Rosyjski wywiad oskarża patriarchę Bartłomieja I o rozbijanie prawosławia
13 stycznia 2026 | 14:42 | st | Moskwa Ⓒ Ⓟ
Fot. Paweł Żulewski | KAISłużba Wywiadu Zagranicznego Federacji Rosyjskiej opublikowała niezwykle ostry komunikat skierowany przeciwko Jego Świątobliwości Bartłomiejowi I, ekumenicznemu patriarsze Konstantynopola, którego oskarża o podważanie jedności prawosławia i działanie przy rzekomym wsparciu służb wywiadowczych Wielkiej Brytanii. Bartłomiej I jest najwyższym autorytetem duchowym w świecie prawosławnym.
Oświadczenie, opublikowane na oficjalnej stronie internetowej agencji, stanowi kolejny krok w narastającej konfrontacji między Moskwą a Konstantynopolem, które od lat pozostają w otwartym konflikcie w związku z kwestią ukraińską i uznaniem nowych struktur kościelnych poza orbitą rosyjską.
Ekstremalny język i oskarżenia teologiczne
Służba Wywiadu Zagranicznego Federacji Rosyjskiej posuwa się nawet do nazwania patriarchy ekumenicznego „Antychrystem z Konstantynopola”, co jest określeniem o wydźwięku wyraźnie teologicznym i bezprecedensowym w oficjalnym komunikacie państwowej służby wywiadowczej. Według rosyjskiego wywiadu Bartłomiej I aktywnie promuje podziały w świecie prawosławnym w celu osłabienia patriarchatu moskiewskiego. Patriarcha „rozbił już prawosławie na Ukrainie” i obecnie koncentruje swoje wysiłki na krajach bałtyckich, gdzie – według tej wersji – próbuje zastąpić jurysdykcje historycznie związane z Moskwą nowymi strukturami zależnymi od Fanaru, siedziby Patriarchatu Ekumenicznego w Stambule – oskarża rosyjski wywiad.
Koncentracja na krajach bałtyckich
Według komunikatu strategia ta miała obejmować próbę przyciągnięcia duchownych i wiernych z Litwy, Łotwy i Estonii, aby opuścili Kościoły podlegające jurysdykcji rosyjskiej. Rosyjski wywiad twierdzi, że Konstantynopol wspiera te inicjatywy przy pomocy lokalnych podmiotów politycznych, które kontrowersyjnie określa mianem „nacjonalistów” i „neonazistów”.
„Opierając się na sojusznikach ideologicznych w postaci lokalnych nacjonalistów i neonazistów, próbuje on oderwać Cerkwie prawosławne Litwy, Łotwy i Estonii od Patriarchatu Moskiewskiego, przyciągając ich duchownych i wiernych do sztucznie stworzonych przez Konstantynopol marionetkowych struktur religijnych” – czytamy w tekście.
Czarnogóra i Kościół serbski
Rosyjskie oświadczenie dodaje nowy front konfliktu, twierdząc, że Bartłomiej I ma zamiar przyznać autokefalię Czarnogórskiemu Kościołowi Prawosławnemu, podmiotowi nieuznawanemu kanonicznie przez cały świat prawosławny. Według rosyjskiego wywiadu ewentualna decyzja ta miałaby na celu osłabienie Kościoła Prawosławnego Serbii, tradycyjnie wpływowego w regionie Bałkanów.
Konflikt kościelny o wymiarze geopolitycznym
Oświadczenie kończy się ponownym odwołaniem do języka religijnego, w którym Patriarcha Ekumeniczny jest oskarżany o „rozdzieranie żywego ciała Kościoła” i porównywany do „fałszywych proroków, którzy przychodzą ubrani w owcze skóry, ale w środku są drapieżnymi wilkami”.
Oskarżenia te, pochodzące od organu państwowego i sformułowane w kategoriach zarówno politycznych, jak i teologicznych, pokazują, w jakim stopniu konflikt między Moskwą a Konstantynopolem wykroczył poza sferę ściśle kościelną i stał się częścią szerszego sporu, w którym krzyżują się kwestie jurysdykcji kanonicznej, tożsamości narodowej i międzynarodowej geopolityki.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

