Leon XIV podkreśla znaczenie sportu dla człowieka i świata w którym żyje
06 lutego 2026 | 16:16 | www.vatican.va, st | Watykan Ⓒ Ⓟ
Fot. Vatican Media„Sport może naprawdę stać się szkołą życia, w której można się nauczyć, że obfitość nie wynika ze zwycięstwa za wszelką cenę, ale z dzielenia się, szacunku i radości wspólnego wędrowania” – stwierdza Ojciec Święty w opublikowanym dziś Liście „Życie w obfitości, O wartości sportu”. Jego ogłoszenie zbiega się z początkiem XXV Zimowych Igrzysk Olimpijskich, w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo,
Sport jako powszechne dobro ludzkości
Papież podkreśla, że sport nie jest jedynie domeną zawodowców, lecz powszechną aktywnością dostępną dla wszystkich, sprzyjającą zdrowiu ciała i ducha oraz wyrażającą wspólne człowieczeństwo.
Sport i pokój
Odwołując się do tradycji olimpijskiej i rozejmu olimpijskiego, Leon XIV wskazuje sport jako narzędzie budowania pokoju, dialogu i braterstwa między narodami. Przypomina, że wojna jest zawsze porażką ludzkości, natomiast sport – uprawiany uczciwie – sprzyja jedności i dobru wspólnemu. Wzywa wszystkie narody, aby „na nowo odkryły i szanowały to narzędzie nadziei, jakim jest rozejm olimpijski – symbol i proroctwo pojednanego świata”.
Wartość formacyjna sportu
Ojciec Święty przypomina wizję sportu w świetle Biblii i tradycji Kościoła, jako pomagającego w integralnym rozwoju osoby – ciała, duszy i ducha. Wskazuje, iż sport może być szkołą cnót: umiarkowania, wytrwałości, samodyscypliny i radości. Podkreśla. Iż Kościół od wieków dostrzega wychowawczą rolę sportu, szczególnie w pracy z młodzieżą. Stąd sport jest dziś „współczesnym areopagiem”, miejscem spotkania z wierzącymi i niewierzącymi oraz okazją do głoszenia wartości ewangelicznych. Papież zwraca uwagę, że sport sprzyja doświadczeniu „przepływu” (flow), radości z działania i przekraczania własnych granic. Uwypukla szczególną wartość sportów zespołowych, które uczą współpracy, przebaczenia, radzenia sobie z porażką oraz budowania relacji.
Powszechna dostępność sportu
Leon XIV apeluje, aby sport był dostępny dla wszystkich, niezależnie od sytuacji ekonomicznej, płci czy sprawności. Jako przykład wskazuje takie inicjatywy jak drużyny uchodźców, paraolimpiady czy projekty dla osób bezdomnych.
Zagrożenia dla sportu
Ojciec Święty nie ukrywa niebezpieczeństw grożących sportowi. Wymienia wśród nich komercjalizację, gdy biznes staje się główną lub jedyną motywacją, sprzyjając kultowi sukcesu i pieniędzy. „Dyktatura rezultatów (performance) może prowadzić do stosowania środków dopingujących i innych form oszustwa, a także sprawiać, że zawodnicy sportów zespołowych będą koncentrować się bardziej na własnych korzyściach finansowych niż na lojalności wobec swojej dyscypliny. Kiedy zachęty finansowe stają się jedynym kryterium, może się zdarzyć, że osoby i drużyny swoje wyniki podporządkują korupcji i naciskom branży gier hazardowych. Te różne formy oszustwa nie tylko deprawują same działania sportowe, ale także służą rozczarowaniu szerokiej publiczności i podważają pozytywny wkład sportu w społeczeństwo jako całość” – przestrzega papież. Dostrzega też zagrożenia politycznej instrumentalizacji międzynarodowych zawodów sportowych. „Wielkie imprezy sportowe powinny być miejscami spotkań i wzajemnego podziwu, a nie sceną afirmacji interesów politycznych czy ideologicznych” – stwierdza Leon XIV . Ojciec Święty dodaje, iż „współczesne wyzwania nasilają się dodatkowo pod wpływem transhumanizmu i sztucznej inteligencji na świat sportu. Technologie stosowane w celu poprawy osiągów grożą sztucznym rozdzieleniem ciała i umysłu, przekształcając sportowca w zoptymalizowany, kontrolowany produkt, wzmocniony ponad naturalne ograniczenia. Kiedy technika nie jest już w służbie osoby, ale próbuje ją redefiniować, sport zatraca swój ludzki i symboliczny wymiar, stając się laboratorium odcieleśnionych eksperymentów” – przestrzega papież.
