Warszawa: obchody 84. rocznicy powstania Armii Krajowej
14 lutego 2026 | 17:53 | kos | Warszawa Ⓒ Ⓟ
Fot. Archiwum Ordynariatu Polowego– Narodowy Dzień Pamięci nie jest tylko wspomnieniem przeszłości. Jest rachunkiem sumienia teraźniejszości – podkreślił ks. płk Karol Skopiński, proboszcz katedry polowej, podczas Mszy św. sprawowanej w Bazylice Świętego Krzyża w intencji poległych, zmarłych i żyjących żołnierzy Armii Krajowej. Eucharystia była jednym z centralnych punktów uroczystości związanych z rocznicą utworzenia AK. Po jej zakończeniu pod Pomnik Polskiego Państwa Podziemnego przeszła Defilada Szacunku z udziałem żołnierzy Wojska Polskiego i grup rekonstrukcyjnych. Następnie odbył się apel pamięci. Dziś po raz drugi obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy AK.
Na początku liturgii kapelan, ks. płk Karol Skopiński, szczególnie gorąco powitał żołnierzy Armii Krajowej i ich rodziny, a także członków i sympatyków Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej oraz weteranów walk o niepodległość Rzeczypospolitej. Wśród gości wymienił reprezentującego Prezydenta RP – Jana Józefa Kasprzyka, doradcę prezydenta RP, a także organizatorów uroczystości: szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych ministra Lecha Parella, prezesa Zarządu Głównego Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej kpt. hm. Janusza Komorowskiego oraz dyrektora Instytutu Strat Wojennych dr. Bartosza Gondka. Obecny był także gen. bryg. Damian Matysiak, zastępca dowódcy Garnizonu Warszawa.
W krótkim wprowadzeniu do Mszy św. podkreślono, że zgromadzeni przy ołtarzu Chrystusa w modlitwie i wdzięczności wspominają tych, którzy „w czasach okupacji podjęli ofiarną służbę Bogu i Ojczyźnie”, powierzając Bogu ich życie, trud walki, cierpienie i nadzieję niesioną zniewolonemu narodowi.
W homilii ks. płk Skopiński odwołał się do biblijnego obrazu bycia „światłem” pośród ciemności, przypominając słowa z Dziejów Apostolskich: „Takie jest polecenie Pana: Ustanowiłem cię światłem dla pogan”. Zwrócił uwagę, że głoszenie prawdy nie zawsze spotyka się z przyjęciem, rodzi sprzeciw, a nawet prześladowanie, jednak – jak zaznaczył – „prawda jest większa niż lęk”.
Kaznodzieja wskazał, że droga żołnierzy Armii Krajowej była właśnie drogą posłania w mroku okupacji – w konspiracyjnych mieszkaniach, lasach, piwnicach drukarni i na tajnych kompletach. Przywołał poruszającą rodzinną opowieść o dziadku, który – zapytany, czy się bał – odpowiedział: „Bałem się bardzo. Ale bardziej bałem się tego, że kiedyś spojrzę w lustro i zobaczę tchórza”. Jak dodał, „to jest ewangeliczna odwaga – nie brak lęku, lecz wierność mimo lęku”.
Nawiązując do Ewangelii o posłaniu uczniów, ks. płk Skopiński przypomniał słowa Jezusa: „Idźcie! Oto posyłam was jak owce między wilki”, podkreślając, że chrześcijańskie świadectwo i służba Ojczyźnie mają opierać się nie na przemocy, lecz na pokoju, zaufaniu i wierności. W tym kontekście wskazał, że Armia Krajowa „nie była tylko strukturą wojskową”, lecz „wspólnotą ducha” ludzi, którzy łączyli wiarę z odpowiedzialnością za naród, a zwycięstwa – jak zauważył – nie mierzy się jedynie mapą, lecz wiernością.
W drugiej części kazania duchowny postawił pytania o współczesną odpowiedzialność za Polskę: czy potrafimy nieść pokój w rodziny, miejsca pracy i przestrzeń publiczną oraz czy umiemy spierać się bez nienawiści i pamiętać bez zemsty. Przypomniał, że pamięć o AK ma prowadzić do konkretnych zobowiązań: troski o prawdę, jedność mimo różnic oraz uczciwej służby Ojczyźnie. – Bo Polska nie potrzebuje jedynie bohaterów na pomnikach. Potrzebuje ludzi sumienia w codzienności – podkreślił.
Na zakończenie liturgii wybrzmiało wezwanie do wdzięcznej pamięci i odpowiedzialności za przyszłość Ojczyzny. Modlitwą objęto wszystkich żołnierzy Armii Krajowej – znanych z imienia i bezimiennych – prosząc, by ich ofiara była inspiracją do dojrzałego patriotyzmu zakorzenionego w wierze, wolnego od nienawiści i wiernego prawdzie.
List od Prezydenta RP
Przed błogosławieństwem list od Prezydenta RP Karola Nawrockiego do uczestników stołecznych obchodów rocznicy utworzenia AK odczytał minister Jan Józef Kasprzyk. Przekazał w nim pozdrowienia i podziękował organizatorom oraz wszystkim zaangażowanym w przygotowanie uroczystości. Podkreślił, że łączy się z uczestnikami „we wspólnym hołdzie dla naszych rodaków, którzy toczyli heroiczną walkę o wolną Polskę”.
