Jak ukrócić handel pamiątkami z papieżem
08 stycznia 2010 | 09:50 | ter/hel / maz Ⓒ Ⓟ
Sprzedawcy i twórcy papieskich pamiątek prześcigają się w pomysłach na wykorzystanie wizerunku Jana Pawła II. Po papieskich kremówkach przyszedł czas na kubki, koszulki, a nawet zapalniczki i otwieracze do butelek – wylicza Gazeta Krakowska.
Jak przypomina dziennik, w ubiegłym miesiącu Stolica Apostolska wydała oświadczenie, w którym twierdzi, że wizerunek i imię Ojca Świętego są chronione. – Watykan mógłby zastrzec jakiś konkretny wizerunek lub kilka takich wizerunków, np. na terenie Unii Europejskiej, ale byłoby to bardzo skomplikowane – tłumaczy prof. Ewa Nowińska z UJ, specjalistka od prawa własności intelektualnej. – Zapewne sądy musiałyby rozstrzygać, czy dany wizerunek jest podobny do papieża czy nie – dodaje. Nowińska zaznacza także, że Stolica Apostolska nie może zastrzec sobie nazwy „papież” czy „papieski”.
Jak zaznacza rzecznik krakowskiej kurii ks. Robert Nęcek, Stolica Apostolska swoim oświadczeniem apeluje do ludzkich sumień i inteligencji, bez intencji wchodzenia na drogę prawną. – Chodzi o to, aby ludzie byli nieco wrażliwsi na te kwestie. Nie trzeba wszystkiego od razu kodyfikować. Intencją Watykanu było zwrócenie uwagi na problem – dodaje ks. Nęcek.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.


