Uroczystości pogrzebowe bp. Juliana Wojtkowskiego
08 lutego 2026 | 01:00 | bg | Olsztyn Ⓒ Ⓟ
fot. archidiecezja warmińska / BP KEPProfesor, wykładowca, pielgrzym i duszpasterz. Biskup Julian Wojtkowski, biskup senior archidiecezji warmińskiej wyruszył w swoją ostatnią drogę. Pogrzeb najstarszego biskupa w Polsce, odbył się w konkatedrze św. Jakuba w Olsztynie. – Odeszła osoba, która, myślę, wpisała się w historię Polski XIX czy XX wieku, a nawet XXI wieku – tak o zmarłym mówił abp Tadeusz Wojda, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, który przewodniczył Mszy świętej pogrzebowej.
Zanim rozpoczęła się Msza święta pogrzebowa, wierni zgromadzili się w olsztyńskiej konkatedrze św. Jakuba, by w modlitwie różańcowej polecić Bogu duszę zmarłego kapłana. – To był prawdziwy ksiądz. Taki skromny. Pamiętam jak chodziliśmy na pielgrzymki. Zawsze serdeczny i z dobrym słowem – mówi pani Janina z Olsztyna. I właśnie takiego kapłana żegnała dziś archidiecezja warmińska. Człowieka, który przeżył 99 lat, z czego 76 jako kapłan, a ponad 50 jako biskup.
Przez całe swoje kapłańskie życie związany był z Warmią. Przez ponad 50 lat był wykładowcą m.in. w olsztyńskim seminarium duchownym „Hosianum”. Był także dyrektorem Warmińskich Pieszych Pielgrzymek. Niezwykle skromny, pracowity i cichy – tak zapamiętali go kapłani i wierni kościoła warmińskiego. Doskonale władał językiem łacińskim, tłumaczył średniowieczne dokumenty i rękopisy. Pełnił też funkcje cenzora ksiąg religijnych, sędziego prosynodalnego, duszpasterza pracowników nauki i referenta do spraw budowlanych. Był Wikariuszem Generalnym, ojcem duchownym kapłanów diecezji warmińskiej, wizytatorem zakonów i zgromadzeń zakonnych. Autor wielu opracowań i artykułów naukowych i popularnonaukowych. Wypromował 60 magistrów, 23 licencjatów i 13 doktorów teologii.
Arcybiskup Tadeusz Wojda, przewodniczący konferencji Episkopatu Polski, zapytany o postać biskupa Juliana, bez wahania mówi: człowiek o wielkiej pokorze. – Ta jego wielka pokora, to jego bycie wśród nas było wielkim świadectwem Chrystusa. On chciał być blisko ludzi, razem z ludźmi. Dziękujemy mu za to piękne świadectwo pokory, dobroci, oddania, za to świadectwo pasterza, który całkowicie się spalał dla dobra wspólnoty, nie tylko tutejszej, ale całej wspólnoty, całego Kościoła w Polsce. Także takiego go postrzegam i za to dziękuję Panu Bogu i proszę żeby Pan Bóg mu wynagrodził za wielkie, wielkie dobro, które się dokonało przez jego posługę – powiedział abp Wojda.
Z kolei abp Józef Górzyński, metropolita warmiński podkreśla, że biskup Julian uczył nas wszystkich życia Ewangelią Chrystusa. – Nie spotkałem kogoś drugiego, kto by tak dosłownie wprowadzał w życie i pokazywał, że to możliwe, właśnie życie Ewangelią. Dla nas, dla archidiecezji warmińskiej, a wcześniej dla diecezji warmińskiej, to jest człowiek, który utożsamiał całą historię powojenną tutaj tej diecezji i był postacią historyczną, we wszystkich sensach tego słowa, bo do końca Pan Bóg dał mu bardzo żywy umysł, był chodzącą encyklopedią wiedzy – podkreśla abp Górzyński.
Msza święta zgromadziła tłum wiernych. Biskupa Juliana Wojtkowskiego żegnali także kapłani z archidiecezji warmińskiej, obecni byli biskupi niemal z całej Polski. Ale wśród uczestników pogrzebu, nie mogło zabraknąć oczywiście rodziny zmarłego kapłana. W jej imieniu na zakończenie Mszy świętej głos zabrała siostrzenica. – Dziękuję całej wspólnocie wiernych oraz kapłanom, za to że tak przyjęliście naszego wujka. Za to że pomogliście mu w jego działaniach, że był traktowany tak życzliwie. Bardzo serdecznie dziękujemy – mówiła jedna z siostrzenic bp. Wojtkowskiego.
List do wiernych zgromadzonych na uroczystościach pogrzebowych wystosowała Stolica Apostolska. We fragmencie czytamy: „Papież Leon XIV przekazuje na ręce arcybiskupa Górzyńskiego, rodzinie zmarłego i wiernym tego kościoła lokalnego, wyrazy ojcowskiej bliskości. Jego Świętobliwość łączy się duchowo z uczestnikami liturgii, dziękując za życie sługo dobrego i wiernego”.
Zmarłego pożegnał m.in. prof. Jerzy Przyborowski, rektor UWM w Olsztynie. – Był jednym z tych uczonych, którzy realnie tworzyli rzeczywistość naszej uczelni. Posiadał dar łączenia funkcji kościelnych z naukowymi i dydaktycznymi. W imieniu całej społeczności akademickiej przekazuję wyrazy współczucia całej rodzinie i bliskim – mówi prof. Przyborowski. Z kolei ks. prof. Mirosław Kalinowski, rektor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, wspominał lata naukowe biskupa Juliana – Do legend przeszły jego wizyty nazywane wywiadówkami. Odwiedzał wszystkie dziekanaty, sporządzał notatki i trzy dni po takiej wizycie, każdy ze studentów, doktorantów otrzymywał informację, jakie postępy naukowe dokonał i jakie zaniepokojenie ze strony archidiecezji można wyrazić. To nas bardzo mocno aktywizowało, bo byłem jednym z ówczesnych studentów – wspomina ks. prof. Kalinowski.
Robert Szewczyk, prezydent Olsztyna, podkreślił wielkie zasługi biskupa Juliana jako Honorowego Obywatela Olsztyna. – Jako wspólnota miejska czujemy dziś stratę, ale jeszcze mocniej czujemy zobowiązanie. Bo tacy ludzie zostawiają po sobie nie pustkę, lecz zadanie. Zadanie wierności temu, co ważne, cierpliwości wobec prawdy, szacunku dla tradycji i odwagi myślenia. W rodzinie, bliskim, współbraciom w kapłaństwie składam wyrazy współczucia – dodał Robert Szewczyk.
Bp Julian Wojtkowski spoczął pod posadzką w olsztyńskiej konkatedrze świętego Jakuba w Olsztynie, tuż obok biskupa warmińskiego Jana Obłąka.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

