Leon XIV do władz Drogi Neokatechumenalnej | 23 stycznia 2026

Rok: 2026
Autor: Leon XIV

W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.

Pokój z wami!

Queridos hermanos y hermanas!

Drodzy Bracia i Siostry, dzień dobry, witam serdecznie!

Cieszę się, że mogę was spotkać w tak licznym gronie. Pozdrawiam członków Międzynarodowej Ekipy Drogi Neokatechumenalnej, Kiko Argüello, Maríę Ascensión Romero i księdza Mario Pezziego, a także biskupów i kapłanów, którzy wam towarzyszą.

Szczególną myśl kieruję do obecnych tu rodzin, które są wyrazem waszej misyjnej tęsknoty i pragnienia, jakie zawsze powinno ożywiać cały Kościół: głoszenia Ewangelii całemu światu, aby wszyscy mogli poznać Chrystusa.

Dokładnie takie pragnienie zawsze ożywiało i nadal karmi życie Drogi Neokatechumenalnej, jej charyzmat oraz dzieła ewangelizacji i katechezy, które stanowią cenny wkład w życie Kościoła. Wszystkim, zwłaszcza tym, którzy oddalili się lub których wiara osłabła, oferujecie możliwość duchowej drogi, dzięki której mogą na nowo odkryć znaczenie chrztu, aby potrafili rozpoznać otrzymany dar łaski, a tym samym powołanie do bycia uczniami Pana i Jego świadkami w świecie.

Ożywieni tym duchem, rozpaliliście ogień Ewangelii tam, gdzie wydawał się gasnąć, i towarzyszyliście wielu osobom i wspólnotom chrześcijańskim, budząc je do radości wiary, pomagając im odkryć na nowo piękno poznania Jezusa oraz sprzyjając ich duchowemu wzrostowi i zaangażowaniu w dawanie świadectwa.

Szczególnie chciałbym wyrazić wdzięczność nie tylko formatorom i katechistom, ale także rodzinom, które – podążając za wewnętrznym impulsem Ducha Świętego – pozostawiają bezpieczne życie codzienne i wyruszają na misję, nawet w odległe i trudne tereny, z jedynym pragnieniem głoszenia Ewangelii i dawania świadectwa o miłości Boga. W ten sposób ekipy wędrowne, złożone z rodzin, katechistów i kapłanów, uczestniczą w misji ewangelizacyjnej całego Kościoła i – jak stwierdził Papież Franciszek – przyczyniają się do „rozbudzania” wiary „niechrześcijan, którzy nigdy nie słyszeli o Jezusie Chrystusie”, ale także wielu ochrzczonych, którzy mimo że są chrześcijanami, „zapomnieli […], kim jest Jezus Chrystus” (Przemówienie do uczestników Drogi Neokatechumenalnej, 6 marca 2015).

Przeżywanie doświadczenia Drogi Neokatechumenalnej i kontynuowanie tej misji wymaga od was również wewnętrznej czujności i mądrej umiejętności krytycznej oceny, aby rozeznać niektóre zagrożenia, zawsze czyhające w życiu duchowym i kościelnym.

Proponujecie wszystkim drogę ponownego odkrycia chrztu, a sakrament ten – jak wiemy – jednocząc nas z Chrystusem, czyni nas żywymi członkami Jego Ciała, Jego jedynym Ludem, Jego jedyną rodziną. Musimy zawsze pamiętać, że jesteśmy Kościołem i że jeśli Duch każdemu szczególnie się objawia, to jest ono dane – jak przypomina nam Apostoł Paweł – „dla wspólnego dobra” (1 Kor 12, 7), a zatem dla samej misji Kościoła. Charyzmaty muszą zawsze służyć Królestwu Bożemu i jedynemu Kościołowi Chrystusowemu, w którym żaden dar Boży nie jest ważniejszy od innych – z wyjątkiem miłości, która je wszystkie doskonali i harmonizuje – a żadna posługa nie może stać się powodem do poczucia wyższości nad braćmi i wykluczania tych, którzy myślą inaczej.

Dlatego zachęcam również was, którzy spotkaliście Pana i żyjecie podążając za Nim na Drodze Neokatechumenalnej, abyście byli świadkami takiej jedności. Wasza misja jest szczególna, ale nie jest wyłączna; wasz charyzmat jest specyficzny, ale przynosi owoce w komunii z innymi darami, które są obecne w życiu Kościoła; dobro, które czynicie, jest wielkie, ale jego celem jest umożliwienie ludziom poznania Chrystusa, zawsze z poszanowaniem drogi życia i sumienia każdego człowieka.

Zachęcam was – jako strażników tej jedności w Duchu – abyście żyli swoją duchowością, nie oddzielając się nigdy od reszty ciała Kościoła, jako żywa część zwyczajnego duszpasterstwa parafialnego i jego rozmaitych rzeczywistości, w pełnej komunii z braćmi, a zwłaszcza z prezbiterami i biskupami. Idźcie naprzód z radością i pokorą, bez zamykania się, jako budowniczowie i świadkowie komunii.

Kościół wam towarzyszy, wspiera was i jest wam wdzięczny za to, co robicie. Jednocześnie przypomina on wszystkim, że „gdzie jest Duch Pański – tam wolność” (2 Kor 3, 17). Dlatego głoszenie Ewangelii, katecheza i różne formy działalności duszpasterskiej muszą być zawsze wolne od wszelkich form przymusu, sztywności i moralizatorstwa, aby przypadkiem nie wywoływały one poczucia winy i obawy zamiast wewnętrznego wyzwolenia.

Najdrożsi, dziękuję wam za wasze zaangażowanie, za wasze radosne świadectwo, za służbę, jaką pełnicie w Kościele i w świecie. Zachęcam was do kontynuowania tej działalności z entuzjazmem i błogosławię wam, przyzywając jednocześnie wstawiennictwa Maryi Panny, aby wam towarzyszyła i was strzegła. Dziękuję!

 

Leon XIV pp

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.