Karol Nawrocki zwrócił uwagę na symbolikę Pomnika Polskiego Państwa Podziemnego i Armii Krajowej, przy którym ma odbyć się Apel Pamięci, wskazując, że jego forma oddaje wielkość zbrojnej konspiracji w czasie II wojny światowej. Przypomniał, że w szeregach ZWZ i AK znalazły się setki tysięcy osób, a gen. Tadeusz Bór-Komorowski podkreślał rolę jeszcze liczniejszych cywilów wspierających podziemie, m.in. udzielających schronienia i przekazujących informacje.
Prezydent podkreślił, że był to wysiłek całego narodu, oparty na miłości Ojczyzny, wierze i nadziei – wartościach ważnych dla polskiej tożsamości i dziedzictwa AK. Przypomniał znaczenie rozkazu Naczelnego Wodza gen. Władysława Sikorskiego z 14 lutego 1942 r., który scalał wysiłek konspiracyjny i umacniał symbol Polski Walczącej, inspirujący kolejne pokolenia – od podziemia solidarnościowego po współczesnych młodych Polaków i żołnierzy.
Nawiązał również do powojennego antykomunistycznego podziemia zbrojnego, akcentując ciągłość pamięci o bohaterach wolności, zarówno z AK, jak i „Wyklętych–Niezłomnych”. Wezwał do oddania czci żołnierzom Polskiego Państwa Podziemnego i cywilom, którzy ich wspierali, oraz do uczczenia ofiary tych, którzy za wolność zapłacili życiem. List zakończył wezwaniem: „Cześć i chwała bohaterom! Wieczna pamięć poległym i zamordowanym za Niepodległą!”.
Po zakończeniu Mszy św., przed Bazyliką Świętego Krzyża weterani walk o niepodległość RP odebrali defiladę żołnierzy Wojska Polskiego i grup rekonstrukcyjnych, którzy przeszli Krakowskim Przedmieściem, Nowym Światem przez Plac Trzech Krzyży pod pomnik Polskiego Państwa Podziemnego, gdzie odbył się apel pamięci i odmówiona została modlitwa w intencji żołnierzy AK.
***
W nocy z 26 na 27 września 1939 r. w oblężonej Warszawie zawiązana została Służba Zwycięstwu Polski, organizacja wojskowa, której celem była kontynuacja walki z okupantem. W listopadzie organizacja została przekształcona w Związek Walki Zbrojnej.
Rozkazem z 14 lutego 1942 r. Naczelny Wódz gen. Władysław Sikorski nadał Związkowi Walki Zbrojnej w kraju nazwę – Armia Krajowa. Akt ten rozpoczął ważny etap scalania wielu formacji wojskowych w kraju w jedną armię – najliczniejszą w krajach okupowanych przez III Rzeszę niemiecką w czasie II wojny światowej. U szczytu swej działalności w szeregach AK walczyło 380 tys. żołnierzy.
Oddziały AK dokonały w latach 1942–1945 ponad 110 tys. akcji zbrojno-dywersyjnych. Armia Krajowa wykonywała zamachy na funkcjonariuszy hitlerowskiego aparatu policji i bezpieczeństwa, więziennictwa i administracji, wyróżniających się szczególnym okrucieństwem. Wykonywała też wyroki podziemnych sądów Polskiego Państwa Podziemnego na konfidentach i zdrajcach. Żołnierze AK organizowali także akcje odbijania więźniów, prowadzili także działania propagandowe, podnoszące morale ludności w okupowanym kraju. Jedną z najbardziej spektakularnych akcji AK było przechwycenie i przekazanie aliantom rakiety V-2 w 1944 r.
19 stycznia 1945 r. w Częstochowie, w obliczu represji NKWD i w porozumieniu z Rządem RP na uchodźstwie, gen. Leopold Okulicki ps. „Niedźwiadek” wydał rozkaz o rozwiązaniu AK i zwolnieniu żołnierzy z przysięgi. Część żołnierzy AK kontynuowała działalność niepodległościową m.in. w ramach organizacji „NIE”, Delegatury Sił Zbrojnych, Ruchu Oporu Armii Krajowej, Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”, Konspiracyjnego Wojska Polskiego i innych organizacji podziemnych.
Ustawa o wprowadzeniu do kalendarza Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Armii Krajowej została jednogłośnie przyjęta przez Sejm 9 stycznia. Święto ustanowiono „w hołdzie żołnierzom Armii Krajowej – największej konspiracyjnej armii w podbitej przez Niemcy i Rosję Europie, armii, która jako zbrojne ramię Polskiego Państwa Podziemnego prowadziła bohaterską walkę o odzyskanie przez Rzeczpospolitą Polską suwerenności i niepodległości, a której żołnierze po II wojnie światowej byli prześladowani przez władze komunistyczne zależne od Związku Sowieckiego”, napisano w preambule. Ustawę o wprowadzeniu święta jednogłośnie poparł Senat, a 6 lutego uroczyście podpisał ją prezydent Andrzej Duda.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

