Rosja: 64 proc. ciąż kończy się aborcją
30 września 2008 | 17:34 | rk // maz Ⓒ Ⓟ
W Rosji rośnie liczba kobiet cierpiących na niepłodność. Większość przypadków ma związek z komplikacjami po dokonywanych w kraju na masową skalę aborcjach – donosi dziennik „St Petersburg Times”.
Według oficjalnych danych, co roku 64 proc. wszystkich ciąż w Rosji kończy się aborcją.
Marina Tarasowa, zastępca dyrektora Instytutu Badań ds. Ginekologii i Położnictwa Rosyjskiej Akademii Nauk w Sankt Petersburgu, poinformowała, że co roku przybywa w kraju około 200-250 tys. bezpłodnych kobiet. Na koniec 2007 r. w całym kraju zarejestrowano ponad 5.5 par, które nie mogą począć dziecka. W ciągu ostatnich 5 lat zjawisko występowania kobiecej niepłodności wzrosło o 14 proc.
Obecnie we wszystkich państwowych szpitalach aborcje są bezpłatne i szeroko dostępne. Co dziesiąta Rosjanka przerywa ciążę w wieku poniżej 18 lat, a występowanie chorób ginekologicznych w grupie wiekowej 15-17 lata w ciągu ostatnich 5 lat wzrosło o 30 proc.
Mimo wysiłków rządu, który stara się walczyć z niskim poziomem urodzeń, dane statystyczne są wciąż dalekie od satysfakcjonujących.
Jednocześnie z raportu UNICEF wynika, że w Rosji żyje ponad 420 tys. dzieci pozbawionych opieki rodzicielskiej. Co 70 niepełnoletni mieszkaniec Rosji żyje w sierocińcu, domu dziecka lub specjalnym internacie.
Rosyjski Kościół Prawosławny ogłosił obecny rok Rokiem Rodziny.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.


