Matka Polka w Rosji
20 grudnia 2010 | 11:32 | SOM / ju. Ⓒ Ⓟ
Mróz, śnieg i bieda. Czwórka dzieci poszukująca opiekuna. Gorące kochające serce naszej wolontariuszki nie mogło pozostać obojętne. Przeczytaj więcej o tym jak Ania została na kilka dni matką zastępczą dla 4 dzieci.
U mnie wszystko dobrze. Upłynęły dwa miesiące od mojego przyjazdu. Pierwszy tydzień pobytu wydał mi się bardzo długi, natomiast kolejne mijają niesamowicie szybko.
Do moich głównych zadań należy pomoc w drukarni i opieka nad młodzieżą w oratorium w czasie przerw lekcyjnych.
Niedawno poznałam rodzinę objętą adopcją przez Salezjański Ośrodek Misyjny. Krystyna wychowuje obecnie sama piątkę dzieci, mąż przebywa w więzieniu. W listopadzie musiała pojechać z najmłodszym dzieckiem na badania i zabieg do szpitala w Petersburgu. Nie miała z kim zostawić pozostałych dzieci. Zwróciła się o pomoc do Salezjanów. Księża udzielili potrzebnego wsparcia, a ja przez cztery dni opiekowałam się pozostałą czwórką.
Bardzo serdecznie Wszystkich pozdrawiam.
Dziękuję za słowa wsparcia.
Dziękuję za modlitwę, staram się ją odwzajemniać.
Z Panem Bogiem
Ania Wilk
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.


