Drukuj Powrót do artykułu

Być na tej drodze razem – Droga Krzyżowa o towarzyszeniu osobom skrzywdzonym

20 lutego 2026 | 03:00 | wspolnotazezranionymi.pl | Warszawa Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Policraticus / Cathopic

Ta Droga Krzyżowa nie domaga się przejścia. Domaga się uważności. I zostawia nas z pytaniem, które nie jest oskarżeniem, lecz zaproszeniem: gdzie ty dziś stoisz na tej drodze – i czy potrafisz być obok?

Rozważania Drogi Krzyżowej, przygotowane przez s. Scholastykę Iwańską albertynkę na tegoroczny Dzień modlitwy i solidarności z Osobami Skrzywdzonymi wykorzystaniem seksualnym (DMiS – 20 II 2026) wprowadzą jej uczestników w duchową przestrzeń współodczuwania i obecności przy osobach, które noszą w sobie bolesne doświadczenie krzywdy. Męka Chrystusa i zmaganie osoby skrzywdzonej spotykają się w jednym rytmie medytacji.

– Pisałam ją, korzystając z osobistego doświadczenia towarzyszenia osobom skrzywdzonym, również osobom bliskim osób skrzywdzonych, rodzinom. Zamieściłam tam też pewne zdania i doświadczenia wypływające z tych kontaktów, również z osobami, które nigdy nie spotkały osoby skrzywdzonej, ale nie zaprzeczają, że taka krzywda mogła się pojawić, jak również osób, które nigdy nie spotkały i trwają w takim przekonaniu, że to jest niemożliwe – wyjaśnia s. Scholastyka.

Zmierzyć się z dramatem wykorzystania

„Jedni staną blisko Drogi – i tu pozostaną. Nie pójdą dalej. Nie tym razem. Dzisiaj tylko ten odcinek. Ta stacja. Inni spojrzą z oddali, z bezpiecznej dla siebie odległości. Dzisiaj tylko tak mogą. Odległość nie jest miarą zaangażowania, współodczuwania. Odległość jest miarą gotowości do spotkania z bólem: swoim lub innego człowieka” – te słowa wprowadzenia do rozważań ukazują, że towarzyszenie skrzywdzonym nie jest drogą, którą wszyscy mogą od razu pójść do końca. Chcąc pomagać, należy też mieć świadomość własnych ograniczeń, wrażliwości, umieć się zatrzymać, gdy temat zbyt mnie obciąża.

Z drugiej jednak strony nie może to stać się wymówką do spychania dramatu osób, które doświadczyły przemocy seksualnej w otchłań milczenia. Kolejne stacje rozważań demaskują mechanizmy, które osoby skrzywdzone znają aż za dobrze: umniejszanie zła, racjonalizowanie, tłumaczenie sprawców, przerzucanie ciężaru na ofiarę przemocy.

Spotykane na tej drodze postaci – Weronika, Szymon z Cyreny, kobiety płaczące przy drodze – są figurami reakcji społecznych. Ich postawy to skierowane wprost do każdego z nas pytanie: jak reagujemy na krzywdę? Czy widzimy człowieka pod warstwą ocen i diagnoz? Czy nasze współczucie nie kończy się na bezpiecznym dystansie?

Dotknąć bólu zamkniętego w granicach osoby

– Każda historia osoby skrzywdzonej jest inna. Każda osoba skrzywdzona jest inna – zwraca uwagę siostra Scholastyka. „Nikt, choćby znał wszystkie języki świata, posiadł całą mądrość i najczulszą wiedzę o człowieku, nie sięgnie bólu, który jak drzazga, jak cierń, jak gwóźdź przeszywa ciało, duszę i ducha… Ból zamknięty w granicach osoby. Ilu cierpiących tyle definicji. I wszystkie do bólu prawdziwe” – słyszymy w rozważaniu drugiej stacji. To właśnie samotność bólu, którego nie da się wypowiedzieć jest dla osób skrzywdzonych często największym krzyżem, który niosą.

Towarzyszenie polega na tym, by człowiek w tym doświadczeniu nie był sam. Jest zgodą na to, że nie możemy zabrać bólu drugiej osoby, ale możemy być obok, gdy ona go niesie. Jak Maryja, która „najchętniej wzięłaby na siebie cały ból Syna, ale jej mieczem boleści jest towarzyszenie”. To Ona  ukazana jest jako mistrzyni tej postawy. Prawdziwe towarzyszenie rezygnuje z łatwych pociech i gotowych odpowiedzi. Uznaje, że ból jest realny, a droga osoby skrzywdzonej jest jej własną drogą. Towarzyszyć znaczy przyjąć fakt, że nie wszystko da się naprawić tu i teraz, a czasem nie da się naprawić wcale. To zgoda na bezradność, która nie jest obojętnością.

Wspólnota otwarta na Zranionych

Droga Krzyżowa jako nabożeństwo towarzyszące DMiS wpisuje się w szerszy kontekst modlitwy i solidarności Kościoła: ma być przestrzenią, w której osoby skrzywdzone znajdują uznanie swojej historii, a wspólnota uczy się słuchania i rozumienia bólu bez oceniania. Dzień modlitwy i solidarności z Osobami Skrzywdzonymi wykorzystaniem seksualnym to moment zatrzymania przy Zranionych całej wspólnoty Kościoła.

Rozważania konfrontują nas mocno z pytaniem, czy nie przechodzimy czasem obojętnie wobec realnego cierpienia: „Można z krzyża uczynić ozdobę, amulet. Można nim wycierać usta, całować na pokaz, na świadectwo prawdomówności. A jednak – w każdej formie, w każdym miejscu, Bóg wciąż wisi, wciąż umiera, świadek ludzkiego bólu, świata pełnego krzywd.”

Uzdrowienie, o którym mówi obietnica Boga, nie jest jedynie procesem wewnętrznym. Ma wymiar relacyjny i wspólnotowy. Kościół jest wezwany, by nie odcinać się od bólu osób skrzywdzonych, lecz pozwolić, by ich bolesne historie były obecne w modlitwie i w refleksji wspólnoty, by towarzyszyć skrzywdzonym z empatią i wspierać ich przez profesjonalną pomoc.

Autorką rozważań Drogi Krzyżowej jest s. Scholastyka Iwańska ZSAPU. Siostra ma wieloletnie doświadczenie towarzyszenia osobom skrzywdzonym. Jest delegatką w zgromadzeniu sióstr albertynek, działa również w telefonie wsparcia „Siostry dla Skrzywdzonych”.

Wersja audio rozważań jest dostępna na kanale Modlitwa w drodze na YouTube (@modlitwawdrodzepl)

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.