W Europie trzeba budować świadomość solidarności
21 września 2009 | 16:12 | im / ju. Ⓒ Ⓟ
O potrzebie budowania w Europie świadomości solidarności powiedział dziś KAI bp Piotr Jarecki, wiceprzewodniczący COMECE i przewodniczący komitetu organizacyjnego Katolickich Dni Społecznych dla Europy.
Powinna ona być widoczna w decyzjach politycznych i instytucjonalnych. Zdaniem bp. Jareckiego, głos Kościoła w kwestii solidarności z uboższymi jest słyszany, ale nie zawsze słuchany.
Dlaczego zorganizowano Katolickie Dni Społeczne dla Europy?
– Żyjemy w globalnej rzeczywistości, trudno zrozumieć Polskę bez Unii Europejskiej, a Unię Europejską bez Polski. Dlatego Komisja Episkopatów Wspólnoty Europejskiej postanowiła zorganizować tydzień społeczny w wymiarze europejskim, nadając mu nazwę Katolickie Dni Społeczne dla Europy. Chcemy zastanawiać się na ile jesteśmy solidarni w konkretnych decyzjach, w ustanawianym prawie, w polityce UE. Czy solidarność jest tylko ideą czy też jest wola, także polityczna, zamieniania solidarności jako wartości na konkretne rozwiązania.
Dla mnie te Dni będą też próbą zainteresowania ludzi rzeczywistością Unii Europejskiej. Uważam, że zarówno w społeczności świeckiej, jak i w Kościele za mało tą rzeczywistością żyjemy. Poczucie przynależności do UE wśród Europejczyków jest mniejsze – mimo tak długiej historii Unii – niż poczucie przynależności do społeczności globalnej. Tkwiąc w rzeczywistości UE za mało to czujemy i przeżywamy. Musimy wiele inicjatyw podejmować, byśmy zaczęli na co dzień żyć tą rzeczywistością. Dlatego chcielibyśmy, aby Katolickie Dni Społeczne dla Europy odbywały się cyklicznie, co 3-4 lata.
Jakie jeszcze inicjatywy podejmuje COMECE?
– To jest obserwatorium, które z pozycji nauczania społecznego Kościoła śledzi to wszystko, co dokonuje się w instytucjach Unii Europejskiej, by informować o tym poszczególne Kościoły partykularne, w tym Kościół w Polsce. Przedstawiamy co jest z naszego punktu widzenia dobrym rozwiązaniem, a co zagrożeniem dla człowieka i społeczności. Stały sekretariat COMECE w Brukseli przygotowuje też dokumenty i stanowiska. Obecnie pracujemy nad delikatną sprawą wzajemności między chrześcijanami i muzułmanami.
Jak zdaniem Księdza Biskupa wygląda obecnie praktykowanie solidarności w Europie?
– Mamy z nią wiele problemów. Na konferencji prasowej w Warszawie dzisiaj prof. Irena Lipowicz mówiła o tym, że brakuje świadomego wyboru solidarności przez Europejczyków. Widzę też brak tego wyboru u polityków, np. w sprawie bezpieczeństwa energetycznego kontynentu. Jeszcze nie potrafimy być solidarni. Idziemy za partykularnymi interesami. Powinniśmy budować taką świadomość przynależności do Unii Europejskiej, by w Komisji Europejskiej przedstawiciele poszczególnych państw na pierwszym miejscu stawiali kryteria ogólnoeuropejskie, a nie własnych państw, co jeszcze dzisiaj nie jest takie oczywiste. Tę świadomość solidarności trzeba budować.
Widać to także np. przy pomocy w sektorze rolnictwa. Państwa, w których jest ono mniej rozwinięte, powinny otrzymywać większe wsparcie niż państwa, które mają rolnictwo na wyższym poziomie. A nie zawsze tak jest. Solidarność jest czymś bardzo wymagającym.
Czy głos Kościoła jest słyszany w Unii Europejskiej?
– Nie wszystko zależy od słów, ale od tego, czy druga strona chce ich słuchać. My tylko głosimy, a to może być przyjęte albo przemilczane.
Rozmawiała Izabela Matjasik
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.


