzeństwa – opowiada zakonnica.

Jednak jej ojciec, myśląc, że mniszki nie pracują, zapytał ją i jej młodszą siostrę: „Nie chciałybyście zostać mniszkami?”. Aby go zadowolić, Valeria zaczęła się wówczas modlić o powołanie, które otrzymała. – Bałam się wstąpić, nic nie wiedziałam o mniszkach, ale Pan i św. Tereska mi pomogli – wspomina sędziwa siostra, która całe życie spędziła na modlitwie za innych i pracy w klasztorze.

Podkreśla, że nie sposób żyć znudzonym za klauzurą, bo źle się to skończy. – Albo jest się szczęśliwym, albo nic z tego – tłumaczy s. Teresita. Przyznaje, że miała raz pokusę wyobrażania sobie swojego życia poza klasztorem. – Był to kryzys, przez który przechodzi wiele sióstr myśląc, że tu nic nie robią. Ale porozmawiałam o tym z kapłanem, który powiedział mi, że mam bardzo piękne powołanie – dodaje mniszka.

– Jestem bardzo szczęśliwa i nie pragnę niczego, co jest poza klasztorem. To łaska Boża. Powołanie jest wytrwałością – podsumowuje sędziwa zakonnica. Za największy dar od Niego uznaje – obok przeżycia stu lat – modlitwę, bez której by „nie wytrzymała”.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.