Polsko-ukraińskie modlitwy o pojednanie
02 listopada 2002 | 18:01 | kg //mr Ⓒ Ⓟ
Z udziałem obu kardynałów lwowskich: łacińskiego Mariana Jaworskiego i greckokatolickiego Lubomyra Huzara odbyły się 1 listopada na Cmentarzu Łyczakowskim wspólne modlitwy polsko-ukraińskie o pojednanie między obu narodami.
Powodem ich zorganizowania w dniu Wszystkich Świętych, były utrzymujące się ciągle napięcia między Polakami a Ukraińcami wokół tej nekropolii.
W spotkaniu wzięło udział kilkuset polityków, parlamentarzystów, intelektualistów i studentów z obu krajów, którzy wspólnie modlili się za swych rodaków – żołnierzy i ochotników, którzy jesienią 1918 r. walczyli o Lwów.
Nawiązując do walk toczonych wówczas przez Orlęta Lwowskie i Strzelców Siczowych, prorektor Ukraińskiego Uniwersytetu Katolickiego we Lwowie prof. Myrosław Marynowycz powiedział, że „nadszedł obecnie czas, aby pomodlić się wspólnie do Ducha Świętego o oczyszczenie naszych serc i umysłów”.
– Musimy zanieść naszym narodom przesłanie pokoju, prawdziwej miłości i zrozumienia. Wspólnie się o to modlimy – mówił w modlitwie greckokatolicki arcybiskup większy Lwowa kard. Huzar. Zwrócił uwagę, że w modlitwie bierze udział wielu młodych ludzi i wyraził nadzieję, że to, co było złego i tragicznego między obu narodami, nigdy więcej już się nie powtórzy.
Łaciński metropolita lwowski kard. Jaworski powiedział, że cmentarze mają szansę stać się symbolem pojednania Polaków i Ukraińców. Nawiązując do modłów, jakie odbywały się na kwaterach polskich i ukraińskich, hierarcha zauważył, że modlono się wspólnie, co pozwala budować nadzieję na nową, lepszą przyszłość, opartą na zasadach współpracy, jedności i pokoju.
Warto podkreślić, że zarówno 76-letni hierarcha łaciński, jak i 69-letni władyka greckokatolicki urodzili się we Lwowie i obaj musieli za młodu opuścić to miasto. Obaj wrócili do niego na początku lat 90.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.


