Drukuj Powrót do artykułu

Czy poganie wygrają z rycerzami Jedi?

15 marca 2011 | 10:52 | RV / ju. Ⓒ Ⓟ

Przed zbliżającym się spisem powszechnym w Wielkiej Brytanii uaktywniły się tzw. nowe religie. W ankiecie znajdzie się bowiem pytanie o przynależność wyznaniową. Najaktywniejszą kampanię prowadzi Federacja Pogan.

W kampanii medialnej zachęca się mieszkańców Zjednoczonego Królestwa do odważnego przyznawania się do oryginalnych religii.

Najaktywniejszą kampanię prowadzi tamtejsza Federacja Pogan. W czasie ostatniego spisu ludności sprzed 10 lat 42 tys. Brytyjczyków przyznało się do wyznawania religii pogańskiej w liczącym niemal 60 mln społeczeństwie. Ponad 70 proc. respondentów opowiedziało się za chrześcijaństwem.

Poganie cieszą się statusem siódmej religii Zjednoczonego Królestwa, co zapewnia przywileje podatkowe należne legalnie istniejącym grupom wyznaniowym. W czasie tegorocznego spisu Federacja Pogan liczy na ćwierć miliona deklaracji.

Jeden z ekspertów do spraw religijnych z telewizji BBC, komentując kampanię neopogańską w Wielkiej Brytanii przyznał, że grupa ta stanowi tylko niewielki odsetek społeczny w porównaniu np. z tymi, którzy uznają się za rycerzy Jedi. Przypomnijmy, że mowa tu o bohaterach z filmów „Gwiezdne wojny”. Rycerze Jedi twierdzą, że są starożytnym zakonem ludzi wrażliwych na Moc, unikających zagrożenia, jakim jest przejście na „ciemną stronę Mocy”.

Federacja Pogańska zachęca do deklarowania wobec ankieterów przynależności do zapomnianych nieco wyznań i grup religijnych, takich jak druidzi, czyli starożytni kapłani celtyccy; wyznawcy wicca, czyli kultu misteryjnego, czy po prostu zadeklarowania się jako czarownik lub czarownica.

Zachęty Federacji Pogańskiej, choć zdumiewają, to z drugiej strony ukazują trendy społeczno-religijne. Widać tu wyraźne mieszanie religii pogańskich, adaptowanych do mentalności XXI wieku, z religiami wymyślonymi na potrzeby produkcji show-biznesu, czy wręcz przyjmowanie pseudoduchowości zapożyczonej ze scenariuszy gier komputerowych bądź internetowych. Wielu Brytyjczyków wydaje się tracić granicę między wiarą w Boga, a dowolną kreacją pseudoreligijną – komentuje Radio Watykańskie.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.