Drukuj Powrót do artykułu

Niedoszły zabójca papieża autorem bestsellerów?

11 stycznia 2010 | 10:14 | tel/hel / maz Ⓒ Ⓟ

Wychodzący z tureckiego więzienia Ali Agca chce zbić fortunę na wspomnieniach. Fachowcy oceniają, że może na tym zarobić 3 miliony dolarów – pisze w Rzeczpospolitej z Rzymu Piotr Kowalczuk.

Dzięki aktowi łaski ówczesnego prezydenta Włoch Carlo Azeglio Ciampiego, ponoć zgodnie z sugestiami Jana Pawła II, Ali Agca w 2000 r. zakończył odsiadywanie kary we Włoszech za zamach na polskiego papieża.

Został przekazany Turcji, gdzie odbywa karę dziesięciu lat więzienia za zamordowanie dziennikarza Abdiego Ipekciego w 1979 r. 18 stycznia wyjdzie na wolność. Za pośrednictwem adwokata udzielił obszernego wywiadu popularnemu włoskiemu tygodnikowi „Diva e Donna”, który ukaże się w poniedziałek – pisze Kowalczuk. Agca zapewnia, że 29 lat więzienia zmieniło go głęboko i świat musi się dowiedzieć, że jest dziś innym człowiekiem. Na pewno chce być człowiekiem bogatszym, bo równocześnie winnym wywiadzie dla Associated Press poinformował, że chce napisać książkę i nakręcić film dokumentalny o sobie – komentuje Kowalczuk. Jak czytamy, w odręcznym liście wysłanym do „Sunday Times” Agca zapewnia, że prawami autorskimi interesują się w Japonii i Kanadzie. Domaga się 2 mln dolarów za ekskluzywny wywiad telewizyjny i 5 mln za dwie książki, w tym autobiografię. Usiłował również zainteresować sobą Dana Browna, autora kontrowersyjnego bestselleru „Kod da Vinci”, proponując mu wspólne napisanie „Kodu Watykanu”.

Dziennikarz „La Repubbliki” Marco Ansaldo, który kilkakrotnie przeprowadzał wywiady z Agcą, również w tureckim więzieniu, uważa, że ten nigdy nie wyjawi prawdy: „On już podał z 50 różnych wersji. Oskarżał nawet hierarchów watykańskich”. Giuseppe Consolo, dziś zasiadający w Izbie Deputowanych, twierdzi, że Agca nigdy nie wyjawi prawdy, bo mogłoby to być dla niego zbyt niebezpieczne, ale będzie robił wszystko, by skupiać na sobie zainteresowanie mediów.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.