Drukuj Powrót do artykułu

Nie wątpić, ale towarzyszyć – wkrótce Dzień Modlitwy i Solidarności z Osobami Skrzywdzonymi Wykorzystaniem Seksualnym

05 lutego 2026 | 17:01 | ar | Warszawa Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Fot. BP KEP; edycja: KAI

Nie jest łatwo być blisko człowieka, który przeżywa zranienie. Naszą rolą nie jest wątpić, ale przede wszystkim towarzyszyć – powiedział Prymas Polski abp Wojciech Polak w czwartek, podczas konferencji prasowej zapowiadającej Dzień Modlitwy i Solidarności z Osobami Skrzywdzonymi Wykorzystaniem Seksualnym, obchodzony w tym roku 20 lutego.

Na wstępie konferencji ks. Leszek Gęsiak SJ przypomniał, że Dzień Modlitwy i Solidarności z Osobami Skrzywdzonymi Wykorzystaniem Seksualnym jest obchodzony w całym Kościele z inicjatywy papieża Franciszka od 2017 r. W Polsce wyznaczono go na pierwszy piątek Wielkiego Postu, który w tym roku przypada 20 lutego. – Dzień ten także ma nas uwrażliwić na problem budowania społecznej wrażliwości, ale także jest dla nas pewną okazją, by pokazać, że w świecie, w którym żyjemy, nie ma miejsca i nie ma przyzwolenia na krzywdę. O krzywdach także nie można milczeć – powiedział rzecznik KEP, dodając, że Kościół pragnie w tym czasie szczególnie akcentować swoją bliskość z osobami zranionymi i przypominać o formach udzielanej im pomocy.

Prymas Polski abp Wojciech Polak, delegat KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży, podkreślił, że dzień ten konfrontuje z prawdą o istnieniu przemocy seksualnej w społeczeństwie, także w Kościele. Zaznaczył, że świadomość tej rzeczywistości mobilizuje do przeżywania tego czasu w duchu prawdy i solidarności. – Istnieją osoby wykorzystane seksualnie w tym dniu w szczególny sposób chcemy stanąć przy nich – powiedział Prymas Polski.

Arcybiskup wskazał na znaczenie modlitwy jako pierwszej formy tej obecności. Druga przestrzeń, jak zaznaczył abp Polak, to solidarność, rozumiana jako bliskość i empatia wobec osób zranionych. – To nie jest łatwe być blisko człowieka, który przeżywa zranienie – zaznaczył. Wyjaśnił, że można bardzo łatwo przez obojętność, bagatelizację tej krzywdy, czy zwątpienie w nią „dokrzywdzić po raz kolejny”, podważając wiarygodność osoby skrzywdzonej. – Naszą rolą nie jest wątpić, ale przede wszystkim towarzyszyć – podkreślił.

Abp Polak zwrócił również uwagę na konieczność tworzenia bezpiecznych przestrzeni, w których osoby skrzywdzone mogą ujawnić swoją historię i uzyskać profesjonalną pomoc. Przypomniał, że w ostatnich latach realnego wsparcia udziela m.in. Fundacja Świętego Józefa, niosąca pomoc wszystkim osobom pokrzywdzonym, nie tylko przez duchownych.

Ks. Wojciech Rzeszowski, kierownik Biura Delegata KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży, podkreślił, że nazwa Dnia Modlitwy i Solidarności z Osobami Skrzywdzonymi Wykorzystaniem Seksualnym wskazuje jego zasadniczy sens. – Chcemy się modlić za wszystkie osoby, które doświadczyły krzywdy… Chcemy modlić się za te osoby, chcemy modlić się z tymi osobami – powiedział. Dodał, że modlitwa ma tworzyć przestrzeń wspólnoty i bliskości z Chrystusem, który sam „doświadczył różnych form przemocy” i przemienił je przez miłość.

