Katolicki biznesmen Jimmy Lai skazany na 20 lat więzienia, kard. Zen obecny na rozprawie
09 lutego 2026 | 16:35 | tribunechretienne.com, BBC, pb | Hongkong Ⓒ Ⓟ
Fot. Thomas Knorr / UnsplashKatolicki biznesmen i wydawca z Hongkongu Jimmy Lai został skazany na 20 lat więzienia za rzekomą zmowę z siłami zagranicznymi i publikację materiałów uznanych za wywrotowe. Wyrok dla 78-latka, wydany na podstawie ustawy o bezpieczeństwie narodowym Chińskiej Republiki Ludowej z 2020 roku, w praktyce oznacza dla niego dożywocie.
W sądzie w Kowloonie obecny był, wspierający Laia, emerytowany biskup Hongkongu, 94-letni kard. Joseph Zen Ze-kiun, który siedział w galerii dla publiczności obok jego żony. Pod gmachem sądu zgromadzili się byli dziennikarze gazety „Apple Daily”, którą Lai założył, a także przedstawiciele konsulatów Wielkiej Brytanii i państw Unii Europejskiej.
Prof. Skibiński: sensacyjne tezy dotyczące śmierci ks. Jerzego Popiełuszki wymagają solidnych dowodów
Szef administracji Hongkongu John Lee Ka-chiu z zadowoleniem przyjął werdykt sądu, uznając, że jest przejawem państwa prawa. Innego zdania są przedstawiciele organizacji pozarządowych, które uznały orzeczoną karę za nieproporcjonalną, biorąc pod uwagę wiek i stan zdrowia skazanego. Władze Tajwanu z kolei stwierdziły, że sprawa ta ukazuje, jak w praktyce wygląda model „jeden kraj, dwa systemy”, który obowiązuje w Hongkongu od 1997 roku, po oddaniu Chinom tej brytyjskiej kolonii.
Nawrócony na katolicyzm i ochrzczony przez kard. Zena w 1997 roku, Lai łączył swe publiczne zaangażowanie z wiarą. W 2020 roku odmówił opuszczenia Hongkongu, tłumacząc, że wyjazd, który pozwoliłby mu uniknąć procesu, byłby wyrzeczeniem się nie tylko jego przeznaczenia, ale również Boga, religii, tego, w co wierzy.
Lai, posiadający brytyjskie obywatelstwo, był jednym z najgłośniejszych krytyków władz w Pekinie, który często wykorzystywał swój prodemokratyczny dziennik „Apple Daily” jako narzędzie protestu. Nie przyznał się do stawianych mu zarzutów. „Nigdy” – tak odpowiedział na zarzut zmowy, argumentując podczas zeznań, że jedynie opowiadał się za wartościami, które jego zdaniem definiują Hongkong: „praworządnością, wolnością, dążeniem do demokracji, wolnością słowa, wolnością religijną i wolnością zgromadzeń”.
W poniedziałek skazano również sześciu byłych członków kierownictwa gazety na kary od 6 lat i 9 miesięcy do 10 lat więzienia.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

