Drukuj Powrót do artykułu

Abp Kupny: oto teraz czas zbawienia. Nie jutro, nie w przyszłości, nie na emeryturze!

19 lutego 2026 | 00:15 | mraj | Wrocław Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Maciej Rajfur

W Środę Popielcową metropolita wrocławski abp Józef Kupny mówił wiernym o szczególnym czasie Wielkiego Postu i jego wadze dla naszego życia duchowego. – Popiół przypomina nam prawdę, której współczesny świat nie chce słuchać: że jesteśmy stworzeniami kruchymi, przemijającymi, zależnymi od Boga. – Oto teraz czas upragniony, oto teraz czas zbawienia. Nie jutro, nie w przyszłości. Teraz – mówił podczas liturgii sprawowanej w archikatedrze wrocławskiej.

Hierarcha zaznaczył w homilii, że nawrócenie zawsze wiąże się z pracą nad sobą. Przywołał postać Karola de Foucauld, który zalecał członkom swego zgromadzenia nieustanną formację serca i stawianie sobie pytania: „Ile we mnie już Chrystusa, a ile jeszcze siebie samego? Ile jest we mnie szukania siebie?”.

– W Wielkim Poście uświadamiamy sobie prawdę, że pracujemy nad sobą po to, aby wzrastał w nas Chrystus – mówił arcybiskup, przywołując modlitwę św. Augustyna: „Panie, uwolnij mnie od siebie samego”.

Nawiązując do obrzędu posypania głów popiołem, przypomniał, że jest to jeden z najbardziej wymownych znaków liturgii Kościoła. – Popiół przypomina nam prawdę, której współczesny świat nie chce słuchać: że jesteśmy stworzeniami kruchymi, przemijającymi, zależnymi od Boga – wskazał. Jest on także znakiem pokuty i gotowości do pójścia za Chrystusem, który niesie ciężar ludzkich grzechów. Słowa: „Prochem jesteś i w proch się obrócisz” oraz „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię” – jak zaznaczył – nie są groźbą, lecz wezwaniem do przyjęcia prawdy o sobie.

– Wielki Post zaczyna się od uznania, że nie zbawimy się sami mocą naszych wysiłków. Nie wystarczy rozwój, sukces ani nawet zewnętrzna religijność. Potrzebujemy Boga – podkreślił.

Jak zaznaczył, nawrócenie nie jest jedynie zmianą stylu życia, lecz powrotem do Ojca czekającego z otwartymi ramionami. Przywołując słowa: „Rozdzierajcie serca wasze, a nie szaty”, wyjaśnił, że w świecie biblijnym rozdzieranie szat było znakiem żałoby, jednak Bóg nie oczekuje gestów, nawet bardzo teatralnych, lecz serca, w którym dokonuje się prawdziwe nawrócenie.

– Wielki Post nie jest czasem poprawiania naszego wizerunku w oczach innych, ale czasem przyjęcia wewnętrznej prawdy o naszej słabości, grzechu, zaniedbaniach i braku miłości – mówił hierarcha. Podkreślił, że wezwanie do nawrócenia wypływa nie z gniewu Boga, lecz z Jego miłosierdzia.

– Oto teraz czas upragniony, oto teraz czas zbawienia. Nie jutro, nie w przyszłości. Teraz – podkreślił.

Hierarcha zwrócił również uwagę na przestrogę Jezusa przed religijnością na pokaz. Cytując Ewangelię: „Strzeżcie się, abyście uczynków pobożnych nie wykonywali przed ludźmi po to, aby was widzieli”, wskazał, że Chrystus uderza w obłudę i zaprasza do wiary cichej, pokornej, rodzącej się z relacji z Ojcem.

Mówiąc o trzech praktykach wielkopostnych – modlitwie, poście i jałmużnie – zaznaczył, że modlitwa jest spotkaniem, z którego zbyt łatwo rezygnujemy, post ma uwalniać serce, a nie jedynie zmieniać dietę, zaś jałmużna jest konkretnym wyrazem miłości wobec bliźnich.

– Wielki Post to niełatwa, czterdziestodniowa droga przez pustynię, ale prowadząca ku życiu. To czas porządkowania serca i odzyskiwania wrażliwości na Boga i drugiego człowieka – mówił metropolita wrocławski.

Zachęcił wiernych do skorzystania z sakramentu pojednania. – Tam Bóg czeka nie jako sędzia, lecz jako miłosierny Ojciec. Kościół szeroko otwiera ramiona – podkreślił.

Podczas liturgii odbył się obrzęd posypania głów popiołem, wprowadzający wiernych w czas pokuty i duchowej odnowy

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.