Drukuj Powrót do artykułu

Hołd dla żołnierzy Armii Krajowej z Wołynia

18 stycznia 2026 | 16:34 | mraj | Wrocław Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Maciej Rajfur

We Wrocławiu uczczono pamięć żołnierzy Armii Krajowej walczących na Wołyniu. W Parafii pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego na Gądowie odbyły się uroczystości z okazji 82. rocznicy rozpoczęcia akcji „Burza” oraz sformowania 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty Armii Krajowej – jednej z największych i najważniejszych jednostek polskiego podziemia zbrojnego w czasie II wojny światowej.

Obchody rozpoczęła uroczysta Msza święta, której przewodniczył proboszcz parafii, ks. Bogusław Stec. W homilii podkreślał dramatyzm wyborów, przed jakimi stanęli dowódcy i żołnierze AK w realiach II wojny światowej.

– Miłość do ojczyzny realizuje się poprzez ofiarę. Sensem akcji „Burza” była walka o niepodległość i czynny udział w wyzwalaniu Polski spod niemieckiej okupacji – mówił ks. Stec. – Wspominamy dziś żołnierzy 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty AK, których losy były wyjątkowo dramatyczne, uwikłane między dwa totalitaryzmy: niemiecki i sowiecki.

Kaznodzieja zaznaczył, że mimo ogromnego wysiłku zbrojnego i ofiar poniesionych przez Polaków, cel polityczny nie został wówczas osiągnięty. – Polska nie odzyskała niepodległości. To wśród publicystów rodzi pytania, które do dziś są stawiane: czy było warto? Jednak naszym obowiązkiem jest szacunek i wdzięczność wobec tych, którzy w tak nieludzkich warunkach podjęli walkę o wolność – podkreślał duchowny.

Po Mszy świętej uczestnicy przeszli pod tablice pamiątkowe poświęcone 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty AK, gdzie odbyła się dalsza część uroczystości. Wojskową asystę honorową wystawiła 10. Wojskowa Brygada Łączności.

Głos zabrał m.in. Jerzy Rudnicki z Instytutu Pamięci Narodowej, który przypomniał historyczne tło akcji „Burza” oraz szczególną rolę Wołynia. – Gdy 4 stycznia 1944 roku Armia Czerwona wkroczyła na ziemie polskie, Polacy wciąż marzyli o pełnej suwerenności. To właśnie na Wołyniu jako pierwszym rozpoczął działania okręg AK, w czasie gdy od miesięcy trwały masowe mordy ludności polskiej dokonywane przez ukraińskich nacjonalistów – mówił.

Jak zaznaczył, oddziały AK podejmowały próby obrony ludności cywilnej, a z czasem sformowano jedną z największych partyzanckich jednostek II wojny światowej. – Dywizja wołyńska przebyła ponad 600 kilometrów, stoczyła niemal sto bitew – najpierw z nacjonalistami ukraińskimi, później z Niemcami, a ostatecznie z nowym sowieckim okupantem – przypominał przedstawiciel IPN.

Rudnicki zwrócił również uwagę na powojenne losy pamięci o żołnierzach Wołynia. – Przez blisko cztery dekady temat 27. Dywizji praktycznie nie istniał w przestrzeni publicznej. Dopiero pod koniec lat 80. zaczęły ukazywać się pierwsze publikacje przywracające należne miejsce tej formacji w historii – podkreślił.

Uroczystości zakończyło złożenie kwiatów i zapalenie zniczy pod tablicami pamiątkowymi na ścianie kościoła, oddając hołd żołnierzom, którzy walczyli i ginęli za niepodległą Polskę.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.