Kard. Krajewski apeluje o natychmiastową pomoc Ukrainie
22 stycznia 2026 | 16:24 | tom | Watykan/Rzym Ⓒ Ⓟ
Fot. Vatican NewsJałmużnik papieski, kard. Konrad Krajewski apeluje o hojne datki w związku z pogłębiającym się kryzysem humanitarnym w Ukrainie. Prefekt Dykasterii ds. Posługi Miłosierdzia prosi o wsparcie zbiórki zorganizowanej przez ukraińską parafię Bazyliki Santa Sofia w Rzymie: potrzebne są koce, ciepłe ubrania i wiele innych rzeczy.
Od czterech lat naród ukraiński cierpi z powodu rosyjskiej agresji. Po niedawnych intensywnych atakach rosyjskich, zwłaszcza w stolicy, Kijowie, kryzys humanitarny w tym wschodnioeuropejskim kraju pogłębił się: w wielu miejscach panuje ciemność. Wiele osób cierpi z powodu ujemnych temperatur bez ogrzewania i prądu. Ks. Taras Żepliński, zastępca dyrektora ds. komunikacji Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego, w nagraniu wideo przesłanym mediom watykańskim opowiedział o trudnościach codziennego życia w Kijowie: „Pociski i setki dronów zniszczyły znaczną część naszych elektrowni cieplnych i infrastruktury energetycznej, a wydarzyło się to w najzimniejszej porze zimy, najsurowszej od lat, z temperaturami poniżej 16 stopni Celsjusza”.
Ks. Żepliński przypomniał, że ponad tydzień temu Kijów padł ofiarą zmasowanego ataku ze strony Rosji. „Dziś w nocy doszło do kolejnego ataku. Pociski i setki dronów zniszczyły znaczną część naszych elektrowni cieplnych i infrastruktury energetycznej, a wydarzyło się to w najzimniejszej części zimy, najsurowszej od lat, z temperaturami poniżej 16 stopni Celsjusza. Jesteśmy bez prądu; prawie 6000 budynków w samym Kijowie jest bez ogrzewania. Niektóre dzielnice stolicy są nawet bez wody. Agresor chce nas wypędzić, złamać nas zimnem i ciemnością, a niestety, według danych zweryfikowanych przez ONZ, agresja nasila się” – powiedział kapłan.
Na nagraniu twarz ks. Tarasa oświetla przyćmione światło świecy i świątecznych dekoracji za nim; szczegół ten niesie ze sobą przesłanie: odmowę poddania się mrokom wojny, „która, według danych ONZ, doprowadziła do wzrostu liczby ofiar o ponad 30 procent w 2025 roku w porównaniu z 2024 rokiem. Trudno mi przekazać, jak surowa i mroźna jest ta zima” – powiedział ks. Żepliński. Na nagraniu pokazuje następnie ciemność panującą w jego codziennym powrocie z kościoła do domu: „Sobór Zmartwychwstania Pańskiego oświetlają jedynie reflektory samochodów, podobnie jak ulice. Sklepy są zamknięte, centrum handlowe musiało zostać zamknięte z powodu awarii generatora”.
Promyk nadziei
Mimo wszystko, jak relacjonuje, na Ukrainie panuje również radość, ponieważ narodziło się nowe dziecko: „Szczególnie w tych najciemniejszych i najniebezpieczniejszych dniach wojny, w rodzinie jednego z naszych księży urodziło się trzecie dziecko, chłopiec. Prawdziwa radość, ale i odpowiedzialność: czujemy się zobowiązani do ochrony życia tego dziecka z całych sił, tak jak chronimy życie milionów innych ukraińskich dzieci” – powiedział ks. Taras i podkreślił: „My, Ukraińcy, jesteśmy pewni, że przetrwamy tę zimę i te ataki. Pokonamy całą ciemność, która prowadzi nas do wojny, bo wiemy, że nie jesteśmy sami”.
Wsparcie Kościoła
Kolejnym jasnym punktem w tej trudnej sytuacji jest bliskość Kościoła katolickiego na całym świecie, solidarność papieża Leona XIV i serdeczność wszystkich, którzy myślą o Ukrainie i ją wspierają – podkreślił ks. Żepliński. „Jesteśmy w ciemności, w cieniu śmierci, ale nad nami jaśnieje światło Chrystusa i światło solidarności na całym świecie. Dziękuję. Dziękuję za to, że rozjaśniasz naszą ciemność i ogrzewasz nasze zmarznięte dłonie, twarze i domy swoją braterską miłością”.
Kard. Krajewski apeluje o natychmiastową pomoc
Wsparcia dla Ukrainy udziela również jałmużnik papieski, kard. Konrad Krajewski, który od początku wojny towarzyszy wszystkim potrzebującym w Ukrainie. Odwiedził ich co najmniej dziesięć razy w imieniu Stolicy Apostolskiej – dostarczając żywność, generatory oraz karetki pogotowia. Za pośrednictwem mediów watykańskich apeluje o natychmiastową pomoc. Prosi o konkretne wsparcie, w tym o modlitwę. „Nie można pozostać obojętnym na ból i cierpienie; trzeba działać” – podkreślił kardynał. „Globalizacja bezsilności” jest jeszcze gorsza niż „globalizacja obojętności”. Kard. Krajewski zwrócił się z bardzo konkretnym apelem do wszystkich chrześcijan i ludzi dobrej woli, aby przybyli na Via Boccea 478 w Rzymie. To właśnie tam znajduje się ukraińska wspólnota w Rzymie skupiona w Bazylice Santa Sofia. Kościelny kompleks jest również bazą dla ciężarówek z pomocą humanitarną – w tym z watykańskiej Dykasterii ds. Posługi Miłosierdzia, której prefektem jest kard. Krajewski.
Darowizny w Rzymie – co jest potrzebne
Kardynał prosi o przekazanie następujących darów na rzecz punktu zbiórki Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego w Rzymie: termoforów i koców, rękawiczek na dłonie, skarpet na stopy; bielizny termicznej i polarów; skarpet termicznych i wełnianych; koców termicznych i izotermicznych koców ratunkowych; termosów i kubków termicznych; palników kempingowych i butli z gazem; a także suchych produktów do kąpieli. Można również przekazywać batony energetyczne, orzechy i czekoladę. „Każda wpłata” jak zaznacza Bazylika Santa Sofia – „oznacza ciepło, pożywienie i szansę na przeżycie dla tych, którzy potrzebują tego najbardziej”.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

