Sandomierz: wspomnienie 75. rocznicy męczeńskiej śmierci bł. ks. Antoniego Rewery
05 października 2017 | 14:24 | apis | Sandomierz Ⓒ Ⓟ
Wspomnienie 75. rocznicy męczeńskiej śmierci w obozie w Dachau bł. ks. Antoniego Rewery – proboszcza i wielkiego społecznika, odbyło się 4 października w Sandomierzu. Uroczystości przewodniczył bp Krzysztof Nitkiewicz.
We wspomnienie św. Franciszka z Asyżu, w kościele pw. św. Józefa wspominano dawnego jej proboszcza i męczennika za prawdę – bł. ks. Antoniego Rewery, którego z racji stylu życia i dużego zaangażowania w pomoc ubogim nazywano „sandomierskim św. Franciszkiem”.
Siostry ze Zgromadzenia Córek św. Franciszka Serafickiego, założonego przez ks. Rewerę, dziękowały także Bogu za 70 lat jego posługi w sandomierskiej parafii.
Mszę św., której przewodniczył bp Krzysztof Nitkiewicz, koncelebrowali sandomierscy duszpasterze oraz księża profesorowie z Wyższego Seminarium Duchownego. We wspólnej modlitwie wzięli udział także parafianie i mieszkańcy miasta.
Bp Krzysztof Nitkiewicz mówił w homilii, że św. Franciszek z Asyżu żył Ewangelią sine glossa, to znaczy że brał ją dosłownie, bez ujmowania lub dodawania czegokolwiek.
– Podobnie można powiedzieć o bł. ks. Antonim Rewerze. Duchowość franciszkańska była mu skądinąd bardzo bliska. Nawet brutalne przesłuchania, a potem niemieckie obozy koncentracyjne Auschwitz i Dachau, nie osłabiły jego wierności Chrystusowi. W każdej dziedzinie życia i posługi kapłańskiej przejawiał szczególną troskę o to, żeby w niczym nie uchybić przykazaniom Bożym i kościelnym, poleceniom przełożonych i obowiązkom stanu duchownego – mówił hierarcha.
Biskup zwrócił uwagę na to, że wierność nie jest ograniczeniem ale stanowi bezcenną wartość.
– W przypadku ks. Rewery zaowocowała ona żarliwą pracą duszpasterską, działalnością charytatywną i społeczną z której wywodzą się niektóre istniejące dotąd sandomierskie instytucje oraz utworzeniem zgromadzenia zakonnego – podkreślił biskup.
Kaznodzieja podkreślił, że chrześcijanie z żelaznymi zasadami nie mają łatwego życia, lecz to właśnie oni są nadzieją i ratunkiem.
– Ze wszystkich stron słychać bowiem pytanie: „Męża pewnego któż znajdzie?” (Prz. 20,6). Jeżeli jesteśmy potrzebni jako ludzie wierzący, to powinniśmy być osobami takiego pokroju jak św. Franciszek i bł. Antoni Rewera. Jeśli wiara ma dawać doskonałą radość, to mamy uczyć się od nich wierności w rzeczach małych i wielkich – podkreślił kaznodzieja.
Ks. Antoni Rewera pochodził z Samborca, był wieloletnim, cenionym duszpasterzem Sandomierza. Prawie całe jego życie było związane z Sandomierzem, a ostatnie lata z posługą proboszcza parafii św. Józefa.
W jego posłudze kapłańskiej uderzało duże zaangażowanie w działalność społeczną i pomoc najbardziej ubogim i potrzebujących. Przez lata tworzył ochronki dla sierot, wspólnoty rzemieślnicze i był mocno zaangażowany w działalność Trzeciego Zakony Św. Franciszka.
Zasłużony proboszcz został aresztowany 16 marca 1942 r. pod pretekstem współpracy w tworzeniu i czytaniu antynazistowskich tajnych ulotek.
Gestapo przesłuchując ks. A. Rewerę obiecywało szybkie jego uwolnienie za informację od kogo otrzymywał ulotki. Ksiądz na propozycję takiej współpracy miał odpowiedzieć: „Moi parafianie mają do mnie zaufanie, ja ich wydać nie mogę”.
Po krótkim czasie pobytu w sandomierskim więzieniu został wywieziony do obozu w Oświęcimiu. Na początku czerwca 1942 r. wraz z innymi kapłanami został przewieziony z Oświęcimia do obozu Dachau. Straszne warunki obozowe dokonywały wielkiego zniszczenia w zdrowiu 73-letniego kapłana. Powstałe rany w nodze i przebyty tyfus sprawiły, że skierowano go do obozowego szpitala.
Ks. Antoni Rewera zmarł 1 października 1942 r. wyniszczony więzienną udręką i cierpieniem. Księża, którzy ocaleli z gehenny obozowej podkreślali, że „Ks. Rewerze brakowało korony męczeńskiej i taką osiągnął”.
Dwa tygodnie później w tym samym obozie zmarł śmiercią męczeńską ks. komandor Władysław Miegoń, krewny ks. Antoniego Rewery.
Niezwykłe życie i męczeńska śmierć w obozie w Dachau sprawiły, że ks. Antoni Rewera został ogłoszony błogosławionym 13 czerwca 1999 r. przez Jana Pawła II wraz z 109 męczennikami II wojny światowej.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.


