Drukuj Powrót do artykułu

Niech ta telewizja przyczyni się do zbawienia

25 czerwca 2018 | 06:47 | Hanna Honisz / mip | Wrocław Ⓒ Ⓟ

Sample materiały prasowe

„Ufam, że EWTN Polska przyczyni się do zbawienia tych, którzy sami do kościoła nie przyjdą, a niby przypadkiem trafią do Telewizyjnej Sieci Wiekuistego Słowa…” – mówi w rozmowie z KAI dyrektor generalny EWTN Polska ks. Piotr Wiśniowski. Polska edycja globalnej telewizji katolickiej EWTN startuje 19 października.

Hanna Honisz (KAI): Jesienią startuje nowy kanał telewizji katolickiej EWTN Polska. Kto jest jej założycielem?

Ks. Piotr Wiśniowski: Założycielką Telewizyjnej Sieci Wiekuistego Słowa (Eternal Word Television Network) jest Matka Angelica Rizzo ze Zgromadzenia Sióstr Klarysek Klauzurowych od Wieczystej Adoracji. Stało się to 37 lat temu w Irondale w stanie Alabama w USA. Matka Angelica – nie mając zupełnie nic poza silną wiarą w Bożą Opatrzność, całkowicie od podstaw, bez kierunkowego wykształcenia, na przekór tym, którzy ją zniechęcali, wbrew logice świata show biznesu, bez biznes planu – jako mniszka klauzurowa, już wtedy z poważnym stażem, zbudowała największą katolicką sieć telewizyjną na świecie, nadającą sygnał do ponad 150 krajów. Już wkrótce dostępna będzie w języku polskim biografia tej charyzmatycznej zakonnicy i jej medialnej sieci cudów, wydana przez fundację Vide et Crede im. św. Jana Pawła II z Wrocławia.

KAI: Jakie wartości promuje EWTN?

– To katolicka telewizja, której głównym zadaniem jest ewangelizacja. Głoszenie Dobrej Nowiny to prorocka misja Kościoła, a zatem każdego chrześcijanina. Telewizja Wiekuistego Słowa broni również życia ludzkiego od poczęcia do naturalnej śmierci oraz chętnie wspiera rodzinę. Ponadto, specyfiką EWTN w skali globalnej jest apolityczność polegająca na tym, że nigdy nie utożsamiała się z żadną konkretną partią polityczną. Jeśli na wizji pojawiali się politycy, to byli pytani o stosunek do słowa Bożego i nauki Kościoła.

KAI: Jak doszło do podpisania umowy na uruchomienie polskiej edycji EWTN?

– Po wstępnych rozmowach z koordynatorem EWTN na Europę latem 2017 roku, przedstawiciele fundacji Vide et Crede im. św. Jana Pawła II z Wrocławia na czele z bp. Andrzejem Siemieniewskim (red. biskupem pomocniczym archidiecezji wrocławskiej) udali się jesienią tego samego roku na zaproszenie władz EWTN do Irondale w Alabamie, gdzie znajduje się główna siedziba Telewizyjnej Sieci Wiekuistego Słowa. Po przedstawieniu pomysłów i planów związanych z organizacją ośrodka EWTN we Wrocławiu, a także zbadaniu kompetencji polskich kontrahentów, w obecności m.in. prezesa zarządu i dyrektora generalnego pana Michaela P. Warsaw zapadła decyzja o podpisaniu umowy licencyjnej dla EWTN Polska, która weszła w życie w pierwszym kwartale 2018 roku.

KAI: Kto będzie tworzył EWTN Polska?

– Ludzie z pasją, mocno zakorzenieni w Kościele katolickim. To profesjonaliści w swoich dziedzinach, posiadający kompetencje do stworzenia tego medium. Dodatkowo na tyle szaleni, aby los swojego rozwoju zawodowego i stabilność finansową zawierzyć całkowicie – tak jak Matka Angelica – Bożej Opatrzności.

KAI: Z czego będzie się utrzymywać ta telewizja?

– EWTN nie ma w swoim czasie antenowym reklam i nie korzysta z jakichkolwiek rządowych dotacji. Utrzymuje się wyłącznie z darowizn. Z Bożą pomocą działa tak na całym świecie od prawie czterech dekad. Matka Angelica powiedziała kiedyś, że „budżet jest wymysłem diabła, a my żyjemy z wiary”. Ponadto, zachęcała, aby nie ograniczać hojności Pana Boga poprzez ludzkie kalkulacje i wyliczenia. Zatem EWTN Polska będzie zupełnie zdana na łaskę szczodrobliwości swoich widzów. Wierzę, że to się uda i każdy za swoją pracę otrzyma zapłatę. Najtrudniej będzie na początku, ale tym bardziej ufam Bożej Opatrzności, że podobnie jak w USA i innych krajach, także w Polsce, zakiełkuje to dzieło i będzie miało odpowiednie warunki do rozwoju.

KAI: Jaka będzie specyfika polskiej edycji EWTN?

