Biskupi wzywają organizacje partyzanckie do zaprzestania porwań obywateli
13 stycznia 2026 | 05:00 | NC/BR, mz | Bogota Ⓒ Ⓟ
Z dziecmi z domu dziecka w Bello w Kolumbii| Fot. prywatne archiwum ks. AdamowiczaKolumbijscy biskupi wezwali działające na terenie tego kraju lewicowe organizacje partyzanckie do zaprzestania porywania obywateli. Apel ma związek z nasileniem aktywności organizacji paramilitarnych, szczególnie w miejscowościach położonych przy granicy z Wenezuelą. Według lokalnych mediów jest to jedno z następstw amerykańskiego ataku na Wenezuelę z 3 stycznia, wskutek którego pojmany został i wywieziony do USA wenezuelski przywódca Nicolás Maduro oraz jego żona Cilia Flores.
Biskup Orlando Olave z kolumbijskiej diecezji Ocaña wezwał też dowódców partyzanckich do uwolnienia porwanych pięciu policjantów, w rejonie miast Tibu i Cucuta. Dodał, że w celu zakończenia przemocy w kraju konieczne jest rozpoczęcie negocjacji przez władze Kolumbii z dowódcami oddziałów partyzanckich.
Tymczasem, jak zauważył biskup Juan Carlos Barreto, ordynariusz diecezji Soacha, wraz z nasilającą się przemocą w rejonie granicy kolumbijsko-wenezuelskiej konieczne są działania władz państwowych służące powstrzymaniu przemocy. Sprecyzował, że partyzanci oraz inne zorganizowane grupy przestępcze coraz częściej blokują drogi oraz wymuszają haracze.
Dziennikarze powołując się na obywateli Wenezueli i mieszkańców Kolumbii żyjących w pobliżu granicy twierdzą, że chaos powstały po ataku wojsk amerykańskich i pojmaniu Maduro „wypełniany jest przez lokalne gangi”. Odnotowują też, że byli partyzanci z Rewolucyjnych Sił Zbrojnych Kolumbii (FARC) opuszczają Wenezuelę kierując się do Kolumbii, a także poszukują dialogu z dowódcami Armii Wyzwolenia Narodowego (ELN), innej lewicowej partyzantki, planując zjednoczenie sił w działaniach tych organizacji paramilitarnych.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

