Drukuj Powrót do artykułu

USA: pastor nie przyjął darowizny, bo pochodziła z hazardu

16 września 2008 | 13:18 | rk // maz Ⓒ Ⓟ

Organizacja charytatywna z Long Island w stanie Nowy Jork odmówiła przyjęcia szczodrej darowizny, bo pieniądze pochodziły z wygranej w grę loteryjną – donosi miejscowy dziennik „Newsday”.

Organizacja Lighthouse Mission of Patchogue co tydzień zapewnia posiłki dla około 3 tysiące głodnych ludzi, prowadzi również terapię dla uzależnionych od hazardu. Zdaniem kierującego misją, pastora James’a D. Ryana przyjęcie darowizny pochodzącej z hazardu byłoby niemoralne i mało dydaktyczne.

Według duchownego, jeśli codziennie mówi się ludziom, że hazard nie przynosi nic dobrego, to trzeba być konsekwentnym. „Mam teraz pokazać im czek na ogromną sumę ze stanowej loterii i mówić, że spotkało nas błogosławieństwo?” – pyta retorycznie pastor, który w przeszłości sprzedał swoją firmę i pieniądze przeznaczył na pomoc biednym.

Ryan uważa, że przyjęcie pieniędzy z loterii mogłoby zniechęć innych darczyńców, którzy uznaliby, iż organizacja nie potrzebuje już finansowej pomocy.

Pieniądze, które miały zasilić konto misji z Patchogue, pochodzą pośrednio od anonimowego darczyńcy. Osoba ta kupiła popularną w stanie Nowy Jork zdrapkę „Ba-Da Bling” i wygrała 3 miliony dolarów. Postanowiła od razu, że sumę tę odda wspólnocie chrześcijan bezwyznaniowych z Port Jefferson Station w hrabstwie Suffolk. Kongregacja ma otrzymywać co roku 150 tys. dolarów przez najbliższe 20 lat. Jednak i oni uznali, że podzielą się fortuną. Jedną z obdarowanych przez nich miała być organizacja charytatywna z Patchogue.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.