Drukuj Powrót do artykułu

Najlepsza część „Opowieści z Narnii”

14 grudnia 2010 | 00:03 | rk (KAI) / ms Ⓒ Ⓟ

Zdaniem recenzenta amerykańskiego tygodnika „National Catholic Register”, film „Podróż wędrowca do świtu” to najlepsza z hollywoodzkiej serii adaptacji „Opowieści z Narnii” C.S. Lewisa. Publicysta zauważa, że paradoksalnie ta najnowsza produkcja odchodzi czasami dość daleko od książkowego oryginału.

Reżyser Michael Apted, który zastąpił w tej roki Andrew Adamsona, za główny temat uczynił podróż na koniec świata do krainy lwa Aslana. Recenzent zauważa, że w filmie brakuje obrazów, które uwypuklałyby symboliczne znacznie tej podróży – poszukiwania źródła wschodzącego słońca, świtu.

Recenzent ma jeszcze inne zastrzeżenia, jak choćby opuszczenie w filmowej adaptacji sceny, gdy dzieci docierając do krainy Aslana widzą małe jagniątko, a obok piekące się na ognisku ryby – jawne nawiązanie do fragmentu z Ewangelii, gdy uczniowie spotykają Zmartwychwstałego Jezusa. Jednak zdaniem Stevena D. Greydanusa, jako osobne dzieło z gatunku kina familijnego „pełnego efektów specjalnych i akcji, tematyki moralnej przemieszanej z niesprecyzowaną wiarą z domieszką Opatrzności i łaski” film broni się bardzo dobrze. Zasługa to m.in. wyrazistych postaci, głównych bohaterów filmowej wersji dzieła Lewisa, którzy w odróżnieniu od wcześniejszych epizodów dzielą się swymi niepokojami i lękami.

Publicysta zauważa też, że oglądanie „Podróży wędrowca do świtu” w żaden sposób nie męczy i zachęca do lektury książkowego pierwowzoru. Przy okazji ostrzega, że dla niektórych wrażliwych dzieci niektóre sceny filmu mogą być zbyt przerażające.

„Opowieści z Narnii” powstawały w latach 1949-1954. Pod kostiumem baśniowej narracji o przygodach trójki dzieci pisarz ukrył podstawowe zagadnienia wiary chrześcijańskiej. W kluczowej scenie lew Aslan, by uwolnić przyjaciół z władzy złej czarownicy, oddaje swe życie, a następnie zmartwychwstaje i opiekuje się nadal dziećmi.

Najnowszą część „Opowieści z Narnii” obejrzeć będzie można w polskich kinach od 25 grudnia br.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.