– EWTN jest telewizją dla każdego. Dla młodych i starych, wierzących, ale i tych, którzy ciągle poszukują. EWTN to telewizja odpowiedzi na trudne pytania… Trzon stanowi bogactwo Słowa Bożego i Jego kontemplacja, piękno liturgii Kościoła Katolickiego oraz formacja katechetyczna. Podobnie będzie w polskiej wersji EWTN z uwzględnieniem naszej rodzimej wrażliwości duchowej. Mam taką nadzieję, że z czasem, oprócz stricte lokalnych, będziemy tworzyć programy i filmy dla innych ośrodków EWTN na świecie. A mamy czym się podzielić! Opowiadając historię św. Jana Pawła II, św. Faustyny Kowalskiej czy św. Maksymiliana Marii Kolbego możemy w najpiękniejszy sposób rozpropagować bogactwo duchowe i mądrość wiary naszych przodków. Uważam, że byłaby to najlepsza reklama Polski!

KAI: Doświadcza ksiądz szczególnego orędownictwa świętych?

– Wyjątkowo utożsamiam się z moim patronem z chrztu świętego. Widzę w sobie jego słabości i temperament. Bardzo lubię też scenę po zmartwychwstaniu, w której Jezus po trzykroć pyta Piotra o miłość i mówi mu, że na starość pójdzie tam, gdzie niekoniecznie będzie chciał… Tak, mam bardzo osobistą relację ze św. Piotrem i może dlatego nie boję się śmierci. Kolejnym niedoścignionym wzorem jest dla mnie św. Jan Paweł II. Jego apel o nową ewangelizację motywuje mnie stale do poszukiwania coraz doskonalszych środków głoszenia Dobrej Nowiny, co z czasem stało się moją szczególną pasją.

Od niedawna zaś inspiruje mnie św. Maksymilian Maria Kolbe. W 2015 roku razem z moim przyjacielem Piotrem Pietrusem, prezesem fundacji Vide et Crede, odwiedziliśmy Międzynarodowy Festiwal Filmów Niepokalanów – jeszcze w jego starej formule zanim zawitał do Wrocławia. Właśnie wtedy dostrzegłem w św. Maksymilianie charyzmatycznego wizjonera i prekursora mediów katolickich. To olśnienie stało się początkiem fascynacji Świętym Męczennikiem z Auschwitz. Każdego dnia w prywatnej modlitwie dziękuję Bogu za świadectwo życia świętych, nie tylko tych, których wymieniłem, ale wszystkich bez wyjątku. To właśnie oni swoim przykładem zamieniają stromą i krętą ścieżkę w autostradę do nieba.

Św. Maksymilian kontynuuje swoje medialne dzieło i jestem pewny, że wspiera EWTN Polska. Wielokrotnie doświadczyłem jego pomocy, m.in. w doborze współpracowników. Chcemy, aby to właśnie z Niepokalanowa była transmitowana codziennie Eucharystia dla EWTN Polska.

KAI: Jakie ma ksiądz marzenia związane z EWTN Polska?

– Moim marzeniem jest złapać w Telewizyjną Sieć Wiekuistego Słowa cały świat. Piotra Apostoła, który znał się na łowieniu ryb, Jezus powołał do pracy duszpasterskiej. W XXI wieku mamy do dyspozycji media jako narzędzia do głoszenia Dobrej Nowiny. Zatroszczmy się o królestwo Boże i jego sprawiedliwość, a wszystko inne będzie nam dodane. Ważne, aby gromadzić sobie skarby w niebie, bo tam będzie i nasze serce. Moim powołaniem od dnia święceń kapłańskich jest łowienie skarbów i oddawanie ich w kochające ramiona Ojca. Nikt nie zbawia się w pojedynkę, ale potrzebujemy siebie nawzajem. Ufam, że EWTN Polska przyczyni się do zbawienia tych, którzy sami do kościoła nie przyjdą, a niby przypadkiem trafią do Telewizyjnej Sieci Wiekuistego Słowa…

KAI: Gdzie będzie można oglądać EWTN Polska?

– Od 19 października EWTN Polska będzie dostępna w jakości HD w internecie i sieci operatorów telewizji kablowej. Następnym krokiem będzie obecność na platformach cyfrowych. Już teraz zapraszam do odwiedzenia strony www.ewtn.pl i śledzenia rozwoju tego dzieła. Proszę także o modlitwę, aby Wiekuiste Słowo dotykało każdego serca, które będzie słuchać EWTN Polska, a przez to rozszerzał się Kościół Święty. Zapraszam do współtworzenia katolickiej telewizji poprzez duchowe i materialne wsparcie.

***

Ks. mgr lic. Piotr Wiśniowski urodził się 22 grudnia 1972 roku we Wrocławiu. Święcenia kapłańskie przyjął 17 maja 1997 roku w katedrze wrocławskiej z rąk kard. Henryka Gulbinowicza. Od 2012 roku jest proboszczem parafii pw. Wniebowzięcia NMP w Stobrawie. Jeden z inicjatorów i wieloletni duszpasterz portalu www.pogotowieduchowe.pl. Współzałożyciel fundacji Vide et Crede. Rzecznik i współorganizator Międzynarodowego Festiwalu Filmów Niepokalanów we Wrocławiu.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.