Abp Przybylski w Hospicjum im. św. Jana Pawła II w Żorach: silne serce daje moc i ulgę w cierpieniu
11 lutego 2026 | 20:17 | msp, ton | Katowice Ⓒ Ⓟ
Fot. Karol Porwich/East News– Kiedy duchowe serce jest silne pomimo trudności, to ono choremu daje dużą moc, ulgę w cierpieniu. Nawet jeśli nie przychodzi jakieś fizyczne uzdrowienie – przekonywał abp Andrzej Przybylski, metropolita katowicki podczas Eucharystii w Hospicjum im. św. Jana Pawła II w Żorach.
Zwracając się do zebranych arcybiskup metropolita katowicki Andrzej Przybylski podkreślił wyjątkowość daty 11 lutego. To dzień, kiedy Matka Boża ukazała się Bernadetcie Soubirous. – W swoim objawieniu nie przekazała jakichś bogactw Bernadetcie, nie uzdrowiła całej tej trudności od strony materialnej. To było uzdrowienie serca Bernadety. To było wlanie w jej serce, takiej pewności wiary, że ona, młoda Bernadeta, nie jest sama ze swoimi troskami, chorobami, problemami, że z Bernadetą i w jej sytuacji jest najpierw Ona – Matka Najświętsza – przypomniał metropolita, zwracając uwagę, że to właśnie sprawiło, że „Lourdes stało się takim szczególnym miejscem wytchnienia, ulgi w cierpieniu dla tysięcy ludzi chorych z całego świata”.
Abp Andrzej Przybylski podkreślił, że w wielu wypadkach to uzdrowienie serca jest niejednokrotnie ważniejsze niż uzdrowienie fizyczne. – Nie tylko ze względu na to, że od niego też zależy nasze zbawienie, bo tak naprawdę wszyscy kiedyś odejdziemy z tego świata, wszyscy na coś zachorujemy. Tak naprawdę wszyscy jesteśmy przeznaczeni do życia i mieszkania w innym miejscu, w innym domu niż te nasze domy na ziemi. Ale to uzdrowienie serca, o którym też Jezus mówi w Ewangelii, jest nam potrzebne, potrzebne jest chorym, żeby w chwili cierpienia, w chwili zmagania się czasem z beznadziejnymi po ludzku sytuacjami nie stracić radości, nie stracić nadziei, być pociechą dla tych, którzy nawet się nami opiekują, nie buntować się, nie mieć w sobie jakiegoś zgorzknienia, pretensji do wszystkiego – mówił arcybiskup.
– Kiedy człowiek ma słabe i chore serce duchowe to do swoich chorób, jak dołoży swoje złości, swoje bunty, swoje załamania, to nawet ciało jest wtedy trudno podźwignąć. Natomiast kiedy serce jest silne pomimo trudności, to ono choremu daje dużą moc, ulgę w cierpieniu. Nawet jeśli nie przychodzi jakieś fizyczne uzdrowienie – przekonywał metropolita katowicki.
Abp Przybylski nawiązał też do Orędzia Ojca Świętego na Światowy Dzień Chorego. – Papież Leon XIV ten zagoniony świat, nas ciągle zajętych ludzi, prosi w imieniu tego dobrego Samarytanina: zatrzymajcie się przy chorych, bo to jest objaw najzdrowszego serca. Wiem, że macie dużo spraw do załatwienia. Bądźmy tacy, którzy potrafią zatrzymać się w tych wszystkich różnych sprawach, by pochylić się nad chorymi. Niech chorzy może wykorzystają czas cierpienia, takiego zatrzymania się w aktywnym życiu na spotkanie z Bogiem, na przyjmowanie oprócz tych wszystkich lekarstw, które w chorobie musimy przyjmować, przyjmowanie Boga samego – mówił hierarcha.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