Duchowny zaznaczył, że skala przemocy seksualnej jest znacznie większa, niż wskazują ujawnione przypadki. Z tego powodu ważne jest budowanie bezpiecznych miejsc dla osób zranionych. – Nie oczekujemy, że ktoś będzie opowiadał… ale że będzie miał taką przestrzeń, w której będzie mógł się pojawić i doświadczyć bliskości, zrozumienia, szacunku – wyjaśnił. Takie doświadczenie może pomóc w podjęciu kolejnych kroków, m.in. w rozmowie o traumie i skorzystaniu z profesjonalnego wsparcia Kościoła.

Wskazał, że warto, aby inicjatywy modlitewne pojawiały się w każdej parafii. W tym celu przygotowano propozycje modlitw i stronę WspólnotazeZranionymi.pl, gdzie będą zbierane informacje o lokalnych wydarzeniach. W diecezjach działają także powołane komitety odpowiedzialne za organizację i rozeznawanie potrzeb. Ks. Rzeszowski zwrócił uwagę na konieczność rozszerzania działań również poza dzień obchodów m.in. w czasie rekolekcji czy wydarzeń edukacyjnych dla rodziców i wychowawców. W niektórych diecezjach takie spotkania już się odbywają.

Podkreślił, że Dzień modlitwy i solidarności z Osobami Skrzywdzonymi wykorzystaniem seksualnym poprzedzi Apel Jasnogórski 19 lutego na Jasnej Górze, który poprowadzą osoby towarzyszące zranionym. Trwają również inicjatywy medialne zwiększające wrażliwość społeczną. Duchowny podkreślił, że działania podejmowane co roku stopniowo wzmacniają wrażliwość na osoby skrzywdzone zarówno w Kościele, jak i w całym społeczeństwie.

S. Scholastyka Iwańska ZSAPU, delegatka Zgromadzenia Sióstr Albertynek ds. ochrony dzieci i młodzieży oraz towarzysząca w telefonie wsparcia „Siostry dla Skrzywdzonych”, podkreśliła, że tegoroczne rozważania Drogi Krzyżowej powstały z jej osobistego doświadczenia towarzyszenia osobom zranionym i ich bliskim. – To jest największe bogactwo tych rozważań: nie są tworzone laboratoryjnie, tylko na żywym organizmie, tym skrzywdzonym organizmie – podkreśliła.

Siostra mówiła też o konieczności tworzenia przestrzeni, która szanuje indywidualne tempo osoby zranionej. – Jeżeli chcesz się zatrzymać na pierwszej stacji, to tam się zatrzymaj. To jest twoje tempo, twój proces – wyjaśniła. Podkreśliła, że osoby skrzywdzone przeżywają swoją historię na różne sposoby: jedne potrzebują mówić głośno, inne zachowują swoje doświadczenie w intymności. Rolą towarzyszących jest zapewnienie przestrzeni, która nie narzuca własnych wyobrażeń o pomocy.

Odwołując się do symboliki Drogi Krzyżowej, zauważyła, że różne spotkania na jej kolejnych stacjach ukazują odmienne sposoby bliskości i towarzyszenia Jezusowi. Zauważyła, że podobnie bywa w towarzyszeniu osobom zranionym: raz dopuszczają kogoś bliżej, innym razem odsuwają. Najważniejsze jest „bycie na tej drodze”, nawet jeśli oznacza to jedynie obecność „w zasięgu wzroku, telefonicznie czy mailowo”.

Magdalena Bogdan, prezes Fundacji Świętego Józefa Konferencji Episkopatu Polski, podkreśliła, że obchody Dnia Modlitwy i Solidarności mają być nie tylko symbolem, ale także „momentem zatrzymania i spojrzenia na Solidarność, na odpowiedzialność”. Jak wyjaśniła, towarzyszenie osobie skrzywdzonej oznacza wejście w jej trudne emocje, a pierwszym krokiem jest po prostu obecność przy kimś, kto często doświadcza lęku, wstydu czy bezradności.

