Bp Lechowicz: śp. Cecylia Wryk miłością odpowiadała na miłość Boga
05 lutego 2026 | 07:48 | Polskifr.fr | Warszawa Ⓒ Ⓟ
Fot. YouTube/Portal Diecezji TarnowskiejBędąc w przeszłości delegatem Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej czuję się w obowiązku podziękować Panu Bogu i śp. Cecylii za jej duchowe wsparcie Polskiej Misji Katolickiej we Francji – napisał biskup polowy Wojska Polskiego Wiesław Lechowicz w liście odczytanym na pogrzebie śp. Cecylii Wryk, mamy sekretarz Polskiej Misji Katolickiej we Francji Elżbiety Wryk.
„Niech wiara, wspomnienie pięknego życia Mamy, staną się dla Pani Elżbiety i Bliskich źródłem niezachwianej nadziei, że zostanie przyjęta do grona zbawionych oraz cieszyć się będzie wiecznym pokojem i oglądaniem Jezusa twarzą w twarz” – wskazał bp Lechowicz w liście, który odczytał Rektor PMK ks. Bogusław Brzyś, podczas uroczystości pogrzebowych w parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Tarnowie, które odbyły się w środę 4 lutego 2026 r.
Wdzięczność za życie Cecylii
Okolicznościowe przesłanie skierował również ordynariusz tarnowski bp Andrzej Jeż i zapewnił o łącznością duchowej w modlitwie z rodziną i uczestnikami pogrzebu. „Dziękując dobremu Bogu za dar życia śp. Cecylii, ogarniamy wdzięcznością to wszystko, co czyniła na chwałę Bożą i ku pożytkowi innych ludzi. Ufamy, że wszelkie owoce uczynionego za życia dobra idą teraz w ślad za nią i zostaną włączone w bezmiar dobra samego Boga. Niech zmartwychwstały Chrystus przyjmie duszę śp. Cecylii do chwały i radości zbawionych, a dla całej rodziny pogrążonej w żałobie niech będzie źródłem umocnienia, pokoju i nadziei” – napisał bp Jeż.
Eucharystyczny Jezus źródłem nadziei
„Źródłem naszej chrześcijańskiej nadziei w momentach trudnych, kiedy żegnamy naszych bliskich w czasie Mszy Świętej jest pewność, że obecny jest z nami Jezus Chrystus. I Msza Święta nie jest w żadnym wymiarze jakąś akademią ku czci tych, których żegnamy, ale jest przede wszystkim godziną Jezusa Chrystusa – mówił przed rozpoczęciem Eucharystii przewodniczący jej pomocniczy biskup tarnowski Leszek Leszkiewicz. – Pan Jezus w tym momencie uobecnia swoją ofiarę i zanosi swoje błagania do swojego Ojca, prosząc o miłosierdzie dla śp. Cecylii”.
„Prośmy także Pana Jezusa, żeby spojrzał miłosiernie na nas i dotknął nasze serca, nasze dusze w taki sposób, byśmy jak najlepiej przeżyli tę Mszę Świętą” – dodał bp Leszkiewcz, zachęcając do ofiarowania owoców Mszy za śp. Cecylię.
Zaangażowana w życie Kościoła
„Śmierć to wielka tajemnica, wobec której nauka jest bezradna. Bóg nie dał człowiekowi życia, by mu je potem odebrać, bo byłby to jakiś okrutny żart. Zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa jest najlepszym dowodem na to, że człowiek powołany jest do życia wiecznego” – mówił w homilii były dyrektor Centrum Formacji Misyjnej w Warszawie ks. Jan Wnęk.
Ks. Wnęk opowiedział też historię z ostatnich dni: „Teraz po jej śmierci została odnaleziona kartka z pozdrowieniami z Lourdes wysłana przez córkę z okazji Międzynarodowego Dnia Chorych w 2024 roku, czyli dwa lata temu. Pod pozdrowieniami i zapewnieniem o modlitwie śp. Cecylia napisała swój komentarz: ‘Starość się Panu Bogu nie udała’, ale zaraz to zdanie wyprzekleślała kilka razy i dopisała wielkimi literami: ‘Starość się Panu Bogu udała, bo daje czas na nawrócenie i zadośćuczynienie’”.
Kaznodzieja mówiąc o zmarłej wspomniał, że „każdy był dla niej ważny i w rodzinie, i wśród przyjaciół, a nawet przygodnie napotykany”. Była osobą zaangażowaną w życie swojej parafii, w ruch oazowy, Kościół domowy, zwłaszcza dla osób samotnych. Wielokrotnie podejmowała dzieło duchowej adopcji dziecka poczętego. Troszczyła się o misjonarzy i misje. Po chorobie odeszła 1 lutego 2026 r. w Domu Pogodnej Jesieni w Tuchowie.
Ks. Brzyś: Cecylia była kobietą odważną i ufną jak dziecko
Po zakończeniu Mszy św. Rektor PMK we Francji ks. Bogusław Brzyś podkreślił, że zapamiętał śp. Cecylię Wryk jako kobietę odważną, która wspierała swoją córkę Elżbietę podczas jej pracy w Afryce, a później w strukturach PMK. „Było widać wyraźnie, że ten brak lęku nie jest wyrazem jakiegoś braku świadomości, co do realnych zagrożeń wynikających z wyjazdu do Afryki, z pracy w tych warunkach, ale on wynikał z głębokiej relacji z Bogiem, z pięknego, głębokiego zaufania i wiary w to, że Pan Bóg troszczy się o jej córkę, że jej dziecko jest w dobrych rękach kochającego Ojca” – mówił ks. Brzyś.
„A potem kiedy nasilały się objawy tej wyniszczającej choroby na pierwszy plan wysuwał się jeszcze inny aspekt duchowości Pani Cecylii, o którym jest mowa w Ewangeliach wtedy, kiedy Pan Jezus mówi te słowa: ‘Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego’ (Mt 18, 3) – dodał ks. Rektor. – Z miesiąca na miesiąc, z dnia na dzień, było w niej coraz mniej lęku i coraz więcej dziecka”.
„Jako rektor Polskiej Misji we Francji dziękuję dziś Panu Bogu za życie Pani Cecylii, dziękuję Panu Bogu za to, że mogłem poznać członków jej najbliższej rodziny. W sposób szczególny dziękuję za współpracę, posługę Pani Elżbiety Wryk, w Polskiej Misji we Francji” – wskazał ks. Bogusław Brzyś.
Przesłanie rodziny
Na zakończenie zostało odczytane przesłanie córki Elżbiety i pozostałych członków rodziny zmarłej. „Dzień pogrzebu to smutek i łzy, ale to również dzień wielkiej wdzięczności. Dziękujemy Bogu za naszą kochaną mamę, która karmiła nas swoją miłością przez nieustanną troskę i modlitwę” – napisali. Podziękowali też bp. Leszkiewiczowi, ks. Brzysiowi, ks. Wnękowi, wszystkim przybyłym kapłanom i świeckim.
Po uroczystościach pogrzebowych w Tarnowie ciało zmarłej zostało przewiezione na cmentarz parafialny w Trześni k. Sandomierza.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

