Drukuj Powrót do artykułu

Ks. Tomasz Trzaska: depresja jest chorobą, która wymaga leczenia

23 lutego 2026 | 14:41 | ar | Warszawa Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Tomasz Trzaska/Facebook

– Depresja jest chorobą, która wymaga leczenia, kontaktu ze specjalistą, nie wolno stygmatyzować osób, które na nią cierpią – podkreśla w rozmowie z KAI ks. Tomasz Trzaska, suicydolog i ekspert Biura ds. Zapobiegania Zachowaniom Samobójczym w Instytucie Psychiatrii i Neurologii w Warszawie. Dziś, 23 lutego, w Ogólnopolskim Dniu Walki z Depresją, przypomina, jak ważna jest świadomość choroby, szacunek wobec osób zmagających się z nią oraz odwaga szukania profesjonalnej pomocy.

Ks. Tomasz Trzaska zwraca uwagę, że depresja wciąż bywa bagatelizowana, a osoby nią dotknięte spotykają się z bolesnymi reakcjami otoczenia. Jak mówi, wielu chorych słyszy: „Nie masz prawa do depresji, to po prostu twój wymysł, depresja jest zwykłą modą, przecież masz wszystko”. Kapłan dodaje, że takie komentarze nie tylko ranią, lecz także zniechęcają do sięgania po pomoc. – Ludzie bardzo często boją się korzystać z pomocy specjalistycznej z obawy przed opinią sąsiadów czy środowiska, czy rodziny – zauważa.

Z tego względu jednym z najważniejszych zadań jest eliminowanie języka stygmatyzującego. – Nie powinniśmy stygmatyzować osób, używając niekiedy bardzo brutalnych słów, obraźliwych, przykładowo, że ktoś się „leczy na głowę”. To niezwykle rani osoby chore na depresję. Po drugie, to powstrzymuje innych przed skorzystaniem z pomocy specjalistycznej – podkreśla.

Według ks. Trzaski uwagę warto też kierować na rosnącą powszechność choroby. Jego zdaniem wzrost zachorowań wynika z przeciążenia stresem, problemów rodzinnych, trudnych doświadczeń z dzieciństwa, a także czynników wewnętrznych. – Trzeba się cieszyć z tego, że coraz częściej mówimy o depresji, bo nawet jeśli ktoś powie na wyrost, że ją ma, to lepiej zweryfikować to u specjalisty, aniżeli udawać, że problemu nie ma – wyjaśnia. Jak dodaje, depresja nieleczona „może być chorobą śmiertelną, może zabijać i mamy na to niestety wiele potwierdzeń”.

Kapłan wskazuje również na duchowy wymiar doświadczenia choroby, jednocześnie podkreślając, że depresja nigdy nie jest karą Bożą. – Depresja jest ogromnym cierpieniem. Trzeba podkreślić, że nie jest żadną karą ani Bożym gniewem. Bóg towarzyszy człowiekowi – zaznacza. Wyjaśnia przy tym, że jednym z objawów choroby może być poczucie utraty wiary lub kontaktu z Bogiem. – Wiele osób myśli, że utraciło wiarę, że nie ma siły się modlić. Rosną wyrzuty sumienia, a depresja się pogłębia. Kiedy chorujesz, twoja modlitwa może być inna, słabsza i nie ma w tym nic złego – tłumaczy.

Zwraca też uwagę na konieczność profesjonalnego leczenia. – Depresji zamodlić się nie da. Depresję leczy się psychoterapią i farmakoterapią, a nie modlitwą. Modlitwa pomaga i powinna towarzyszyć nam zawsze, ale depresję leczy się u specjalisty. Nie możemy wpadać w „magiczne myślenie”, że chorujesz, bo masz słabą relację z Jezusem. To mylenie pojęć i płaszczyzn – mówi.

Kapłan przypomina, że również jego publikacja „Zniknąć bez słowa” dotyka problemów kryzysów psychicznych i zachowań samobójczych. Jak wyjaśnia, książka napisana w formie wywiadu, jest poradnikiem dla dorosłych: rodziców, nauczycieli i duszpasterzy. Zawiera wskazówki dotyczące rozpoznawania objawów kryzysu, sposobów reagowania oraz unikania błędów w kontakcie z osobami dotkniętymi depresją.

Na zakończenie rozmowy z KAI ks. Trzaska zwraca się wprost do osób, które zauważają u siebie niepokojące zmiany. – Ważne jest, żebyśmy nie wstydzili się prosić o pomoc. Wstydem nie jest korzystanie z pomocy, wstydem jest nie szanowanie naszego zdrowia i mówienie: „dam sobie radę sam” – apeluje. Dodaje, że pierwszym krokiem może być rozmowa z kimś bliskim, kto „wysłucha, spojrzy z boku i jeśli trzeba pomoże dotrzeć do specjalisty”.

Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją został ustanowiony przez Ministra Zdrowia w 2001 roku. Jego celem jest upowszechnienie wiedzy o depresji oraz zachęcenie osób chorych do leczenia. Szacuje się, że depresja dotyka ok. 4% populacji, w tym 5,7% dorosłych, czyli około 332 mln osób na świecie. W Polsce zmaga się z nią 1,2–1,3 mln osób. Pomoc psychiatryczna i psychologiczna dostępna jest w ramach publicznej służby zdrowia (NFZ): w poradniach zdrowia psychicznego, oddziałach psychiatrycznych, ośrodkach interwencji kryzysowej oraz w centrach zdrowia psychicznego działających w wielu regionach kraju.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.