Drukuj Powrót do artykułu

Ks. Sieradzy o awansie naszych piłkarzy do Euro 2008

18 listopada 2007 | 15:09 | apis//mam Ⓒ Ⓟ

Dzięki awansowi polskich piłkarzy do Euro 2008, lepiej przygotujemy się do Euro 2012 – uważa ks. Dariusz Sieradzy, kapitan polskiej reprezentacji księży-piłkarzy. Kapłan po wczorajszym meczu Polska-Belgia, zakończonym wynikiem 2:0 dla biało-czerwonych, cieszył się ze zwycięstwa, dzięki któremu – jego zdaniem – pozycja polskich piłkarzy jako gospodarzy Euro 2012 będzie lepsza.

„Jestem szczęśliwy, jako kibic piłkarski. Mecz mi się podobał, był niezwykle trudny – powiedział w rozmowie z KAI ks. Sieradzy. Słowa uznania, jego zdaniem, należą się Kubie Błaszczykowskiemu, to dzięki jego akcji i dośrodkowaniu padła druga bramka meczu – obie strzelił Euzebiusz Smolarek.
„I teraz możemy świętować sukces i awans. Ale nie za długo, by nie stało się tak, jak na minionych Mistrzostwach Świata, kiedy to za długo fetowaliśmy, zamiast solidnie pracować – zastrzega ks. Sieradzy. „Myślę, że Leo Beenhakker jest mądrym selekcjonerem i poukłada przygotowania należycie.”
Awans polskich piłkarzy do Euro 2008 jest zdaniem kapłana dobry także ze względu na Euro 2012. „Stawia to naszą drużynę w dobrej sytuacji, gdyż nie będzie zarzutów, że awansowała z urzędu, jako gospodarz. Przy okazji zarówno zawodnicy, jak i działacze oraz wszyscy odpowiedzialni za organizację mistrzostw w naszym kraju będą mieli okazję zdobyć doświadczenie przyglądając się organizacji Euro 2008” – mówił ks. Dariusz Sieradzy.
Kapitan reprezentacji księży podkreślił, że sukcesy piłkarzy wpływają pozytywnie na dzieci, które identyfikują się ze swoimi sportowymi idolami. „Ja się wychowywałem w latach 70. i wówczas utożsamiałem się z Lubańskim, Deyną i Szarmachem. Teraz dzieci podziwiają Ebiego Smolarka” – podsumował ks. Sieradzy.

Ks. Dariusz Sieradzy jest kapitanem i trenerem polskiej reprezentacji księży, która zdobyła w tym roku Mistrzostwo Europy w piłkę nożną halową w Sarajewie. Drużyna księży, na sześć rozegranych meczy, przegrała tylko jeden w eliminacjach. W finale duchowni zwyciężyli rzutami karnymi z księżmi chorwackimi.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.