Ostrów Wielkopolski: Żywy Różaniec modlił się we wspomnienie bł. Pauliny Jaricot
09 stycznia 2026 | 19:54 | ek | Ostrów Wielkopolski Ⓒ Ⓟ

Mszy św. we wspomnienie bł. Pauliny Jaricot (9 stycznia) w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Ostrowie Wielkopolskim przewodniczył ks. kan. Bogumił Kempa, diecezjalny duszpasterz wspólnot różańcowych i oficjał Sądu Biskupiego w Kaliszu. Nowenną do błogosławionej w ostrowskiej konkatedrze Żywy Różaniec diecezji kaliskiej 31 grudnia rozpoczął swój Rok Jubileuszowy, w którym przypada 200-lecie powstania pierwszej Róży Różańcowej. Błogosławiona w znaku relikwii nawiedziła też osoby przychodzące do jadłodajni dla ubogich i bezdomnych działającej w Ostrowie Wielkopolskim.
9 stycznia przypada 164. rocznica śmierci bł. Pauliny Jaricot, która 8 grudnia 1826 r. założyła pierwszą wspólnotę różańcową dążąc do tego, by różaniec stał się modlitwą wszystkich.
W homilii celebrans podkreślał, że śmierć to narodziny dla nieba. – Dziś bł. Paulina nam o tym przypomniała. Jesteś na tej ziemi, żyjesz, by narodzić się dla nieba. I tak na nią przyszedł ten moment 9 stycznia 1862 r., kiedy było jej ciężko, kiedy doświadczyła wielkiego odrzucenia, kiedy została oszukana, kiedy strasznie cierpiała, kiedy wszyscy ją zostawili, ona wtedy rodziła się dla Jezusa, z różańcem w ręku, wznosząc swoje oczy ku Temu, który nieustannie z nią był i ją prowadził – powiedział kaznodzieja.
Wskazał, że bł. Paulina to była młoda, piękna i bogata dziewczyna, która pewnego dnia odkryła, że w życiu najważniejszy jest Pan Bóg, że trzeba coś dla Niego zrobić i założyła dwa piękne dzieła w Kościele: dzieło rozkrzewiania wiary i Żywy Różaniec. – Była osobą świecką, co prawda w pewnym momencie swojego życia złożyła ślub czystości, ale tak jak wy wszyscy prowadziła zwyczajne życie przepełnione radościami i troskami, ale miała głęboką wiarę i wielkie piękne serce, które kazało jej każdego dnia wznosić oczy ku Bogu i serce, które patrzyło ku człowiekowi, zwłaszcza ku tym najbiedniejszym, których szukała na ulicach Lyonu, dla których tworzyła hospicjum, którym chciała nadać sens życia, bo ciężko pracowali i na nic nie mieli czasu, których zapraszała do modlitwy różańcowej, tworząc róże różańcowe, wierząc, że one wszystkie przyniosą owoc przemiany serc w tych ludziach utrudzonych życiem – mówił diecezjalny duszpasterz wspólnot różańcowych.
Zachęcał wiernych, aby dobrze przeżyli Rok Jubileuszowy Żywego Różańca. – Ważne jest, żeby te 200 lat Żywego Różańca nie było tylko kolejną pamiątką i wspomnieniem, ale żeby to był czas, który pozwoli nam jeszcze głębiej zrozumieć, jak wielką wartością jest różaniec, jak wielką wartością są nasze różańcowe wspólnoty i że przyszłość świata pod każdym względem zależy od różańca i adoracji. I to są nasze zadania, z którymi mamy iść w ten jubileuszowy rok – przekonywał ks. Kempa.
Po Mszy św. odmówiono litanię do bł. Pauliny Jaricot. Wierni mieli też okazję uczcić relikwie błogosławionej i trwać na adoracji Najświętszego Sakramentu.
Nowenna do bł. Pauliny Jaricot rozpoczęła się 31 grudnia w ostrowskiej konkatedrze. W kolejne dni Nowenny modlono się w parafiach: Andrzeja Apostoła w Siedlikowie o łaskę głębokiego nawrócenia i dar pokoju, św. Urszuli w Zbiersku o nową gorliwość, św. Mikołaja w Stawie Kaliskim w intencji misji, św. Bartłomieja w Kowalewie dziękowano za Żywy Różaniec, św. Bartłomieja w Kucharach o nowe Róże różańcowe, Chrystusa Króla w Marszałkach o duchowy rozwój, bł. Michała Kozala w Kaliszu o solidność w pracy i NMP Wniebowziętej w Ostrzeszowie o siłę do niesienia krzyża dla chorych, cierpiących, niepewnych jutra, zaskoczonych chorobą i zachwianych w nadziei.
We wspomnienie bł. Pauliny Jaricot przed jej relikwiami modliły się siostry albertynki posługujące w Ostrowie Wielkopolskim. Błogosławiona w znaku relikwii nawiedziła też osoby przychodzące do jadłodajni dla ubogich i bezdomnych działającej w Ostrowie Wielkopolskim.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

