Mieszkańcy Alaski za ograniczaniem dostępu do aborcji
28 sierpnia 2010 | 15:50 | rk/ms Ⓒ Ⓟ
Mieszkańcy amerykańskiego stanu Alaska w referendum z 24 sierpnia br. opowiedzieli się za obowiązkiem informowania rodziców, gdy ich nieletnia córka będzie planować dokonanie aborcji.
Jak informuje portal „LifeSiteNews”, po przeliczeniu 84 proc. głosów okazało się, że ponad 70 tys. wyborców jest za wprowadzaniem takiego prawa, a ponad 56 tys. przeciwko. Na razie wyniki są nieoficjalne.
Inicjatywę przeprowadzenia referendum podjęła organizacja Mieszkańcy Alaski za Prawami Rodzicielskimi. Przeciwko była największa organizacja aborcyjna w USA Planned Parenthood, wspierana przez Amerykańskie Stowarzyszenie Swobód Obywatelskich (ACLU).
Charmaine Yoest, szefowa organizacji Amerykanie za Życiem, zwraca uwagę, że mieszkańcy Alaski uznali, iż rodzice powinni mieć fundamentalne prawo do informacji na temat swych dzieci podejmujących decyzję o aborcji, „decyzję zmieniającą całe ich życie”.
Alaska staje się 37. stanem USA, w którym wymagane jest powiadomienie co najmniej jednego z rodziców lub opiekunów, zanim nieletnia córka lub podopieczna dokona aborcji.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.