Przypomniała, że Fundacja, powołana w 2019 roku, rozwija pomoc zarówno bezpośrednią, jak i systemową. W 2025 r. przeznaczyła ok. 2,5 mln zł na wsparcie osób zranionych, obejmujące pomoc psychologiczną, psychoterapeutyczną, psychiatryczną, finansowanie leków i pomoc prawną, a także stypendia edukacyjne. – One świadczą o tym, że osoba skrzywdzona zaczyna mieć taką przestrzeń wewnętrzną, żeby móc się rozwijać – dodała, podkreślając znaczenie powrotu do pełni życia.

Fundacja wspiera osoby pokrzywdzone także w kontakcie z diecezjami i zgromadzeniami, pomaga pisać pisma, uczestniczy w procesie zgłoszenia i zapewnia konsultacje prawno-kanoniczne. Finansuje również telefony wsparcia, w tym inicjatywę „Zranieni w Kościele” oraz „Siostry dla Skrzywdzonych”, a także prowadzi punkty konsultacyjne w kilku miastach.

Drugim filarem działalności Fundacji jest prewencja. Obejmuje ona rozwijanie i profesjonalizację systemu ochrony dzieci i młodzieży w Polsce, we współpracy z instytucjami i osobami odpowiedzialnymi za prewencję w Kościele. Fundacja finansuje kursy, szkolenia, warsztaty i superwizje, a także przygotowuje materiały edukacyjne i webinary. – Bezpieczeństwo jest stworzone przez wiedzę, procedury i gotowość, żeby reagować – podkreśliła.

Magdalena Bogdan zaznaczyła, że Dzień Modlitwy i Solidarności przypomina o stałym zobowiązaniu wobec osób skrzywdzonych. To codzienna praktyka słuchania, reagowania i zdobywania wiedzy, aby „nie pogłębiać bólu, ale także zapobiegać kolejnym krzywdom”.

Rafał Lange, kierownik ds. badań nad ochroną małoletnich w Instytucie Statystyki Kościoła Katolickiego, zwrócił uwagę na gwałtowny wzrost nowych form agresji seksualnej w przestrzeni cyfrowej. Jak podkreślił, globalnie wciąż dominuje myślenie, że przemoc seksualna ogranicza się do kilku klasycznych kategorii. Tymczasem „współczesne środki komunikacji przyniosły rozwój zarówno ilościowy, jak i jakościowy tej agresji”. Obecnie wyróżnia się co najmniej dziesięć form przemocy seksualnej w cyberprzestrzeni, które dotyczą przede wszystkim osób małoletnich i młodych dorosłych.

Lange zaznaczył, że według danych NASK aż 70 proc. ofiar takiej agresji nikomu jej nie zgłasza – ani rodzinie, ani służbom. Wzrost przypadków jest dynamiczny: „ten wzrost w ostatnich pięciu latach waha się od kilkudziesięciu do kilkuset procent rocznie”. Dane polskie pokazują, że już co czwarta dziewczynka w wieku szkolnym doświadcza przemocy seksualnej online, często ze strony rówieśników lub anonimowych użytkowników internetu.

W jego opinii problem ten jest niedoszacowany – policja rejestruje zaledwie ok. 10 proc. takich przestępstw. Lange wskazał, że w krajach zachodnich zjawisko to jest jeszcze bardziej rozwinięte: „W badaniach w szkołach brytyjskich ponad 90 procent dziewcząt zadeklarowało, że było ofiarą takiej przemocy. Myślę, że też nas to czeka” – powiedział, ostrzegając przed „tsunami ofiar” i nadchodzącym kryzysem systemowym.

Zagrożenia te łączą się z innymi zjawiskami charakterystycznymi dla świata cyfrowego. Z badań wynika, że w każdej klasie w Polsce znajdują się co najmniej dwie osoby uzależnione od pornografii. – To zjawisko będzie się nasilać i ewoluować wraz z rozwojem technologii – dodał. Lange podkreślił, że kluczowe jest dotarcie do osób pokrzywdzonych i udzielenie im wsparcia, co pozostaje w pełnej zgodzie z ideą Dnia Modlitwy i Solidarności.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.