Drukuj Powrót do artykułu

Zwyciężyła demokracja, a nie uprzedzenia do muzułmanów

01 grudnia 2009 | 10:28 | tel/hel / maz Ⓒ Ⓟ

Z minaretów muezini pięć razy dziennie wzywają do modlitwy do Allaha. A Allah to nie jest „Wszechmocny Bóg”, o którym mówi preambuła szwajcarskiej konstytucji. Krótko mówiąc, meczety tak, ale bez minaretów” – mówi „Polsce” Christian Waber.

Z Christianem Waberem, politykiem Federalnej Unii Demokratycznej, rozmawia Barbara Stefańska. – Muzułmanie mają pełne prawo budować meczety, tam modlić się i rozwijać życie religijne. Natomiast minarety to inna sprawa, która wkracza w obecność religii w miejscach publicznych. Chodzi o to, że z minaretów muezini pięć razy dziennie wzywają do modlitwy do Allaha. A Allah to nie jest „Wszechmocny Bóg”, o którym mówi preambuła szwajcarskiej konstytucji. Krótko mówiąc, meczety tak, ale bez minaretów” – mówi na łamach dziennika „Polska” Waber.

– Pamiętajmy, że w Szwajcarii trzeba mieć pozwolenie na publiczne manifestowanie wiary, np. jeśli chcemy zorganizować procesję religijną na ulicy. A ostatnio nie wydaje się takich pozwoleń. Dlaczego muzułmanie, którzy stanowią 5 proc. ludności, mieliby być wyjątkiem? Powtarzam, nikt nie ogranicza wolności religijnej. Wyznawcy islamu mogą dużo lepiej praktykować swoją wiarę w Szwajcarii niż w krajach swojego pochodzenia. Tutaj np. nie ma wojen pomiędzy sunnitami i szyitami – dodaje polityk.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.