Prawdziwa rywalizacja
Leon XIV zaznacza, że rywalizacja oznacza wspólne dążenie do doskonałości, a nie wrogość. Uczciwa konkurencja opiera się na zasadach, szacunku i akceptacji ograniczeń. Sport uczy, że można zwyciężać bez poniżania innych i przegrywać bez utraty godności. Nawiązując do ceremonii otwarcia i zamknięcia Igrzysk Olimpijskich stwierdza: „Takie doświadczenia mogą nas inspirować i przypominać nam, że jesteśmy powołani do tworzenia jednej rodziny ludzkiej. Wartości promowane przez sport – takie jak lojalność, dzielenie się, otwartość, dialog i zaufanie do innych – są wspólne dla każdej osoby, niezależnie od pochodzenia etnicznego, kultury i przekonań religijnych”.
Sport jako relacja i rozeznanie
Ojciec Święty zaznacza, iż sport jest doświadczeniem relacyjnym i powinien pozostać „grą”, a nie absolutem zastępującym religię. Wskazuje na potrzebę integralnej troski o osobę i właściwego rozeznania roli sportu w życiu. Zachęca do przywrócenie mu jego wymiaru ucieleśnionego, wychowawczego i relacyjnego, aby pozostał szkołą człowieczeństwa, a nie tylko prostym narzędziem konsumpcji.
Duszpasterstwo sportu
Papież stwierdza, iż Kościół jest wezwany do aktywnej obecności w świecie sportu poprzez odpowiednie struktury w Konferencjach Episkopatów, w diecezjach, towarzyszenie sportowcom i refleksję etyczną. „Kościół jest wezwany do bycia blisko tam, gdzie sport jest przeżywany jako zawód, jako rywalizacja na wysokim poziomie, jako okazja do sukcesu lub ekspozycji medialnej, mając jednak szczególnie na sercu sport podstawowy, często ubogi w środki, ale bogaty w relacje” – wskazuje Leon XIV. Podkreśla rolę sportu w integracji społecznej. Przywołuje praktykowaną przez sportowców ascezę i powściągliwość, pracę nad sobą, poszanowania rytmu ciała i umysłu, które mogą „rozjaśniać całe życie społeczne”. Zwraca uwagę, iż życie duchowe daje sportowcom spojrzenie wykraczające poza wynik i osiągnięcie. „Wprowadza sens ćwiczeń jako praktyki formującej wnętrze. Pomaga nadać znaczenie wysiłkowi, przeżywać porażkę bez rozpaczy, a sukces bez zarozumiałości, przekształcając trening w dyscyplinę człowieczeństwa”.
Ojciec Święty kończąc zaznacza, iż „nie chodzi o gromadzenie sukcesów czy osiągnięć, ale o pełnię życia, która integruje ciało, relację i wnętrze człowieka. W kluczu kulturowym życie w obfitości zachęca do uwolnienia sportu od redukcyjnych logik, które przekształcają go w samo widowisko lub konsumpcję. W kluczu duszpasterskim pobudza ono Kościół, by był obecnością zdolną towarzyszyć, rozeznawać i rodzić nadzieję. W ten sposób sport może naprawdę stać się szkołą życia, w której można się nauczyć, że obfitość nie wynika ze zwycięstwa za wszelką cenę, ale z dzielenia się, szacunku i radości wspólnego wędrowania”.
Treść Listu można przeczytać TUTAJ
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

